Wizyta u fryzjera ;)

10.02.11, 17:57
Witam wszystkich. Już jesteśmy po wizycie u fryzjera...była to na szczęście bardzo iła pani.. cieszę się..''wycałowała'' się z Guciem na maksa. Sama hoduje Westy ...i też podobno miała kiedyś shihtzaki;) Obcięła go tak jak widzicie na zdjątku. U mnie koszt zabiegu tzn: kąpiel, cięcie, obcinanie pazurków i wyrywanie włosków to 60 zł. Zresztą...same oceńcie. Dla mnie zrobił się znów uroczym szczeniaczkiem;)

fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2612282,2,1,DSCF0563.html
    • shih-an Re: Wizyta u fryzjera ;) 10.02.11, 18:12
      Fajnie i wygodnie. I dla psiaka, i dla Ciebie :)
      A u kogo byłaś? Może znam... ;)
      • agatek28 Re: Wizyta u fryzjera ;) 10.02.11, 18:40
        Byłam w salonie pielęgnacji psów o nazwie SALUX.
        Niestety nie wiem jak pani się nazywa...czytałam na dyplomach , które wisiały z różnych wystaw...ale za ciorta nie pamiętam;/ Kojarzy mi się Barbara...nie ma 100% pewności.
        W moim Sieradzu są chyba tylko 3 salony dla psiaków ale w jednym wiem ( bo czytałam wypowiedzi) że pani krępuje zwierzątka i zdarzy jej się np: obciąć za którko włos na uchu ...takim sposobem rani psiaka...i juz tam nawet nosa nie wsadziłam. Przy obcinaniu w SALUXie byłam obecna..cały czas rozmawiałyśmy w sumie o pieskach...to temat woda jak wiecie...pani wspiera też schronisko dla koni o nazwie bodajże HERA się nazywa...ma zresztą fotki w salonie. Miałam same pozytywne odczucia...serio. A w tej fryzurce bardzo mi się podoba...sama mogłam wybrać długość włoska na jaki ma być ścięty. ;) Jednym słowem jestem zadowolona.
        • olla09 Re: Wizyta u fryzjera ;) 10.02.11, 18:46
          Psiak jest ślicznie obcięty:) Ja byłam z moim Figusiem na początku stycznia :) I jest ślicznie obcięty. Pozdrawiam z Figusiem;]
          • rybki1990 Re: Wizyta u fryzjera ;) 10.02.11, 21:57
            sliczny jest:) taki prawdziwy szczeniaczek:) mordka urocza :) pozdrawiam:) ja chce isc dopiero na wiosne do fryzjera:) pewnie we dwie bedziemy zestresowane:)
            • qqqq33 Re: Wizyta u fryzjera ;) 13.02.11, 15:52
              Gucio wygląda ślicznie. My jesteśmy po delikatnym podcięciu, ale na wiosnę też będzie krótko. Pozdrawiam. Inka
              Oto Bobi
              fotoforum.gazeta.pl/photo/2/cb/cb/c0qq/mjsN7gP39Ja8YBMrxB.jpg
              • rybki1990 Re: Wizyta u fryzjera ;) 13.02.11, 16:08
                sliczny pyszczek:) pozdrawiam:)
              • an3czka2 Re: Wizyta u fryzjera ;) 13.02.11, 18:28
                O to właśnie mnie chodziło, nie za krótko, super wygląda:)
    • marta13sar Re: Wizyta u fryzjera ;) 14.02.11, 10:22
      Wygląca prześlicznie. Mam nadzieję że mogę sobie wydrukować zdjęcie i dać na wzór mojej fryzjerce? Bo nigdy nie potrafię wytłumaczyć co chcę, a Twój Gucio jest obcięty idealnie. (mam nadzieję, że nie nadużyję praw autorskich :)
    • agatek28 Re: Wizyta u fryzjera ;) 14.02.11, 12:10
      Pewnie , że możesz...nie mam nic przeciwko a nawet cieszę się , że się wam podoba..bo że mnie to już inna sprawa. Wrzuca jeszcze jedno...wybierzesz które lepiej pokazuje;)

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2617701,2,1,DSCF0571.html
      • marta13sar Re: Wizyta u fryzjera ;) 18.03.11, 08:55
        Byłam u nowej fryzjerki i chyba za bardzo wzięła sobie do serca że ma być krótko. Z mojego tłuścioszka wyszedł mały chudzielec. Ale i tak cudo kochane.
        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2655616,2,2,Wygolony-chudzielec.html
        • anita_nr1 Re: Wizyta u fryzjera ;) 18.03.11, 10:24
          Jest prześliczny ten twój piesio :) i bardzo ładnie ostrzyzony :)
          • marta13sar Re: Wizyta u fryzjera ;) 18.03.11, 12:11
            W sumie nie narzekam, po prostu wielki szok po zarośniętym kudłaczu. A fryzjerka bardzo miła i dająca dobre rady.
    • agatek28 Re: Wizyta u fryzjera ;) 18.03.11, 13:02
      Eee....fajnie wyszło obcinanie. Nie jest chudy...znaczy nie fizycznie tylko optycznie schudł...Mój też jakoś dziwnie wyglądał na początku ale to chyba kwestia przyzwyczajenia się do nowego ''imagu'' czy jak to się pisze;D;D:) Bardzo ładny urwis!! Pozdrawiam.
      • qqqq33 Re: Wizyta u fryzjera ;) 25.06.11, 10:40
        My z Bobim jesteśmy po kolejnej wizycie u fryzjera, tym razem jestem załamana. W sumie do kobiety nic nie mam, bardzo sympatyczna, widać, że lubi pieski i swoją pracę, ale pies zmieniony nie do poznania. Już od tygodnia zachowuje się co najmniej dziwnie - biega za swoim ogonkiem, piszczy o byle co, wskakuje na łóżka, na spacerach biegnie 2 metry a za chwilę siada i nie chce się ruszyć - nawet ciężko opisać to jego zachowanie. Dodam, że ciągle chodzimy do tej samej fryzjerki, jestem z psem przez cały czas. Po wiosennym strzyżeniu też zachowywał się inaczej niż zwykle, ale trwało to 4 dni, teraz już tydzień i końca nie widać... Jak myślicie ile to może jeszcze trwać? Miał ktoś może podobne doświadczenia w tym zakresie? Pozdrawiamy z Bobim, Inka
        • cccykoria Re: Wizyta u fryzjera ;) 25.06.11, 20:02
          fredi to samo robił a ja nie wiedziałam o co chodzi. Jak zwykle do weta, zatoki miał zatkane (byłam z 3 razy) ale z peryspektywy czasu głowną przyczyną, było wygolenie pupci za bardzo. Teraz przy kolejnym obcięciu inna fryzjerka, nie obcinała b. krótko koło pupci, powiedziała, że tak się nie robi i rzeczywiście nie siadał na spacerze ani nie gryzł ogonka.
        • marta13sar Re: Wizyta u fryzjera ;) 26.06.11, 13:32
          Możesz napisać do którego fryzjera chodzisz? Moja młoda na początku miała podobnie, dodatkowo saneczkowała, ale jak zwrócilam uwagę że tak się dzieje, to przy pupci tak bardzo nie wygala już i jest ok. U nas takie dziwne zachowanie trwało około tygodnia (chyba do póki trochę nie odrosło). Pozdrawiam
          • marta13sar Re: Wizyta u fryzjera ;) 26.06.11, 13:33
            Poprzednia odp do qqqq33
            • qqqq33 Re: Wizyta u fryzjera ;) 26.06.11, 18:08
              Chodzimy na ul. Dęblińską. Dziewczyna fajna i ja jestem ogólnie zadowolona, po poprzednim razie było lepiej, ze trzy dni trochę inaczej się zachowywał. Nie wiem dlaczego tym razem moja psinka tak zareagowała. Inka
              • marta13sar Re: Wizyta u fryzjera ;) 27.06.11, 08:17
                Hej, ja również do niej chodzę i jestem bardzo zadowolona, tylko po dwóch pierwszych wizytach miałam takie cyrki, jak zwróciłam uwagę, to jest wszystko w porządku. A dziewczyna faktycznie bardzo sympatyczna i świetne fryzury wymyśla młodej (czasem ludzie się dziwią że to shih tzu- ale ja zawsze z moją głową eksperymentowałam, to i na Amber kombinuję z fryzurami-przynajmnioej teraz jak jest gorąco, na zimę wróci do swoich długawych włosisków). Zobaczymy co nas czeka 15 lipca.
    • patkaa21 Re: Wizyta u fryzjera ;) 31.08.11, 14:01
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2856533,2,3,DSCF2526.html a tak wyglada moja Roksi po wizycie u fryzjera:)
      • an3czka2 Re: Wizyta u fryzjera ;) 31.08.11, 18:52
        Wygląda jak moja po fryzjerze:), są cudne:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja