Dodaj do ulubionych

jak poznać kurczaka ekologicznego?

05.04.10, 19:57
Kupiłam w markecie z żywnością ekologiczną piersi z kurczaka oraz
porcje rosołowe. Oba od tego samego producenta (gospodarstwo) i z
tym samym certyfikatem.
Śęk w tym, że w trakcie rozpakowywania zwróciłam uwagę na jasną i
trochę gumowatą skórę na porcjach rosołowych. Ponadto piersi z
kurczaka miały zapach podobny do tego z supermarketu (taki wydaje
się lekko kwaskowaty). Zastanawiam się, czy hodowca ekologiczny nie
może dla zwiększenia produkcji pakować także kurczaki zwykłe. Sklep
o przewał tutaj raczej nie podejrzewam.
Jak poznajecie rzeczywistego kurczaka ekologicznego? Czy musi mieć
taką lekko ciemną suchą skórę, którą można rozerwać jak papier (w
odróżnieniu od tej kurczaka z marketu, która jest jak guma)?
Obserwuj wątek
    • ela282 Re: jak poznać kurczaka ekologicznego? 06.04.10, 13:10
      Powiem Ci jak wygląda kurczak, który biega po podwórku. Skóra jest
      grubsza i żółta, a mięso dużo ciemniejsze od tego ze sklepu. Poza
      tym ma żółty tłuszczyk. No i smak i zapach są całkiem inne. Ja np.
      nie mogę jeść nóżek ze sklepu, bo mi po prostu śmierdzą, ewentualnie
      jeszcze piersi są zjadliwe.
      • mamusinka2 Re: jak poznać kurczaka ekologicznego? 07.04.10, 14:58
        To mnie niepocieszyłaś. Właśnie tak mój kurczak nie wyglądal:-(
        Dałam się zwieść "łądnym" wyglądem i certyfikatem. Prawdopodobnie
        jednak zapłaciłam za zwykłego śmierdzącego jak za eko. Wiadomo, że
        niektóre punkty certyfikujące "przymrużą oko".
      • jagat69 Re: jak poznać kurczaka ekologicznego? 28.02.12, 12:12
        Masz rację ale nie do końca. Wszystko zależy czym karmiony jest kurczak czy inny drób. Ja kupuję już od 2 lat kurczaki - ze 100% eko źródła - i powiem szczerze, że to tak jak z człowiekiem DIETA - jesteś tym co jesz... W zależności od pory roku, co tam udzibały, co dostały ect.
        • jagat69 Re: jak poznać kurczaka ekologicznego? 28.02.12, 12:15
          Myśle, że to raczej kwestia pakowania w twoim przypadku. Może odstępu od uboju do sprzedaży. Jak rolnik eko jest taki mocno indywidualny to te kurczaki są ręcznie obierane (chodzi mi o pióra i zapomniałam tego słowa) a jak jest większy eko to ma to zmechanizowane. I tyle. Ja tam wierzę w certyfikacje bo jaki to biznes? Gdzie ma kupić te zwykłe? A co zrobi ze swoimi? Schowa? Przecież oni mają z tymi certyfikacjami tyle zachodu i kontroli (czytałam w Biokurierze) że to raczej jest nieopłacalne.
    • sklep_i_galeria_sudawia Przedewszystkim sprawdzać certyfikaty 21.03.12, 21:42
      Choć w smaku i jakości mięsa, kurczak ekologiczny czy kurę rosołową, dzieli od przemysłowego przepaść, to nie zawsze można to określić organoleptyczne, bez badań. Przede wszystkim radzę się skupić na certyfikacie, a w razie wątpliwości skontaktować się z jednostka certyfikującą. Dziś certyfikacja to naprawdę ścisłe sito i oszukiwać (choć oszuści zdarzają się wszędzie) po prostu nie opłaca się. W certyfikacie jest dokładnie określone ile sztuk drobiu hodowca zadeklarował, a w trakcie kontroli sprawdzane jest wszystko, ilość sprzedana na fakturach, faktury na eko karmę, a nawet śmietnik, w poszukiwaniu trefnych opakowań, od np. niedozwolonej karmy. To wszystko musi do siebie pasować niczym puzzle. Zwierzęta są też badane, a wprawny inspektor jest w stanie rozpoznać na pierwszy rzut oka co jadł kurczak, albo czy w gospodarstwie używane są pestycydy (wskazuje na to brak pewnych chwastów, owadów i większych zwierzątek).
      Zapraszamy do Sudawii - certyfikaty do wglądu :)
      Więcej o chowie ekologicznym sudawia.pl/sklep-sudawia/mieso-ekologiczne-organic-meat/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka