Dodaj do ulubionych

proszę o rady,przygarnęłam Shih tzu

12.02.11, 10:37
Wet. ocenia naszego nowego członka rodziny na ok 8 miesięcy. Był bardzo skołtuniony(nie było miejsca na nim gdzie nie miał kołtuna) lecz o dziwo dał się bez problemu obciąć na krótko i wykąpać. Nie wiem co zrobić z włosami w uszach ,nie chce dać ich wyrywać(taką poradę przeczytałam),ma lekko łzawiące oczka ,no i po strzyżeniu okazało się że ma przepuklinę pępkową. Jest już po pierwszej dawce leku na robaki i czekamy na pierwsze szczepienia. Imię wybrały dzieci z Króla Lwa II -Kowu ,pasuje idealnie do małego ,kipiącego energią stworka. Kowu zakochał się w naszej przygarniętej kocicy i co mnie bardziej martwi ,reaguje ogromnym stresem na nowego pana(chyba jakiś facet mu krzywdę wyrządził).
Obserwuj wątek
    • an3czka2 Re: proszę o rady,przygarnęłam Shih tzu 12.02.11, 11:02
      Kochana masz pieska po przejściach, biedaka i super że trafił do ciebie:). Kłaki w uszkach pousuwaj, wszyscy tak robią, a oczko przemywaj zwykłymi kropelkami z nagietka i pokaż wetowi. W ogóle oczy muszą mieć przemywane co rano, letnia woda, borasol i żel,,hery"jak ma zacieki. Psinka na pewno miała przejścia z facetem, więc uzbroić się musicie w cierpliwość. Nic na siłę. Chowajcie go mądrze, pokażcie co dobre a co złe, i wymagajcie jak od normalnego pieska, ale delikatnie. Nowy pan powinien go nagradzać często za dobre zachowania:), nie krzyczeć, okazać miłość, a z czasem sam piesio go pokocha. To mądre pieski, ale trzeba mu dać troszkę czasu:). Jestem dobrej myśli, Pozdrawiam Ania.
      Ps:w razie kłopotów pisz, pomożemy Wam chętnie:)
      • an3czka2 Re: proszę o rady,przygarnęłam Shih tzu 12.02.11, 11:17
        Jeszcze jedno , przyzwyczajajcie małego do zabiegów kosmetycznych, znaczy czesanie codzienne, mycie oczek, i kąpiele co tydzień, dwa. Nie używajcie tanich kosmetyków, bo zniszczycie psu sierść. Kupcie porządnej firmy, szampon i odżywkę (1 all systems, bio-groom, czy espree),są super wydajne i zero problemów z włosem. Drugie to karma, też dobrej klasy Royal-canin(jest specjalna dla shih), lub inna z tej samej półki.
        • zybiewa Re: proszę o rady,przygarnęłam Shih tzu 12.02.11, 12:44
          jak na razie z higieną nie ma problemów.Niestety szampon kupiłam wczoraj (over zoo), inny niż polecasz. Kłopot jest z jedzeniem-nie chce jeść i pić z miski, oraz z włosami w uszach. Je z podłogi lub ręki. Dziś go przetrzymam ,może się wreszcie przezwycięży bo pierwsze próby picia już ma za sobą
          • rybki1990 Re: proszę o rady,przygarnęłam Shih tzu 12.02.11, 12:53
            zycze powodzenia z pieskiem:) tak jak juz pisala ania wczesniej potrzeba z waszej strony duzo cierpliwosbi:) a napewno wam sie odwdzieczy:) moi rodzice mieli pieska ze schroniska i to byl tez piesek po przejsciach ale po pewnym czasie byl to najlepszy przyjaciel:) pozdrawiam i trzymam kciuki za was no i za psineczke:) jak sie uda wstaw jego zdjecie:) pozdrawiam patrycja:)
            • zybiewa Re: proszę o rady,przygarnęłam Shih tzu 12.02.11, 12:56
              zalacznik.wp.pl/05/d678/DSC02493.JPG?p=4&t=image&st=jpeg&ct=QkFTRTY0&f=DSC02493.JPG&wid=3827&POD=1&type=NORMAL&zalf=Nowe&tsn=129751145840640423&sid=30712c9a27a6385b4a65b5fb245711d2
              tak wyglądał po znalezieniu
              zalacznik.wp.pl/05/d678/DSC02494.JPG?p=2&t=image&st=jpeg&ct=QkFTRTY0&f=DSC02494.JPG&wid=3827&POD=1&type=NORMAL&zalf=Nowe&tsn=129751145840640423&sid=32d7efdfe4f5ece92667ed457a784651
            • bestraga Re: proszę o rady,przygarnęłam Shih tzu 12.02.11, 14:07
              zupełnie jak mój tez przygarniety , skołtuniony i bojący sie ludzi! Nie chciał jeść z miski, talerzyka ..potem sie okazało ze je tylko z podłogi , biedaczek, wyglądało na to ze jego poprzedni państwo , rzucali mu różne odpadki przygotowując posiłki.Do dzisiaj sie boi wyciągniętej znienacka reki.
              Ale powoli , po 3 latach razem trochę zbeszczelniał i nabrał pewności siebie !
          • an3czka2 Re: proszę o rady,przygarnęłam Shih tzu 12.02.11, 16:22
            Kochana doradzam karmienie z ręki, jedzenie z podłogi może doprowadzić do podjadania na spacerkach innych,,smakołyków". Potraktuje to za normalne zachowanie, bo przecież w domu można. To że nie je to normalne, nowe otoczenie itd. Oby tylko pił, to ważne. Na pewno będzie dobrze,te psy kochają ludzi, a szczególnie dzieci. Dacie sobie radę :)
        • marika1413 Re: proszę o rady,przygarnęłam Shih tzu 12.02.11, 14:01
          Troszkę poprawię koleżankę ,myślę ,że sie nie obrazi. Piesek przyszedł do was po przejśćiach jest zestresowany nie powinniście dorzucać mu stresików. Pozwulcie mu najpierw sobie zaufać. Odpuśćie sobie te uszy nic się nie stanie jak pochodzi z tymi włoskami w uszach tydzień lub dwa jeśli się tego boi. Stopniowo wprowadzajcie zasady panujące w waszym domu.Pan niech jak najczęściej chwali pieska ,daje smakołyki fajnie by było gdyby to on dawał pieskowi jeść i pić, szybciej by mu zaufał. I jeszcze jedno na co bardzo często nie zwracacie uwagi karma shih tzu jest od 10 miesiąca, maluszki karmimy juniorem dla wszystkich raz miniatórowych , awentualnie juniorem dla yorków -mają ładny włosek.
            • marika1413 Re: proszę o rady,przygarnęłam Shih tzu 12.02.11, 18:43
              Agatek28 nie obrażę się nawet ci podziękuje ,ostatnio mam ograniczony dostęp do internetu i nie jestem na topie .Sama z przyzwyczajenia kupuje juniorka mini ,a dla swoich na odchów yorka bo ładniejszy włos po niej mają .Zasugerowałam się tym ,iż nie dostałam z klubu Royal informacji ,że wypuszczają ową karmę na polski rynek a zazwyczaj informują mnie o nowinkach.
              Bardzo dużo osób swego czasu karmiło maleństwa adultem shih tzu myśląc ,że to specjalna karma dla tej rasy nie doczytując z tyłu opakowania ,że jest ona dla psów dorosłych,dlatego zwróciłam na to uwagę. Jeszcze raz ci dziękuję właśnie skończył mi się starter to sobie zamówię od razu juniora shih tzu .
      • aczka5 Re: proszę o rady,przygarnęłam Shih tzu 15.02.11, 20:25
        hej, ja w zeszłym roku znalazłam shih - również miał problemy z jedzeniem i też obawiałam się wyrywania włosów w uszach. w styczniu minął rok odkąd Bunita jest z nami i zabieg czyszczenia uszu to normalność. :)
        była zahukana, nieufna. dzisiaj darzy nas wielkim zaufaniem i miłością!

        powodzenia w wychowaniu malucha! :)

        pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka