Dodaj do ulubionych

Zapalenie oskrzeli u szczeniaczka

25.11.12, 17:46
Mam problem , moja 8-śmio tygodniowa sunia w piątek dostała katarku .Pojechałam do weterynarza ,ale z tymi lekarzami to tragedia ,Nic nie słyszał w płucach ani w oskrzelach. To nie katarek mówił.Nalegałam na lek bo ewidentnie Psinka psikała i pryskała wodą , takimi kropelkami.Coś podał w zastrzyku i kazał przyjechać w niedzielę ,a dziś już ma nieczyste oskrzela po prawej stronie.Mało ale ma .Bardzo się boję i chyba jutro pojedziemy do kliniki do Stargardu Szczecińskiego .Nawet nie wpisał mi do książeczki jaki antybiotyk podał. Czy miał z Was ktoś problem z oskrzelami u shih tzu. Niunia normalnie je, bawi się ,rozrabia ,gorączki nie ma , ale momentami ciężko oddycha i dalej fuka , psika. Proszę o pomoc.

Obserwuj wątek
    • an3czka2 Re: Zapalenie oskrzeli u szczeniaczka 26.11.12, 19:47
      Klaudia nie czekaj i jedź , ale do dobrego specjalisty. Wydzielina z nosa to może być katar, ale bakteryjny. Przerabiałam to z moim miotem maluchów. Leczenia podjęły się specjalistki od siedmiu boleści, i po propozycji wprowadzenia 3 antybiotyku, zwiałam i znalazłam specjalistę z prawdziwego zdarzenia:). Poproś o zrobienie wymazu z noska, porządne osłuchanie i na podstawie tego badania(wymazu) aby dobrali antybiotyk. To kosztuje(ok 80-100zł), ale mnie uratował maluszki mój lekarz. Takie maluchy po antybiotykach tracą odporność, potem będziesz musiała ją wzmocnić odpowiednią kuracją. Skoro u malutkiej już stwierdzono szmer w oskrzelach to już bez antybiotyku się nie obędzie, ale oby dobrze dobrali, znaczy skuteczny. Powodzenia, iżyczę szybkiego powrotu do zdrowia malutkiej:)
      Pozdrawiam Ania.
      • kla-udia12 Re: Zapalenie oskrzeli u szczeniaczka 27.11.12, 15:45
        Dziękuję Aniu za radę , odwiedziłam trzech weterynarzy. Dwóch stwierdziło wadę noska, a trzeci młody w klinice zdrowia małych zwierząt w Gorzowie Wlkp.stwierdził zapalenie gardełka.Zmienił antybiotyk po pierwszym wecie, dał do domu tabletki Clavaseptin 50 mg. Wymaz z noska pobierze w piątek ponieważ uważa ,że dziś nie jest konieczny.Mam wielką nadzieję ,że to tylko gardełko.Mała bawi się normalnie , ma apetyt tylko chrumka jak świnka.Maleństwo
        kochane.Pozdrawiam.
        • an3czka2 Re: Zapalenie oskrzeli u szczeniaczka 27.11.12, 16:35
          Na pewno będzie dobrze, nie można wszystkiego widzieć w czarnych kolorach. Może to po prostu po małej spłynie jak po kaczce:), tak bywa. Troszkę cię pewnie wystraszyłam, ale w dobrej wierze:). Małą może mieć nieco węższe przegrody nosowe, u shih to się zdarza, ale często wraz ze wzrostem mija. Rośnie główka i nosek. To jednak też nie problem, robią korekty chirurdzy, u jednego malucha też to podejrzewał to lekarz, ale się wyrównało. Będzie na pewno dobrze, przy takiej opiece da sobie radę malutka:). Ma apetyt, bawi się, więc szybko dojdzie do siebie:).
          Pozdrawiam Ania
      • kla-udia12 Re: Zapalenie oskrzeli u szczeniaczka 04.01.13, 21:18
        Wyjaśniła się na tyle ,że Niunia ma wadę .Na razie nozdrzy .Co jeszcze się okaże trzeba poczekać do 4 miesiąca życia do 3 szczepienia. Dowiedziałam się ,że kiedy shih tzu ma zwężenie nozdrzy i ma problemy z oddychaniem można poczekać , ponieważ przy wypadaniu ząbków tj. w miarę rozrostu kufy piesek, samoistnie może pozbyć się problemu jeżeli nie, to trzeba zrobić plastykę noska.
        Mała ma 3 miesiące i nie mogę patrzeć jak się męczy.Podczas snu zmienia miejsca,chrapie,oddycha buzią , ale np. jak w dzień uśnie na kafelkach to oddycha lekko. Doszłam do wniosku ,że jak leży na zimnym to jest jej lepiej.Byłam u kilku weterynarzy . Mam do wyboru dwóch dobrych chirurgów, żeby to zrobić.Ale to takie maleństwo, boję się. Te dziurki w nosku ma takie malutkie ,że patyczek higieniczny nie ma szans (żeby go delikatnie włożyć) Zakrapiam jej nosek wodą morską, kroplami dla niemowląt,masuje jej ten nosek ale jak zaczęło się od 8 tygodnia życia tak do dzisiaj. Jest radosna , ma apetyt. Przesypia całą noc ale jak czasami oddycha i leży na pleckach to cała podskakuje aż serce się kraje.Tak ciężko wciąga powietrze. Poczekać ? , czy robić operację? jest po dwóch szczepieniach, oczywiście odrobaczona.Raz chrumka mniej , raz więcej, na dwór jeszcze nie chodzi .Była tylko kilka razy po parę minutek na spacerku. Biega jak szalona tak się cieszy. Nie wiem co robić,czekać i decydować się na zabieg.
        • maby-baby Re: Zapalenie oskrzeli u szczeniaczka 04.01.13, 21:30
          Osobiście poczekałabym do 6 miesiąca z decyzją o operacji. Jeden z moich szczeniaczków z ubiegłego roku też miała problemy z oddychaniem przez nos. Teraz nie ma nawet śladu po tym. Natomiast na dwór też bym jeszcze nie wychodziła. Sunia nie ma jeszcze pełnej odporności. Najwcześniej wychodzę na spacer (krótki) 2 tygodnie po ostatnim szczepieniu. Twojej zostało jeszcze 3 szczepienie + wścieklizna. To taka moja metoda, ale gwarantująca, że psinka niczego nie załapie. Dla shih tzu nawet mały katar jest bardzo męczący. Z resztą sama widzisz, jakie mała ma problemy.
          Mój maluszek sam już "wyczaił", że lepiej oddycha mu się z głową uniesioną, opartą na czymś. Kładł ją na swojej ulubionej maskotce, albo opierał o poduszkę w kojcu. I podobnie jak Twoja sunia, lubił kłaść się na panelach, a nie na podgrzewanej podłodze.
          Pozdrawiam!
          Justyna
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka