Dodaj do ulubionych

jak się zabrać do habilitacji?

06.07.09, 17:03
Witam,
włąśnie uzyskałam stopień doktora i chcąc iść za cisoem,
postanowiłam od razu brać się za tworzenie rozprawy hab. Opiekuna
merytorycznego już mam, i teraz właśnie się zastanawiam: jakie
oprócz tego należy spełniać wartunki by być pełnoprawnym
habilitantem? jakie wymogi formalne nalezy spełnić? O ile warunki
przyjęcia na studia doktoranckie były klarowne na danych stronach
uczelni, to habilitcji owiana jest dla mnie tajemnicą (przedstawiane
są jedynie warunki otwarcia przewodu hab.). Chciałabym być zapisana
do uczelni, w której pisałabym rozprawę, no nie wiem, chodzi mi o
pewien "przymus", jakieś wymogi formalne (seminaria, wykłady,
sprawozdania semestralne) podczas kilku lat pisania hab. i
powiększania dorobku naukowego. Czy ktoś z Was mógłby mnie oświecić
w tej sprawie? A moze na tym szczeblu nie ma juz
takiego "prowadzenia za rączkę?" :(
Dziękuję za odpowiedzi.
Kasia
Obserwuj wątek
    • dala.tata Re: jak się zabrać do habilitacji? 06.07.09, 18:11
      gratuluje stopnia, pytanie natomiast jest bardzo zle postawione. nie zabieraj
      sie do habilitacji! nie mysl o tym. natomiast zasstanawiaj sie, jaka ksiazke
      napisac, jakie artykuly wydac, jakie badania zrobic. celem naukowca nie jest
      'habilitacja'. jest ona skutkiem ubocznym twojej dzialalnosci naukowej. waznym
      skutkiem, ale tylko ubocznym. kiedy pisalem ksiazke X (4 ksiazki temu) to
      pisalem ksiazke. potem pomyslalem ze to moglaby byc moja habilitacja. i tak sie
      stalo.

      jesli z kolei myslisz o przymusie, o koniecznosci, o bacie, zeby habiltiacje
      zrobic, to szczerze ci powiem, zawracasz sobie i innym glowe. jelsi ty po prostu
      nie chcesz napisac, zrobic badan itd itd. to szanse na to, ze zrobisz a. dobra
      habilitacje. b. w wieku w ktorym to jeszcze ma sens, sa minimalne.

      prof. dr hab. Dalatata.
      • doktorantkafr Re: jak się zabrać do habilitacji? 07.07.09, 09:44
        Dziękuję za odpowiedż. Szczerze powiedziawszy, spodziewałam się
        takiej odpowiedzi. Hmm to, że potrzebuję "przymusu", nie znaczy, że
        nie chcę pisać książek, artykułów itd. Chcę, interesuje mnie to
        bardzo, ale jestem takim typem osoby, co to musi mieć wszystko
        zapisane na karteczkach łącznie z terminami realizacji. Tak już
        mam:) Po prostu przypominam sobie, ze miałam taki system z
        promotorem dr, a seminaria bardzo mnie motywowały, zeby powoli, ale
        cały czas trzymać się konsekwentnie terminów. Przyzwyczaiłam się do
        mojego codziennego systemu pisania pracy, ok. 4 godz. tylko i
        wyłącznie poświęcone temu. Pomyślałam, że dalej chciałabym mieć taki
        bodziec..No nic, trzeba sobie samemu "narzucić" dyscyplinę.
        Pozdrawiam,
        K.
        • dala.tata Re: jak się zabrać do habilitacji? 07.07.09, 14:46
          mysle ze bez narzucenia sobie tejze dyscypliny bedzie ci ciezko. i przestrzegam
          przed uluda 2 lat odpoczynku. widzialem wiele osob, ktore po doktoracie
          stwierdzily ze musza sobie odpoczac. powrot byl albo niemozliwy, albo wyjatkowo
          trudny (choc pewnie sa tacy, ktorym to zrobilo dobrze, ja takcih nie znam).
          wedlug mnie to tak jak z wysilkiem fizycznym. po zaprzestaniu cwiczen, miesnie
          flaczeja, a lenistwo zaczyna bardzo dominowac.
          • doktorantkafr Re: jak się zabrać do habilitacji? 08.07.09, 09:03
            Otóż właśnie tego chcę uniknąć, jest tak jak piszesz, dlatego też
            nie robię żadnej przerwy. Po obronie napisałam już (dopiero?) 3
            artykuły do publikacji, zgłosiłam udział do czterech konferencji
            (finansowo będzie krucho, ale zacisnę pasa), zamierzam przedstawić
            na każdej z nich referat, być może też pójda do publikacji..No i
            szukam kolejnej inspiracji do tematu rozprawy, czytam, czytam i
            czytam :)Teraz mam więcej czasu, jakby nie było wakacje,
            oprócz "jedynie" małego remonciku mogę skupić się na poszukiwaniu
            tematu bez stresu.
            Pozdrawiam :)
            Kasia
            • dala.tata Re: jak się zabrać do habilitacji? 09.07.09, 00:28
              brzmi dobrze. 3 artykuly od obrony brzmia dobrze, a plany nastepnych brzmia
              jeszcze lepiej. naprawde.

              zycze powodzenia w doborze tematu! bedziesz z nim zyla pare lat!
              • niewyspany77 Re: jak się zabrać do habilitacji? 10.07.09, 00:49
                Dala!
                ona sie obronila 17 czerwca!!!

                3 artykuly w 3 tygodnie? obawiam sie ze kolezanka idzie w ilosc, a to
                niebezpieczny trend. napisz jej cos o jakosci!
                • dala.tata Re: jak się zabrać do habilitacji? 10.07.09, 17:40
                  eeeee tam. no rpzeciez nie pisala tych artykulow w ciagu 2 tygodni.

                  naotmiast problem jest: jakosc jest zdecydownaie waniejsza od ilosci.
                  • niewyspany77 Re: jak się zabrać do habilitacji? 11.07.09, 00:46
                    "Po obronie napisałam już (dopiero?) 3
                    artykuły do publikacji, zgłosiłam udział do czterech konferencji
                    (finansowo będzie krucho, ale zacisnę pasa), zamierzam przedstawić
                    na każdej z nich referat, być może też pójda do publikacji.."

                    ok, nawet jesli zalozyc ze z tego doktoratu zrobila 3 dobre teksty, to 7 w tak
                    krotkim czasie wyraznie wskazuje na lot na jakosc (ok, wiem ze niektore konfy sa
                    w PL anonsowane na pol roku wprzod, ale niektore na miesiac).

                    problem jest.
                    • dala.tata Re: jak się zabrać do habilitacji? 11.07.09, 08:38
                      niewyspany, troche cie ponosi jednak - moze jest, moze nie. moze to przerobione
                      rozdzialy doktoratu. ja swoj zlozylem do druku zaraz po obronie (czepilbys sie
                      jakosci, bo ksiazke do druku zlozylem w 2 miesiace).

                      co wiecej, zawsze wole kogos kto sklada 3 teksty tuz po obronie niz kogos, kto
                      wycyzeluje artykul zycia, skaldajac go do druku w trzy lata po obronie.
                      • niewyspany77 Re: jak się zabrać do habilitacji? 11.07.09, 11:11
                        nie chodzi mi o to. gdybym moj dotorat mial przygotowac do druku, zajeloby mi to
                        wlasnie 2-3 miesiace. to normalne. ja po prostu daze do tego, by nasza dyskusja
                        uswiadomila tez kolezance, ze nauka to nie fabryka, i nie ma tak ze siedzisz od
                        - do i w tym czasie masz zrobic 100% dziennej normy. i tez, ze w nauce trzeba
                        dazyc do tego, by robic swoje coraz lepiej i lepiej. i ktos musi jej powiedziec,
                        ze nie chodzi o to by 'cos' wyslac 'gdzies' ale zeby pozniej ktos to czytal i
                        cytowal. tym bardziej ze ona sprawia wrazenie jakby potrzebowala prowadzenia za
                        raczke i jasnych terminow. po doktoracie? no bez jaj, panowie!
                        • dala.tata Re: jak się zabrać do habilitacji? 11.07.09, 17:57
                          czepiasz sie.
                • charioteer1 Re: jak się zabrać do habilitacji? 10.07.09, 17:46
                  Alescie sobie tu sabat zrobili ;-)

                  No przeciez pisze wyzej, ze po obronie napisala juz trzy artykuly do publikacji.
                  Hmmmm...
                  • adept44_ltd Re: jak się zabrać do habilitacji? 12.07.09, 19:19
                    zdolniacha ;-)
                    • dala.tata Re: jak się zabrać do habilitacji? 13.07.09, 09:21
                      dzizus, nie publikuja - zle, publikuja - zle. moze przygotujemy okolnik
                      wyznaczajace dokladne wskazowki, ile nalezy pisac?
                      • niewyspany77 Re: jak się zabrać do habilitacji? 13.07.09, 12:55
                        o czym gadacie? w humanistyce walnac artykul per miesiac to nie jest zadne fju
                        fju. tyle ze pozniej mlodzi sie smieja, ze jakis profesorzyna ma artykulow
                        pincet, h=1. okolnik sprawa prosta - pisac dobrze, by habilitowac sie z h=5 co
                        najmniej. ale ok, ja tam juz nie chce sie przepychac, bo fakt faktem, duzo-zle,
                        malo-zle, a zabawa polega by znalezc zloty srodek.
                        • dala.tata Re: jak się zabrać do habilitacji? 13.07.09, 18:25
                          ja juz naprawde nie wiem o co ci chodzi.
                          • adept44_ltd Re: jak się zabrać do habilitacji? 15.07.09, 11:29
                            hm, albo sex, albo pieniądze ;-)))
                            • charioteer1 Re: jak się zabrać do habilitacji? 15.07.09, 11:31
                              hm, ta pierwsza opcja wydaje sie jakby odrobine pewniejsza...
                              • adept44_ltd Re: jak się zabrać do habilitacji? 15.07.09, 11:34
                                tak, zdecydowanie, ale unikając prostych odpowiedzi, dałem alternatywę ;-)))
                                • twardycukierek Re: jak się zabrać do habilitacji? 15.07.09, 15:47
                                  Oj, chario boi się dewaluacji ;)))
    • adept44_ltd Re: jak się zabrać do habilitacji? 09.07.09, 14:52
      Kasiu, na tym szczeblu nie ma prowadzenia za rączkę, masz pokazać, że jesteś
      dużą dziewczynką, paciorek, siusiu, kolacja, wszystko samodzielnie, no..
      • doktorantkafr Re: jak się zabrać do habilitacji? 30.07.09, 11:56
        Witam,
        nie wiedziałam, że wywołam taką dyskusję :) Hmm..piszę artykuły nie
        z powodu ilosci, tylko korzystam póki mam wenę twórczą, czas i parę
        pomysłów. Jakość zawsze się dla mnie liczyła, jak już coś piszę, to
        staram się zrobić to najlepiej a nie po łebkach.
        Co do prowadzenia za rączkę, pewien profesor, dał mi pare
        konkretnych wskazówek, czyli co czytać, gdzie szukać inspiracji
        zgodnie z moimi zainteresowaniami (tytuły książek i publikacji),
        gdzie się zapisać, w których konferencjach uczestniczyć, gdzie
        publikować artykuły. Życzliwy człowiek, który pomaga, a nie dołuje
        czy śmieje się z moich pytań. Oby więcej takich.
        Pozdrawiam
        Kasia
        • doktorantkafr Re: jak się zabrać do habilitacji? 30.07.09, 11:58
          Dodam, że z moim artykułem dostałam się na renomowaną, obcojęzyczną
          konferencję, finansowaną przez organizatorów, z czego jestem
          suuuuuper szczęśliwa i dumna :) czyli może nie jest tak żle z moimi
          artykułami pisanymi na "ilośc"?
          • dala.tata Re: jak się zabrać do habilitacji? 30.07.09, 14:02
            tu cie zdoluje troche Kasiu. fajnie z konferencja, ale konferencje rzadza sie
            szcegolnymi prawami....i skup sie ty na publikacjach

            doktorantkafr napisała:

            > Dodam, że z moim artykułem dostałam się na renomowaną, obcojęzyczną
            > konferencję, finansowaną przez organizatorów, z czego jestem
            > suuuuuper szczęśliwa i dumna :) czyli może nie jest tak żle z moimi
            > artykułami pisanymi na "ilośc"?
    • sebas.4 Re: jak się zabrać do habilitacji? 03.09.09, 11:09
      Myślę że masz słuszne podejście, niestety w Polsce kariera naukowa
      jest wysoce sformlizowana. Na mojej macierzystej uczelni np. są
      terminy w których musisz się wyrbić najpierw z doktoratem a potem z
      habilitacją. Nie jest więc tak jak radzą niektórzy że nie martw się
      o to tylko rób dobre badania. Musisz myśleć o tym żeby habilitować
      się na czas bo inaczej zostaniesz z ręką w nocniku. Ok, rób dobre
      badania ale z myślą o habilitacji. Mam znajomych z dobrymi badaniami
      i dorobkiem którzy jednak na czas się nie habilitowali i obecnie są
      starszymi wykładowcami którzy mają tak dużo dydaktyki że teraz
      trudniej będzie im się hailitować.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka