krolowa.mieczy
03.06.09, 19:06
Dziś przez przypadek dowiedziałam się w luźnej rozmowie z szefem że
będę miała przydzielone nowe obowiązki. Jeszcze nie wiem co to będzie
bo chce "dopracowac plan".
Oto rozkład który trochę zmodyfikowałam na własne potrzeby:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46867&w=62157554&a=72804835
1. jak jest teraz moment na nowe obowiązki i wyzwania w pracy:
6 monet
2 - czy oferowane warunki spelnia moje oczekiwania
król kijów
3 - jak bedzie ksztaltowac sie placa
rycerz mieczy
4 - jak uloza sie moje relacje ze wspolpracownikami
2 kijów
5 - czy praca dostarczy mi satysfakcji
6 kijów
6 - jakie beda moje dalsze perspektywy zawodowe
5 mieczy
do pyt 6 poprosiłam karty o wyłożenie kawę na ławę:
księżyc, głupiec, 4 kijów
Oferta która zostanie mi przedstawiona przez szefa jest
niedoodrzucenia, ale nie jest to nic strasznego tzn obowiązki.
Zapewne sobie jak zawsze poradzę, będę zadowolona z nowych wyzwań (bo
teraz przyznam się że jest dosc rutynowo i nudnie). Zadania dla mnie
nie będą wymagac ścisłej współpracy z innymi. No, może czasem.
Jeśli chodzi o płacę to nieszczególnie widac podwyżkę. Albo zostanie
mi obiecana i się nigdy nie zmaterializuje.
I ta nieszczęśna 5 mieczy. Ok. Napiszę. Dostane nowe obowiązki a to
prosta droga do zwolnienia mnie. Chyba że 5 mieczy może mówic o czymś
w rodzaju szklanego sufitu - wyżej już nie skoczę. "Rozszerzenie" 5
mieczy w postaci 3 kart - ksieżyca, głupca i 4 kijów mogłoby
wskazywac też na moją upragnioną ciążę. Ze po przejęciu nowych
obowiązków zajdę w ciążę i niestety będę siedziec w domu z różnych
przyczyn. Jednak to są moje pobożne życzenia w interpretacji.
Co myślicie? Zaniepokoiłam się 5 mieczy baaardzo