hankau13
20.08.10, 08:27
Witam
że jestem naiwna idiotka to zrozumiałam rekordowo szybko, ale jakie mam szanse
na odzyskanie pieniędzy?
Sprzedałam po raz kolejny ubranka dla dziecka oraz doroslej osoby pani,która
już u mnie brała. Była zadowolona więc po dwoch miesiącach zlożyła kolejne
zamówienie. Poprzednio wpłaciła pieniązki na konto, po otrzymaniu przesyłki
wymieniałysmy maila, zdjęcia dzieci.Zeszłam z ceny-bo samotna mama, dołozyłam
sporo "gratisów",z plamkami ubranek nie liczyłam. Dwa tygodnie temu pisze,ze
pieniazki juz przelewa, a ja glupia wyslalam 11 kg ubran nie czekajac na
przelew. No uwierzyłam po raz pierwszy w życiu tak zrobiłam- dzwoniłam na
pocztę - odebrala przesylki. Na maile nie odpowiada. Nie mam mozliwosci
pojechania na drugi koniec kraju by odebrac 250 zl. Co teraz? napisac do
wszystkich znajomych jej na naszej klasie,ze maja niesolidna kolezankę?
Postraszyc policją? Pomóżcie - liczylam na te pieniadze, bo sama jestem na
bezplatnym urlopie wychowawczym i zyje z tego co sprzedam.