Dodaj do ulubionych

szczepionka

16.02.11, 17:53
powiedzcie mi ile razy Wasze pieski były szczepione? my już jestesmy po 2 szczepieniach i wet powiedział ze po okresie kwarantanny możemy już z nimi wychodzic. ale wspomniał, żebyśmy sie jeszcze za miesiąc zgłosiły ponownie na szczepienie. dziwne jest to dla mnie ponieważ wg. mnie dopóki nie bedą miały kompletu to wogóle nie powinien kazać wychodzić z nimi i właścicielka wspominała tylko o dwóch szczepieniach. tak samo zresztą mój inny pies miał tylko 2. mają już ponad 2 mce i znowu prze 2 tyg nie bede mogła z nimi wychodzić a już zaczynają sie uczyc załatwiania na dworze.
Obserwuj wątek
    • an3czka2 Re: szczepionka 16.02.11, 18:49
      Ilonko 2 tygodnie po 2 szczepieniu można wychodzić na krótkie spacerki. Może tylko nie dopuszczaj do innych psów na razie. Trzecie szczepienie to ostatnie u maluszków. Potem co roku powtarzasz w formie jednej szczepionki. Pozdrawiam z lilką.
    • justa970 Re: szczepionka 16.02.11, 18:59
      Mój piesio był szczepiony 2 razy i mój wet powiedział,że piesek nabrał już odporności i nie muszę szczepić 3 raz ale jeśli się uprę to on może mi szczepić pieska co miesiąc,jeśli chcę tracić pieniążki.Obecnie jesteśmy po szczepieniu na wściekliznę,po rozmowie na temat preparatu na kleszcze weterynarz zaproponował mi szczepienie na boreliozę i myślę,że skorzystam.Natomiast moja szwagierka chodzi ze swoim shih do innego weta i piesek był szczepiony 3 razy.Dlatego jestem ciekawa innych wypowiedzi,bo wiem że są na tym forum osoby bardziej doświadczone w tym temacie.Pozdrawiam
        • ilona_p21 Re: szczepionka 16.02.11, 20:08
          dziekuje za podpowiedz. i tak napewno wybiorę sie z maluchami do wetka chociażby na kontole i dowiedzieć się kiedy mogę wysterylizować COCO, czy lepiej wykastrować Gizmo. nie planuję szczeniaków a, że mam parke będe musiała uważac wiec lepiej się zabepieczyć wcześniej. a i czy ktos może mi podpowiedzieć jak wyczyścić włoski na pysiu bo Gizmowi bardzo oczka łzawią i mimo przemywaniu rumiankiem ma nadal plamy:(
          • an3czka2 Re: szczepionka 17.02.11, 09:12
            Ilonka rumianek stanowczo odradzam, wysusza śluzówkę oka. Ja przemywam mojej Lili Borasolem, letnią przegotowaną wodą, lub jak jest więcej wydzieliny to żelem do przemywania okolic oczu firmy ,,Hery". Jest skuteczny, ale są i inne firmy produkujące, ale musi być do okolic oczu koniecznie. Mam to szczęście że lila ma małe łzawienie, więc mam z tym spokój. Rano przetrę wodą letnią i z głowy. Pozdrawiam Ania
    • marika1413 Re: szczepionka 17.02.11, 00:33
      Kochani moi jeśli zerkniecie na program szczepień psa nie odmiennie zauważycie tam trzy szczepienia jest to podstawowy komplet który powinno posiadać każde szczenie . Pierwsze szczepienie typu pupy (nosówka,parwowiroza) maluszek otrzymuje będąc jeszcze u hodowcy w wieku 6 /7 tyg Po czym po minimum 10 dniowej kwarantannie idzie do nowego domku . Pierwsze szczepienie tylko uczy organizm jak walczyć z chorobą ale szczeniaczka nie chroni przed zarażeniem. Dlatego nowy właściciel jest zobowiązany po 21 dniach od wykonania 1 szczepienia zaszczepić ponownie malucha . Jest to szczepionka DHPPI przypominająca szczepienie na nosówkę i parwowirozę i rozszerzona o wirusowe zapalenie wątroby ,kaszel kenelowy,dodatkowo leptospiroze ,koronowiroze .Po tej szczepionce szczenie nabywa barierę ochronną która w przypadku zarażenia daje mu szanse się obronić wszystko zależy od tego jak silny piesek ma organizm . By w pełni ochronić swojego malucha szczepimy 3 raz jest to przypomnienie 2 szczepionki .Dopiero wtedy szczenie nabywa pełną odporność może wychodzić na spacery nie narażone na śmiertelne niebezpieczeństwo. Co roku oprócz obowiązkowej szczepionki powtarzamy szczepienie wirusowe Dhppi. Żaden szanujący się weterynarz nie powie że szczepienie to wyrzucanie pieniędzy każda szczepionka to wyższa bariera ochronna. I nie słuchajcie bzdur, że po 2 szczepionce można spokojnie z pieskiem śmigać pod blokami gdzie najwięcej jest odchodów różnych psów. Ja straciłam moją 2,5 miesięczną chichuachue w głupi sposób .Przyjechała do mnie koleżanka z dorosłym pieskiem ,moja mała była po 2 szczepieniu 9 dniowej kwarantannie, pozwoliłam im się bawić po 7 dniach mała zaczęła wymiotować , z początku myślałam ,że coś jej stanęło na żołądeczku albo się przejadła obserwowałam czy wymioty się nie nasilą późnym wieczorem w nocy pojawiła się biegunka z krwią i mimo natychmiastowej pomocy weterynaryjnej sunia odeszła w wielkiej męczarni w zaledwie 18g od pierwszych objawów. Od tej pory wszystkich uczulam nie narażajcie bez potrzeby pieska na ryzyko. Warto poczekać do 3 szczepienia 10 dniowej kwarantanny i bezpiecznie wyprowadzić pieska by poznał świat. Ja swoje pracujące sunie szczepie ,średnio 2x w roku zawsze na miesiąc przed planowanym kryciem zwiększam tym odporność suki i szczeniąt i nie uważam tego za wyrzucone pieniążki .
      PS Jeśli ktoś posiada prywatną posesję zamkniętą gdzie ma pewność 100%, że nie załatwił tam swych potrzeb żaden obcy piesek może po 2 szczepieniu wypuszczać maluszka na nią.
        • marika1413 Re: szczepionka 18.02.11, 01:55
          an3czka2 napisała:

          > Mariko a co to za określenie ,,pracujące sunie"?, psy pracują ?

          Hodowlany slogan- suka pracująca to inaczej sunia hodowlana . Ta która rodzi szczenięta. Potocznie mówi się ,że sunia pracuje rodzi maluchy ,karmi . Taka sunia musi dostawać odpowiednie pożywienie do zregenerowania organizmu moje od połowy ciąży przez cały okres laktacji są na starterze z Royala + wołowinka.
            • marika1413 Re: szczepionka 19.02.11, 03:16
              an3czka2 napisała:

              > Tak z czystej ciekawości, jak często taka sunia pracuje?
              Różnie, każda sunia jest indywidualna w zależności od wieku, jak często ma cieczkę , ile szczeniąt urodziła ,jak długo karmiła ,jak szybko się zregenerowała. Np nasza Laysy ma cieczkę co 5 miesięcy .Pierwsze krycie na trzecią cieczkę poród zakończony cesarką nie karmiła młodych. Szybko się zregenerowała więc przy następnej cieczce znów ją pokryliśmy normalny poród w ,,walentynki" karmiła do 7 tyg odpoczywa już drugą cieczkę po porodzie ponieważ uznałam ,że tego potrzebuje .Maja ma cieczkę co 6 miesięcy kryjemy co drugą . Layla młodziutka sunia ma cieczkę co 11 miesięcy więc ma długi okres do regeneracji .Pierwszy raz pokryta na drugą cieczkę planujemy 3 porody , przerwę i potem już co drugą cieczkę .Do 8 lat potem sterylizacja. Dla mnie nie są to maszynki do robienia pieniędzy zasługują na odpoczynek i szacunek Gdyby następny poród u Laysy skończył się cesarką była by przy niej wysterylizowana i nadal była by pełnowartościowym członkiem naszej rodziny. Biorąc na siebie odpowiedzialność za szczeniaczka ,brałam ją do końca jego życia bez względu na to czy spełni moje oczekiwania czy też nie. Kupiliśmy yorczkę za 3000 doskonałe pochodzenie, najlepiej oceniona z miotu ,miała być doskonałą sunią hodowlaną osiągnęła wagę 1,5kg i boje się ją pokryć , najprawdopodobniej ją wysterylizujemy ,jest naszą ,,maskotką" miałam multum propozycji odkupienia jej za naprawdę spore pieniążki jednak nawet na chwile się nad tym nie zastanowiłam. . Nigdy nie rozumiałam i nigdy chyba nie zrozumiem ,osób które pozbywają się z hodowli ,,zbędnych" piesków jak by były to przedmioty które można wymienić na nowszy, lepszy model.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka