lukrusia
30.07.09, 20:35
Dzisiaj miałam okropną aawanturę z sąsiadką , która czepiła się że
mój pies lata bez obroży (pies jest malutki i krzywdy by dziecku nie
zrobił) . I emocje mi puściły myślałam że mnie trafi na miejscu
wygarnełam jej wszystko że mi zazdrości i zawiści i aby się odemnie
i mojej rodziny wreszczie odwaliła .
Jeszcze takiej zawistnej baby w życiu nie spotkałam jest strasznie
zawistna -po tym jak kupiliśmy sobie auto -ona kupiła sobie takie
same auto (ta sama marka ), ubiera się prawie już tak samo jak
my ,nawet kolor włosów taki sam zmieniła itd...
Baba ma 40 lat i jeszcze ani razu w życiu nie pracowała ciągle lata
po opiece aby dali jej zapomogę tylko mąż jej pracuje i mają 3dzieci
jedno jest małe i lata do 2w nocy po polu a ona zupełnie na to nie
reaguje jak dla mnie to już zupełna patologia .Nie odzywamy sie do
niej od 4 lat bo raz w oczy nas obgadywała i póżniej się tego
wyrzekała.
Próbuję koryrytarz obczyszczać przez palenioe świec ale ona jest
naprawdę okropna zupełnie brak zajęcia cały dzień spędzi na plotach .
Dziewczyne kochane macie jakies sposoby oczyszczające ja lub aby
siebie oczyścić ?
Pozdrawiam was bardzo serdecznie.