bezmyslność rodziców przedszkolaków

01.10.09, 10:15
w ubiegłym tygodniu jedna z matek przyprowadziła swojego syna do przedszkola z
gorączką i bólem gardła. powód? nie ma go z kim zostawić a do lekarza pójdzie
z nim po południu. efekt? ponad połowa dzieci chora, w tym moja córka, która o
mały włos nie wylądowała w szpitalu.
Ludzie!!! wymagacie od nauczycieli Bóg wie czego, latacie z byle gównem, a to
ile kopki zrobiło, ile zjadło, dlaczego ma zadrapaną rękę skoro rano nie miało
etc. A sami nie jesteście w porządku. zaprowadzacie dzieci z katarem,
przeziębione, zachrypnięte i wasze głupie tłumaczenia "to tylko mały katarek,
mały kaszel. nikomu nie przeszkadza" rozbraja. oprócz waszego dziecka jest
jeszcze masa innych dzieci, które w sposób bezpośredni/pośredni narażacie!!!
zastanówcie się!!!
z moich obserwacji większość rodziców przyprowadzających dzieci, to egoiści i
samoluby, gdzie najważniejsze jest tylko "ja", "moje".

ps: pomijam już kwestię, że nauczycielka przyjęła takie dziecko.
    • hanka1978 Re: bezmyslność rodziców przedszkolaków 01.10.09, 21:24
      szczyt bezmyślności to przekazywanie antybiotyków pani aby zaaplikowała dziecku
      !!!!!!!!
      a pani się zgodziła o zgrozo!!!
      • barteks1979 Re: bezmyslność rodziców przedszkolaków 02.10.09, 08:16
        Moje dziecko dostało większego kataru i zostało w domu, nie wyobrażam sobie
        posłania go do żłobka z gorączką. Niestety wina leży tu po obu stronach, a
        opiekunka nie powinna nawet dyskutować z matką tego dziecka tylko po prostu
        odmówić przyjęcia go do przedszkola.
        • arnika81 Re: bezmyslność rodziców przedszkolaków 29.09.10, 19:48
          dyrekcja powinna odmawiac , a nie naucvzycielki,one nie maja nic do gadania
    • zojaszka Re: bezmyslność rodziców przedszkolaków 30.09.10, 11:13
      Witam,

      Pracując w prywatnej placówce borykam sie z tym problemem na codzień. Z tą różnicą, że pilnujemy tego, by dzieci z niepokojacymi objawami nie były przyprowadzane. W razie wątpliwości prosimy rodziców o zaświadczenie lekarskie. Dzieki temu po pierwsze, dzieci chorują znacznie rzadziej, po drugie rodzice nam ufają i sami również pilnują by poprzeziebiane pociechy kurować w domu.

      Pozdrawiam!

      www.zaczarowanylas.info[/b]
Pełna wersja