Dodaj do ulubionych

Nowe zdjęcia z nowym przyjacielem

13.11.12, 09:43
Witam.
Wklejam nowe zdjęcia Amberki z nowym przyjacielem (niestety poprzedni przyjaciel Kuba w sierpniu wybrał wolność-mąż nie dopilnował i Kuba zdobył otwarte okno :( Amber bardzo tęskniła, ostatnio gdy wspominaliśmy i oglądaliśmy filmy na youtube z Kubą, to piszczała i szukała Kuby pod szafką (gdzie stał komp-słyszala jego skrzeczenie). Postanowiliśmy kupić kolejnego papuga, trochę oswojonego. Papug-Rudolf jest z nami od prawie 3 tygodni i juz się dogadują. Trochę Amber jest zazdrosna, ponieważ Rudolf bardziej garnie się do ludzi, a Amber zaczepia od przypadku. Z Kubą było odwrotnie, nas olewał, za to Amber była jego przyjacielem. Najważniejsze, że już się razem bawią - na razie jeszcze nie zostawiam ich samych tak jak z Kubą, ale z czasem pewnie im zaufam. A teraz zdjęcia:

fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3285997,2,1,juz-przyjazn.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3285998,2,2,milosc.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3285999,2,3,moj-skarb.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3286000,2,4,razem.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3286001,2,5,spimy.html
Pozdrawiam z Amberką
Obserwuj wątek
    • an3czka2 Re: Nowe zdjęcia z nowym przyjacielem 13.11.12, 11:05
      Fajne zdjęcia:), szkoda że poprzedni zwiał ale tak z papugami bywa. U mnie poprzedni piesio kolegował się z papugą Punią:). Małpki mają świneczkę za to, Lila ja wycałuje co rano, ale Fabcia się jej boi:). Jak tylko widzi że maleństwo biega po pokoju córki, to szybko wynosi się do nas. Lilus w ogóle wychowała się przy 3 świnkach i zawsze je lubiła. Miło było patrzeć jak podjada z nimi sałatę, arbuz itd:), a potem spały wtulone w nią.
      Pozdrawiam Ania
      • an3czka2 Re: Nowe zdjęcia z nowym przyjacielem 14.11.12, 12:59
        To zależy od charakteru psa, i warunków socjalnych. Ja mam spore mieszkanie, więc dwa psy i świnka się spokojnie mieszczą. Po za tym dwa psy to podwójne obowiązki, o tym należy pamiętać:), i wydatki to samo:). Powiem jednak że dwa psiaki to jest fajnie mieć:). Ja nie żałuję decyzji:).
        Pozdrawiam Ania.
        • malgokasp59 Re: Nowe zdjęcia z nowym przyjacielem 14.11.12, 14:26
          Mieszkam sam , mieszkanie takie sobie trzy pokoje , więc chyba miejsca starczy na trzy ssaki w tym jeden dwunożny .mam znajoma która w 38 metrowym mieszkaniu ma shih tzu , persa i kanarka, miała jeszcze królika .I tez daje radę , choć teraz to nie wiem podobno ma kuwetę dla kota i druga dla psa.
          Chce pieska czarnego bo moja Viki jest bardzo jasna , więc miałabym fajny kontrast , ale nie widziałam nigdzie takich szczeniaków.
    • wioleta9012 Re: Nowe zdjęcia z nowym przyjacielem 14.11.12, 22:39

      Witam mam straszne wątpliwości i ból w sercu czy oddać psa..

      Mam córeczkę która w lutym skonczy 4 lata i psa który ma półtora roku rasy shih tzu .

      Kupiliśmy go z mężem i nigdy nie myśleliśmy że tak będzie , bardzo sie przywiązaliśmy bo to taka fajna rodzinka, lecz mąż znalazł pracę za granicą b mielismy długi i
      Ja doszłam do wniosku przez tesciową że muszę oddać psa bo jak mam sama se poradzić gdy np córcia zachoruje to jak ja z nim wyjdę

      .. Mam straszny dylemat bo kochamy tego psa a dla niej to przyjaciel .. co mam zrobić ,. już jutro jadę do tesciowej z córcią i tam ciotka go ma zabrać do siebie
      • adzikkkkk Re: Nowe zdjęcia z nowym przyjacielem 14.11.12, 23:41
        Zrobisz jak uważasz, ale to jest troche myślenie typu "co by było gdyby..." jeśli córcia zachoruje to zawsze można poprosić kogoś o kilkudniową opiekę nad psem. Jeśli go kochacie i nie chcecie oddawać to nie oddawajcie. Ja sama mam dwie suczki, dzieci jeszcze nie mam, ale w przyszlym roku wychodzę za mąż i nawet nie myślę o tym, że oddam moje dziewczyny kiedy pojawi się dziecko. Są ludzie, którzy przyzwyczajają małe psy do kuwety, wydaje mi się, że w awaryjnych sytuacjach, jak choroba dziecka to nie jest złe rozwiązanie. Trzymam kciuki za przemyślaną decyzję, ale wiele dziewczyn tu na forum ma psy i dzieci i radzą sobie świetnie. Ty też sobie poradzisz :) Daj znać jaką podjęłaś decyzję.
        Pozdrawiam
        Ada z Misią i Tosią
        • adzikkkkk do malgoska59 14.11.12, 23:44
          W Kocim Świecie jest czarno biały shih tzu szukający domu przesyłam link:

          plaskate.org.pl/plaskate-u-nas/174/dzeki
          Niech wiek Cię nie zniechęca :) ja też wziełam Tosie jak miała 4 lata i wszystko jest w porządku. Dodam, że moja Tośka to była dzikuska z klatki w pseudohodowli, a ten piesek jest domowy, tylko ktoś juz go nie kochał.
          Pozdrawiam:)
      • malgokasp59 Re: Nowe zdjęcia z nowym przyjacielem 15.11.12, 09:22
        Ja mieszkam sama - i co będzie gdy zachoruje ?
        nawet nie myślę o tym , jest Viki i mamy sie dobrze . Choroba to nie problem , chyba bardziej problemem staje sie kasa gdy piesek zachoruje lub gdy trzeba zainwestować w drogie środki kosmetyczne lub karmę , lub gdy chce sie wyjechać tam gdzie nie można zabrać psa np. sanatorium. Mam znajoma która mieszka sama i ma 72lata i tez wychodzi z psiakiem a ma jeszcze kota.
        Teraz będe sterylizowałam Viki i też zastanawiam się nad gabinetem - ze względu na kasę .
        dzwoniła do Plaskatego Azylu - ale nikt nie odebrał , spróbuje raz jeszcze. dzięki !
      • an3czka2 Re: Nowe zdjęcia z nowym przyjacielem 15.11.12, 10:49
        Czytam i ręce mi opadają. Mając małe dziecko kupiliście szczeniaka a teraz płacz. Starczyło pomyśleć wcześniej. Ja jakoś miałam dwójkę małych dzieci i psa, ale nigdy bym nie wpadła na to aby się go pozbyć. Często dzieci chorowały razem, ale rozwiązanie zawsze znalazłam , aby małego wyprowadzić, a mąż również za granicą non stop. Więc nie wierzę że nie ma sposobu, po prostu pies poszedł w odstawkę. Może to niemiłe co piszę, ale znam takie sytuacje, pełno tego wokoło. Może faktycznie oddaj go cioci i tam będzie miał lepiej. Dość mam czytania postów typu oddam w dobre ręce pieska , kotka czy świnkę , bo dziecko ma alergię itd.
        Pozdrowienia dla psinki Anna.
        • marta13sar Re: Nowe zdjęcia z nowym przyjacielem 15.11.12, 13:24
          Ja również nie mogę pojąć tego braku odpowiedzialności u dorosłych ludzi. Gdybym miała do czynienia z małym dzieckiem to ok, wiadomo, nie jest w stanie przewidzieć konsekwencji itp, ale dorosła kobieta mająca dziecko? Niestety w swoim otoczeniu mam taką osobę, matka 3 dzieci przerabiała już rybki, chomiki, kotki (chyba z 3szt), szczeniaki (2 szczeniaki oddała dość szybko), ostatniego psiaka Aresa (o którym tu pisałam) miała nawet długo bo ok 10 m-cy. O tym, ze go oddała dowiedziałam się po ok 2 tygodniach. Szkoda, bo był to kochany ciapek. Ale z tego co mówiła trafił dobrze (jeśli jej wierzyć) - do domu z ogrodem i dwójką dzieci, gdy go odwiedziła po ok 3 tygodniach to nawet do niej specjalnie się nie garnął, tylko z dzieciakami był ciągle zajęty (to chyba o czymś świdczy). Moja papuga niestety też po przejściach miała przede mną 3 właścicieli, ale wreszcie ma stały dom. Jak się kocha, to bez względu na okoliczności się nie oddaje.
          • an3czka2 Re: Nowe zdjęcia z nowym przyjacielem 15.11.12, 14:14
            Marta i o to chodzi. Kupując psa bierzemy na siebie odpowiedzialność za jego los. Zawsze ostrzegam każdego że pies to obowiązek, oraz nieraz niebywałe koszty. Shih w ogóle jest kosztowny w utrzymaniu jak sama wiesz, oczywiście mówię o odpowiednim utrzymaniu( Weterynarz, szampony, kosmetyki, karma i czas poświęcony). Koszty są , ale maluchy się pięknie odwdzięczą, miłością bezwarunkową. Zresztą, każdy pies nas kocha nie żądając niczego w zamian. Starczy mu miska strawy i pogłaskanie, a on już jest wniebowzięty, takie są.
            Pozdrawiam Ania.
            • malgokasp59 Re: Nowe zdjęcia z nowym przyjacielem 15.11.12, 16:28
              Viki będzie sterylizowana teraz w grudniu, zastanawiałam się tylko nad różnymi gabinetami bo ceny są różne. Zdecydowałam się na ten w którym lekarz najbardziej wyczerpująco odpowiedział na moje pytania.
              Skoro zdecydowałam się na pieska musi mnie być stać na jego utrzymanie , przecież ona jest niewinna temu że to wszystko kosztuje , a nie wyobrażam sobie by coś jej brakowało.
              Zastanawiam się na drugim pieskiem, ale może poczekam gdy znowu zaczną się ogłoszenia przed wakacyjne. gdy ludzie będą mieli " alergie" i brak cisu na zajmowanie się pieskiem.
              • an3czka2 Re: Nowe zdjęcia z nowym przyjacielem 16.11.12, 11:00
                Może i racja:). Jest takich full przed okresem letnim. Są też psinki rasowe w schroniskach często, przeglądnij stronki. Ada wzięła taką sierotkę i ma tyle radości:). Było początkowo ciężko, ale dziś to piękna sunia i szczęśliwa, i zyskała przyrodnią siostrzyczkę.
                Pozdrawiam Ania.
                • maria0511 Re: Nowe zdjęcia z nowym przyjacielem 16.11.12, 11:24
                  Aniu Ada ma obie dziewczynki z schroniska o Misię walczyła bardzo długo żeby trafiła do niej i się jej udało zresztą jej dziewczynkom nie mógł się trafić lepszy dom z tak kochającymi je Adą i Bartkiem.
                  A ja miałam ostatnio smutny okres piesek córki sznaucerka Kora 15lat którą się opiekujemy zachorowała trzeba było poświęcić jej dużo serca i opieki wczoraj ją pochowaliśmy.a moja Boni ją szuka już była dzisiaj dwa razy u nich w domu szukając jej jest smutno i pusto Maria
                  • malgokasp59 Re: Nowe zdjęcia z nowym przyjacielem 16.11.12, 16:36
                    Wiem co przezywasz , gdy mija 12 letnia sznaucerka olbrzymka odeszła też było nam ciężko , syn do dzisiaj ( stary już koń ) ma jej zdjęcie w gabinecie i choć ma swojego psa to często wspomina naszą sunię. Ja już kilkakrotnie do mojej Viki powiedziałam Axa tak wabiła się moja suńka.
                    • maria0511 Re: Nowe zdjęcia z nowym przyjacielem 16.11.12, 22:18
                      Masz rację Małgosiu o nich się nie zapomina też straciłam ponad dwa lata temu sznaucerkę miniaturkę pieprz i sól 11 lat miała imię Bessi a teraz mam Boni więc często mylę wołając Boni
                      nawet było tak często że chciałam jej zmienić imię.A Korusia ta co teraz odeszła to tak jakby nasza bo oni w pracy a ich zwierzęta w tym czasie u nas często dopiero na spanie szły do nich
                      mamy wspólny taras to ich zwierzaki jak chcą wejść do domu to nie stają pod ich oknem tylko pod naszym.Pozdrawiam Maria
                  • adzikkkkk Re: Nowe zdjęcia z nowym przyjacielem 17.11.12, 21:20
                    Dziękuje Wam bardzo za miłe słowa. Dziewczyny mają się dobrze. Właśnie jesteśmy u rodziców w odwiedzinach bo przy okazji rezerwowalismy salę na wesele :) no a dziewczynki przeszczęśliwe że są u "babci"

                    Bardzo współczuję z powodu utraty psiaka. Mówi się, że to tylko pies, ale nikt nie kocha tak mocno i tak bezwarunkowo. Nie wyobrażam sobie jak to będzie jak zabraknie którejś z moich dziewczynek. Naprawdę bardzo mi przykro.
                    • maria0511 Re: Nowe zdjęcia z nowym przyjacielem 17.11.12, 23:09
                      Ada to Wam się zaczyna cudowny okres przygotowań a potem przyjęcie weselne. Nachodzą mnie moje wspomnienia nie wiem kiedy to przeleciało w poniedziałek 19 tego mamy 52 gą rocznicę ślubu dzieci moje mają w przyszłym roku 25 cio lecie och chyba jestem już "stara" ha ha
                      ale się tak nie czuję.
                      Co do psinki która nam odeszła to mogę tą smutną wiadomością się z Wami podzielić bo dla nas wszystkich pies to jest domownik.Mieszkam w małej miejscowości to nawet dobrzy znajomi stwierdzają że to tylko pies a mnie łzy zaraz lecą Dzisiaj przyjechały wnuczki z swoimi pieskami to moja Boni jest w siódmym niebie. Pozdrawiam Maria
                      • malgokasp59 Re: Nowe zdjęcia z nowym przyjacielem 18.11.12, 08:12
                        Niestety czas płynie i "latka lecą " mój syn już miał trzecią rocznice ślubu a dopiero co kupowałam mu garnitur na obronę .
                        Na szczęście to tylko otoczenie sie starzeje a nie my hi, hi ...
                        Co do psa to jak inni mówią , że to tylko pies ja odpowiadam -to aż pies !
                        • an3czka2 Re: Nowe zdjęcia z nowym przyjacielem 18.11.12, 19:44
                          Małgosia masz rację, wszystkim latka lecą:P. Ważne abyśmy się dobrze czuli. Mój syn w tym roku się ożenił i mam najukochańszego wnuczka 5 m-cy:). Na święta poznają go w końcu moje dziewczynki, myślę że będą wariowały, bo uwielbiają dzieci i syna z synową też:). Będzie pełne szaleństwo:).
                          Pozdrawiam Ania.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka