miskoff82
04.10.10, 19:55
Nabrałam się na spamowanie tej firmy na jednym z forów weselnych. Dostałam maila na priv, że ktoś tam poleca tego fotografa, bo robi świetne zdjęcia. Weszłam na stronę i zdjęcia na stronie są rzeczywiście dobre. Ale po tym jak już dostaliśmy swoje z naszego ślubu, jestem przekonana, że ktoś inny robił te zdjęcia na stronie. To co dostaliśmy, to jest kpina, a nie profesjonalna fotografia!!! Nasi znajomi ze "zwykłymi" cyfrówkami zrobili lepsze zdjęcia, niż to, co zrobił nam "profesjonalny" fotograf.
Pogoda w dniu naszego ślubu była fatalna, więc zrezygnowaliśmy z pleneru, ale liczyliśmy, że kościół i wesele zostanie zrobione profesjonalnie. A tu guzik. Zdjęcia z kościoła prześwietlone, moja suknia to jedna wielka biała plama. "Fotograf" nie używał dyfuzora- na moje pytanie w mailu, czy wie, że powinien mieć dyfuzor, stwierdził, że ma wbudowany w lampie. no tak, ja w swojej lustrzance też mam, ale staram się go używać, a nie tylko mieć! Po naszym ślubie był następny i zwątpiliśmy, jak wszedł fotograf objuczony sprzętem i sprawdzał światło i wszystko. Nasz "fotograf" z Foto Marwex tego w ogóle nie zrobił. Przyjechał z jednym aparatem półprofesjonalnym, z jednym obiektywem. Na moje pytanie dlaczego przejechał pół Polski z półamatorskim aparatem oburzył się i powiedział, że to super sprzęt i bardzo drogi (sic!). Nikon D90 z tego, co wiem, to nie jest jakaś super droga zabawka, a na pewno nie jest to w pełni profesjonalny aparat.
Nie aparat robi fotografa, bo można zwykłym kompaktem zrobić fajne zdjęcia. To co, my dostaliśmy, to jest megaporażka!
Ten człowiek nie wiedział, że powinno się zapisywać w formacie RAW, a nie JPG, bo jak ingeruje się w JPGa, to on drastycznie traci na jakości. Po moim mailu z groźbą oddania sprawy do sądu, dostałam płytę z "wyretuszowanymi" zdjęciami- zmiana na sepię, B&W, usunięcie czerwonych oczu. Nawet niewykadrowane! W dodatku, skoro to JPGi, to zmniejszyły się do wielkości 800 kilobajtów. Zdjęcia wielkości znaczka mogę sobie wywołać z tego!
Ja się nie chcę bawić w sądy itp., chociaż powinnam. Ale na pewno chcę przestrzec wszystkich, którzy chcą skorzystać z usług foto marwex. ODRADZAM! Ja się wstydzę pokazać te zdjęcia znajomym i przyznać, że za to coś zapłaciliśmy 1500 zł.
Na maila służę przykładowymi zdjęciami oraz korespondencją z foto marwex (firma po prostu przechodzi samą siebie podając argumenty, dlaczego te zdjęcia są takie jakie są).
FOTO MARWEX Z ZIELONEJ GÓRY TO PORAŻKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Mój mail: miskoff82@gazeta.pl