Dodaj do ulubionych

nauka siusiania

27.12.10, 15:47
po jakim czasie wasze pieski nauczyly sie siusiac na dworze i jak je nauczyliscie????
dziekuje za wszystkie rady.
Obserwuj wątek
    • shih-mo Re: nauka siusiania 27.12.10, 16:14
      Jak kupiłam pieska to miał 2mce i tydzień. Jak miał 3,5 mca to już załatwiał się wyłącznie na dworze. Od tamtej pory nie było ani jednej wpadki.
      Kupiłam w aptece podkłady higieniczne (takie 60cm na 60 cm). Jeden położyłam w kuchni a drugi w pokoju. W domu piesio załatwiał się głównie tam. Poza tym wyprowadzałam go tak 6 razy dziennie na dwór. Szybko załapał że na dworze fajnie się drzewka obsikuje i sam przestał w końcu i na te maty sikać. Poleżały dwa tygodnie suche i zabrałam je w końcu bo nie były już potrzebne. Za każde nasiusianie i kupkę na dworze bardzo go chwaliłam.
      W nocy nigdy go nie wyprowadzałam, choć wiem że niektórzy tak robili ze swoimi szczeniaczkami. Mój jak chciał w nocy siusiu to robił na matę.

      Masz już szczeniaczka? Jak się nazywa?
    • jarekk40 Re: nauka siusiania 27.12.10, 16:15
      Co prawda w domu mam koty ale pomagałem rodzicom ze szczeniakiem bo problem był duzy i zadne gazety nie pomagały. Twoje pytanie rozumiem nieco inaczej - kiedy piesek przestał siusiac w domu, czy tak? Bo raczej pieski nie mają problemu z sikaniem na dworzu :) My używaliśmy specjalnych mat czy też podkładek training pads firmy 8in1, są pakowane jak pieluchy, pochłaniaja świetnie wilgoć i zapachy, nie wiem czy sa nasaczone jakimś środkiem wabiacym ale szczeniak rodziców trafiał... bez problemu :) Cała zabawa trwala ponad miesiąc i chęć sikania w domu zanikła na rzecz krzaczkow i trawy.
    • an3czka2 Re: nauka siusiania 27.12.10, 18:06
      To zależy od pieska, nie ma reguły. Musisz po prostu regularnie pieska wyprowadzać na spacerki, chwalić za siusianie na dworze. W domu, kup podkłady i połóż tam gdzie najczęściej sika. To pomaga w nauce czystości. Staraj się też położyć podkład blisko drzwi wyjściowych, aby dobrze kojarzył drzwi ze spacerkiem i siusianiem. Masz gorzej , bo pogoda nie jest najlepsza dla maluszków i spacerki nie mogą być za długie. Nauczy się jednak szybko, to mądre psiaki:)
      Najważniejsze to to abyś nigdy nie karciła go za nasikanie w domu. Zacznie ,,sprzątać" po sobie, a w tedy dopiero zaczną się kłopoty. Mnie i kilku osobom tu zdarzyło się krzyknąć na pieska za sikanie i amba, ,,sprzątać"zaczęły . Tego jest ciężko oduczyć psa. Pozdrawiamy z Lilką.
      • rybki1990 Re: nauka siusiania 27.12.10, 18:31
        dziekuje za rady :) mam sunke od 6 dni i wychodze z nia o 6 i tak co 2 godziny az do 22, w nocy jest ok wytrzymuje ,przez pierwsze 2 noce byly tylko niespodzianki . Ale w dzien wlasnie sie zdarza jej ,wiem ze to 6 dzien jak jest u nas ale ma prawie 4 miesiace . nie karce jej ,tylko jak widze ze robi siusiu to lapie szybko i wybiegam z nia na dwor. nie zawsze zdarze:) tak mam szczeniaczka nazwalismy ja Suzi:) wkrotce wstawie jej zdjecia:) pozdrawiam:)
        • an3czka2 Re: nauka siusiania 28.12.10, 10:25
          Nie przesadzaj, wychodzenie co dwie godziny to horror. W końcu ją przeziębisz. Nie wiem kto ci tak doradził, ale to na prawdę nic nie da. W sumie to 4-5 razy na dzień wystarczy, na prawdę. Mam nie pierwszego psa i nigdy bym nie wpadła na pomysł wyprowadzania szczeniaka zimą co 2 godziny, a każdy się nauczył sikania na dworze. Kupując pieska trzeba się liczyć z sikaniem w domku przez jakiś czas. Starczy 4 razy dziennie wyjść i chwalić za dobre zachowanie, a piesek załapie na bank. Psy są mądre i szybko łapią o co chodzi. Pozdrawiam:)
          Ps: Nie przerywaj jej siusiania, tylko staraj się wychodzić z nią o stałych porach,najlepiej po spaniu czy jedzeniu.
            • qqqq33 Re: nauka siusiania 25.01.11, 16:37
              A w którym miesiącu Wasze pieski zaczęły podczas sikania podnosić nóżkę? Nasz Bobi wącha wszystko dokładnie, ale sika jak "dziewczynka". Ma 6,5 miesiąca to może jeszcze czas? Pozdrawiam, Inka.
                • magda79pn Re: nauka siusiania 25.01.11, 22:53
                  mój ma 5m i nie podnosi nogi, sika jak dziewczyna ale teraz jakby wyżej, bardziej na stojąco.

                  czy wasze pieski gdy wychodzicie na spacer to sikają często po trochu czy jeden raz jedną kałużę ?

                  bo mój różnie, wiem że potrafi wytrzymać długo (czasem całą noc, a jeśli nie to mnie budzi np o 3 rano, gdy wychodzę zawsze zrobi i kupę i siusiu) natomiast w dzień jeszcze sika mi w domu (daję mu czas do 6m, potem go zabiję ;) ) wychodzę z nim często, np co 3-4h, spacer trwa ok 15-20min i zrobi on siku, wracamy do domu i albo zaczyna szczekać (że chce wyjść) po 5minutach od powrotu (szlag mnie trafia z tym ponownym ubieraniem się)!!! i jak wyjdę to robi kupę, a jak nie wyjdę to zrobi ją na korytarzu... kurcze czy on nie potrafi pojąć że jak idzie to ma wszystko zrobić? taki jakiś roztrzepany mi się wydaje...

                  i co dziwne w nocy drapie w łóżko że chce wyjść i ja wtedy wstaję i idziemy, a w dzień szczeka, ale nie pod drzwiami tylko poprostu podchodzi do mnie lub syna i zaczyna szczekać a my nie zawsze wiemy czy chce się bawić czy siku... jak ma pustą michę to też szczeka ale nie przy misce tylko przy nas, i bądź tu mądry o co mu chodzi... najpierw idę sprawdzić miski jak są pełne to jest loteria, albo się bawimy albo idziemy siku...
                  czyli generalnie głupi nie jest, tylko ja go nie kumam :D
                  • an3czka2 Re: nauka siusiania 26.01.11, 10:58
                    Magda już na bank nie powinnaś wychodzić z nim w nocy, wyjścia o 3..00 w nocy? to chore. Powinien już być nauczony że noc służy do spania. Nigdy w nocy nie wychodziłam z żadnym psem. To zła nauka, spełnianie kaprysów. Piesek do 6 m-ca ma prawo siknąć w domu, a właściwie to może mu się zdarzyć czasem. Bieganie z psem co 3 godziny nic nie daje, w dodatku bez nauki. Trzeba maluszka pochwalić jak nasika na dworku, dać nagrodę i szybko załapie. No chyba że jest głupi , w co wątpię. Piesek powinien już mieć ustabilizowany dzień, 3-4 spacerki o jednej porze, posiłki o jednej porze też. Pies sika kilka razy podczas spaceru, to normalne. Nie może pies rządzić tobą, i zrywać cię w nocy, choć to twoja nauka, bo to robiłaś idąc na dwór. Zacznij od unormowania mu dnia, kiedy spacer, kiedy jedzenie i zabawa. Na pewno się uda:) Pozdrawiamy z lilką.
                    • magda79pn Re: nauka siusiania 27.01.11, 11:08
                      aniu, dzięki :)
                      ja nie wychodzę z nim codziennie w nocy, on poprostu jak mu się chce wyjść (zazwyczaj chodzi o kupę) to mnie budzi a w domu nie zrobi, natomiast w dzień gdy szczeka i nie wyjdę to zrobi... a czasem nie sygnalizuje tylko robi... dziwny zwierzak...
                      póki co nie będę go chwaliła ale od dwóch dni poczynił duże postępy, zobaczymy jak będzie dalej, napiszę wam :)
                      ale już wiem co robiłam źle, nagradzałam go zawsze po powrocie do domu i on biedny już chyba nie pamiętał za co ten smakołyk ;)
                        • justa970 Re: nauka siusiania 27.01.11, 14:16
                          Mój Tofik zaczął podnosić nóżkę na siusiu jak skończył 4 miesiące,w tym wieku też przesypiał całą noc bez siusiania i tak jest do dziś,a ma skończone 5 miesięcy i 1 tydzień.W dzień wychodzimy średnio co 3-4godziny na siusiu,ale czasami zdarza mu się siknąć w domu w międzyczasie.Raczej sam nie sygnalizuje wyjścia,bo jak szczeka to oznacza że chce jeść,lub bawić się lub zejść na dół do teścia(jak poczuje zapach jedzenia),mieszkamy w domku na 1 piętrze.Mamy o tyle dobrze,że czasami wystarczy wypuścić go na siku przed dom,jeśli nie chce mi się wychodzić.Jak idziemy na spacerze to obsikuje wszystkie słupki i latarnie,czasami to tylko podniesie łapkę,bo nie ma już czym siknąć.Piesio jest super ale czasami bywa strasznie uparty,chcemy go nauczyć podawania łapki,proszenia,siad ale coś kiepsko nam to wychodzi.A co do podnoszenia łapki na siusiu to każdy piesio zrobi to w swoim czasie.Szwagierka ma pieska w tym samym wieku co ja a jeszcze łapki nie podnosi.Pozdrawiam właścicieli shih-tzaków.
                          • qqqq33 Re: nauka siusiania 27.01.11, 17:43
                            Nasz przesypia całą noc, w dzień wychodzi ok 5 razy, w domu już nie posikuje w ogóle. Na dworze odbywają się tylko 2 strasznie dłuuuugie sikania i więcej nic choćby chodzić nie wiem ile. Krzaczków ani latarń nie podsikuje, bo jak pisałam wcześniej nadal "robi to" jak dziewczynka. Pozdrawiam, Inka
                            • shih-an Re: nauka siusiania 27.01.11, 21:33
                              Pies w tym wieku nie powinien dostawać zbyt późno ostatniego posiłku, wtedy zdąży wszystkie potrzeby załatwić na ostatnim, wieczornym spacerze, i do rana powinno mu to wystarczyć. Ja nigdy nie daję psu jeść po 17-tej (nie mówię tu oczywiście o kilkutygodniowych szczenietach, tylko kilkumiesięcznych).

                              A jeśli chodzi o podnoszenie nóżki - różnie to bywa. Jedne psiaki wcześniej, inne dopiero w okresie dojrzewania - ok 7-10 mies.
                              Nie ma się czym martwić :)
                              Pozdrawiam
                              • rybki1990 Re: nauka siusiania 28.01.11, 09:28
                                moja suzi jak same imie wskazuje jest suczka i ma 4 miesiace a podnosi lapke do siusiania:) smiesznie to wyglada:) znaczy nie tak jak psy podnosi tylko tak delikatnie :) a pies sasiadki jest to kundelek do sprawy grubszej podnosi tylnia lape wyglada to przekomiczne:) co do zalatwiania na dworze to jest dobrze :) zadarza sie w domu jej siknac ale kupka tylko na dworze:) ale jak piszecie ze piesek nawet 6 miesieczny ma prawo to jeszcze sie tym nie przejmuje:) pozdrawiam:)
                                • agatek28 Re: nauka siusiania 28.01.11, 11:18
                                  Skoro mowa też o kupkach to zapytam was : czy wasze psiaczki robią to w jedno miejsce czy różnie? Mój urwis najpierw oblatuje wszystkie krzaczki...musi bo mam jeszcze boksera, który biega w nocy po dworze i też wiadomo potrzeby załatwia...i Gucio musi sprawdzić kto mu teraz zajmuje. Kilka kropelek ale każdy kącik trzeba ''popryskać'';D. Poza tym...jak już się zdecyduje na coś ''grubszego'' to z nosem przy ziemi jakby czegoś szukał ( świetnie to wygląda mówie wam;)) biega po podwórku ...po czym włazi na największe wzniesienie..(obecnie to jest zaśnieżona piaskownica) i robi..a co! Czasem mnie to zastanawia czemu tak ale uważam że w ten sposób też pewnie jakoś swój teren zaznacza. Dobrze, że sprzątam to wszystko po chłopakach bo miała bym podwórko pełne min...przeciwpiechotnych;)) P.S. Dziś pokażę wam zdjęcie drugiego mojego pasiaka- Fokusa;) Fajny kumpel...wieczne dziecko ..pluje jak lama i niesamowicie chrapie a co się z tym wiąże ...ciężko go obudzić;) Pozdrawiam fanów psiaczków...;)
                                  • rybki1990 Re: nauka siusiania 28.01.11, 13:43
                                    u suzi jak zapowiada sie na kupke to ma tak samo jak by wachala albo jakis trop zlapala:) nosek blisko ziemi i biega az wkoncu znajdzie odpowiednie miejsce to sie wtedy dopiero zalatwia :) jak juz wczesniej pisalam ze kupki w domku nie robi ale juz kilka razy jak bylismy u tesciow to wziwlismy ja ze soba zeby sama nie siedziala:) po wyjsciu z samochodu zostalam z nia na dworze zeby zrobila swoja potrzebe:) przewaznie robi tylko siusiu:) a jak tylko wejde z nia do mieszkania tesciow to ona robi kupe:( czemu tak jest??? za kazdym razem to samo:( czy ktos z was ma tak samo??? ww domu kulturka a w gosciach wstyd. nie chce jej samej zostawiac w domu bo uwielbia z nami jezdzic samochodem.
                                    • magda79pn Re: nauka siusiania 28.01.11, 15:45
                                      Mój też lubi jeździć samochodem, ma swoje miejsce między fotelikami dzieciaków, kupiłam mu pasy i go zapinam i on sobie zazwyczaj idzie spać.
                                      W domu wczoraj zrobił kupę i siku (jeden raz- po trzech dniach bez niespodzianek, ech... a już się cieszyłam...) w gościach nigdy nie nasikał ani nie zrobił kupy.

                                      Chciałam was jeszcze zapytać o sierść/włosy, mój ma 5,5 miesiąca, czeszę go codziennie i wyczesuję pełno tego puchu, i teraz widzę że na grzbiecie zaczyna mieć już włosy, takie proste, fajne w dotyku i jakby sztywniejsze od tych poprzednich, wasze taż tak miały/mają?
                                      • an3czka2 Re: nauka siusiania 28.01.11, 17:17
                                        Magda każdy piesek shih-tzu zmienia tylko raz sierść, i zazwyczaj w wieku około 10 m-ca. Może też wcześniej, ale większość w tym wieku. Zmienia się troszkę u niektórych na grzbiecie, moja też ma takie pasemko, nieco sztywniejsze. Gorzej że moja zaczyna ciemnieć, jak by wraca jej kolor szczenięcy:), a ma 1,5 roku. Pozdrawiam z lilką.
                                    • an3czka2 Re: nauka siusiania 28.01.11, 17:25
                                      Nieźle się uśmiałam z opisu wizyty u teściowej. Jak bym słyszała moja koleżankę, jej sunia co wizytę u teściowej zostawiała takie ,,niespodzianki". Stwierdziłyśmy że nie lubi teściowej widocznie. Po jakimś czasie przypomniałam sobie swojego spaniela, kiedyś koleżanka moja dała mu klapsa kiedy był mały, a ten diabeł co wizytę zostawiał jej niespodzianki:). Pamiętał chyba klapsa:).
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka