Dodaj do ulubionych

wczesne wstawanie, zle przyzwyczajenie :(

18.09.14, 18:27
Kiwulek został przyzwyczajony do wychodzenia 5-5.30 rano. Przetrzymuje pięknie całą noc.w tym problem, że już ma taki 'zegar' w sobie, że ni cholery później, raz cudem udało mi się go przetrzymać do 7:30 ... nie byłoby problemem to, gdyby mnie budził ' na spacerek' przychodził i spał dalej. Kiedy wróci do domu zaczyna się brykanie 2-3 godzinne... wiem, że to szczeniak i taki jego urok :P ale macie pomysły jak go przestawić chociaż z godzinke?
Obserwuj wątek
    • an3czka2 Re: wczesne wstawanie, zle przyzwyczajenie :( 18.09.14, 19:50
      Ja bym spróbowała przesuwać codziennie o jakieś 15-20 minut, lub wolniejszym tempem. Moje to śpiochy, i nigdy nie wyszły przed 8 rano. W sumie to najchętniej wychodzą około 10 rano. Tak już mają od początku, nigdy nie latałam z żadnym psem, nawet ze szczeniakami o 6.00. Sikały tak samo długo w domku jak inne szczeniaki, czyli do 4 m-cy. Fabcia nieco dłużej, ale to dlatego że chorowała dość poważnie jako maluszek i dłużej nie wychodziła na dworek. Dużo też zależy od trybu życia właścicieli, jak ktoś pracuje od rana, to musi psa ułożyć pod tym względem inaczej. Moje mają ten komfort że mogą się wylegiwać dłużej :).
      Powodzenia , pozdrawiamy Ania z małpkami.
      • kiwoszka Re: wczesne wstawanie, zle przyzwyczajenie :( 20.09.14, 08:03
        Najgorsze jest to ze pracuje na dwie zmiany. Wiec czasem musze wyjsc z nim o 5, a czasem o 5 przerzucam sie na drugi bok:P ale powiem Wam ze robi postepy, dwa dni dal mi pospac do 7.30 a to juz dla mnie duzo ;)
        Pewnie by mi nie zalezalo az tak na wychodzeniu gdyby nie to, ze miesxkamy w wynajmowanym mieszkaniu a wiadomo jak to jest :( i tak cud, ze odkad go mamy ( 2miesiace) nic nie zniszczyl poza kawalkiem szafki. Ale nie chwali soe dnoa przed zachodem slonca :) oby tsk bylo rowwniez przy wychodzeniu zabkow :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka