Dodaj do ulubionych

przepuklina pępkowa

09.05.11, 15:52
Mój piesek ma 2 latka i ma przepuklinę pępkową.Weterynarz zajmujący się moim pieskiem twierdził, że przepuklina ta jest zbyt mała, aby operować.Tymczasem odwiedziłam innego weterynarza i on twierdzi, że musi mieć piesek zabieg. Nie wiem, co robić??Doradźcie proszę.Czy to zabieg bezpieczny dla psa? Boję się, że coś może pójść nie tak.
Obserwuj wątek
    • megg_mb Re: przepuklina pępkowa 09.05.11, 19:02
      Witaj...nasz Maylo miał 2 miesiące gdy był operowany, przy okazji miał też usunięte wilcze pazurki (teraz ma 4,5 miesiąca). Bardzo szybko doszedł do siebie, po operacji nie ma już śladu....również bardzo się martwiłam bo był bardzo malutki, a na temat przepukliny wyczytałam wszystko co dostępne tu na forum i chyba też w całym necie. Nasze pieski mają..hm..jak to nazwać..mało drożne przegrody nosowe ale weterynarze o tym doskonale wiedzą i przygotowani przystępują do zabiegu. Podobno na małe przepukliny są domowe środki, jak guziczek i plaster...poczytaj posty, jest tam dużo informacji..... Pozdrawiam i życzę powodzenia. Marta
      • zawsze-magda27 Re: przepuklina pępkowa 09.05.11, 20:17
        Przepuklina już się nie wchłonie, domowe sposoby od dwóch lat przeprowadzałam, guziczki, masowanie tego miejsca itp. niestety nic nie pomogło. Dlatego nie wiem, czy pieska poddać temu zabiegowi. A jak wygląda rekonwalescencja???
          • megg_mb Re: przepuklina pępkowa 09.05.11, 20:58
            Magda nie wiem czy potrzebna ale tak na logikę (po Twoich dodatkowych informacjach)...to chyba tak...jeżeli się wrota nie zrosły to taka przepuklina czy to mała czy duża, jak u ludzi powoduje niebezpieczeństwo uwięźnięcia. A rekonwalescencja?...nasz wet nie kazał niczym ranki zakrywać, zero opatrunków ( miał tylko na tylnych łapkach ale to od usunięcia pazurów).Przemywaliśmy ranę rivanolem i oczywiście nie "szaleliśmy" z nim. Szwy rozpuszczalne. Jak już blizna przybrała kolor skóry ( chyba tak po 10 dniach), normalnie małego kapaliśmy. Zresztą wet dwukrotnie kazał pokazać małego, tak w ramach kontroli. Czytałam o kołnierzach na szyjkę po operacji ale wet powiedział, że to niepotrzebny dodatkowy stres dla pieska. Pytaj, chętnie własne doświadczenia przekażę. Będę zaglądała do Twojego postu. Pozdrawiam. Marta
            • anita_nr1 Re: przepuklina pępkowa 10.05.11, 10:34
              Magda ja bym zoperowała to jak najszybciej, moja tez miała przepuklinę ale jak miała pół roku to jej się na szczęście wchłonęła, ale tez byłam nastawiona na zabieg jak skonczy pół roczku. Twojej jakby miała sie wchłonąć to juz by to się stało teraz został ci tylko zabieg, zadzwoń do weta i sie umów. Daj znać co i jak. Trzymam kciuki!!!!
    • an3czka2 Re: przepuklina pępkowa 09.05.11, 21:55
      Magda moja lila ma też dwa latka i słyszałam to samo co ty. Jeden mówił tak, drugi tak, hodowcy swoje rady itd. W końcu poszłam do swojego chirurga i,, przycisnęłam go ", i pojutrze moja mała ma zabieg. Może nic się nie stać bo ma małą przepuklinkę, ale że to chodzące ADHD psie, to lepiej to zaszyć(słowa lekarza). Jestem dobrej myśli, ale w duchu się boję o nią jak każda z nas o swojego pupila. Ale damy radę:), dziewczyny będą trzymać kciuki:). Myślę że lepiej się tego pozbyć i już. Pozdrawiam Ania.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka