5korka 25.12.09, 11:26 ponieważ dzieci 6-letnie pójdą do pierwszej klasy? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mariwu Re: Ile nauczycielek straci pracę w 2012 roku 25.12.09, 22:52 > Ile nauczycielek straci pracę w 2012 roku > ponieważ dzieci 6-letnie pójdą do pierwszej klasy? Nie sądzę, żeby to miało jakies bezpośrednie przełożenie na liczbę miejsc pracy nauczycielek przedszkola. Z przedszkola wyjdzie jeden rocznik. Wprowadzi to byc może pewną zmianę organizacji pracy poszczególnych przedszkoli (np. w miejsce grupy 6-latków będzie przyjmowana dodatkowa grupa 3 lub 5-latków), ale wydaje mi się, że przy tak duzym braku miejsc w przedszkolach publicznych/liczbie chętnych (szczególnie w dużych miastach) mało kto wpadnie na pomysł likwidowania miejsc pracy nauczycielek i pozostawiania jednej sali (tej po grupie 6-latków) pustej. Chyba długo jeszcze tej "sali po 6-latkach" nie będzie można przeznaczyć na "salę zajęć plastycznych/muzycznych/gimnastycznych". Odpowiedz Link
5korka Re: Ile nauczycielek straci pracę w 2012 roku 26.12.09, 08:21 Masz rację, bo już w tym roku pięciolatkowi wg ustawy nie można odmówić miejsca w przedszkolu. Jednak ile nas jest w oddziałach 6-latków przy szkołach podstawowych i nie ma najmniejszych szans na miejsce pracy? Odpowiedz Link
masheni Re: Ile nauczycielek straci pracę w 2012 roku 26.12.09, 10:57 5korka napisała: > Jednak ile nas jest w oddziałach 6-latków przy szkołach podstawowych i nie ma > najmniejszych szans na miejsce pracy? Ale dlaczego nie ma szans na pracę? Przecież do zerówek przy szkołach przyjdą 5-latki. Ja pracuję w oddziale przedszkolnym przy SP i nikt o zwalnianiu nawet nie przebąkuje Odpowiedz Link
5korka Re: Ile nauczycielek straci pracę w 2012 roku 26.12.09, 11:09 Nikt normalny, piszę o normie intelektualnej- nie odda swego 5-letniego dziecka w warunki szkolne. Odpowiedz Link
masheni Re: Ile nauczycielek straci pracę w 2012 roku 26.12.09, 15:45 A to dlaczego? W mojej szkole łącznie uczy się około 70 uczniów w 2 budynkach. starsze dzieciaki bardzo uważają na 6-latki, są dla nich pomocne (spotykają się choćby na korytarzu- mają wspólną toaletę). nie sądzę, że ich podejście do 5-latków się zmieni. i wiem, że tak jest w niewielu szkołach, ale nie generalizuj, proszę i myślę, że mylisz się pisząc, że rodzice nie poślą swoich dzieci do szkoły Odpowiedz Link
mapa1234 Re: Ile nauczycielek straci pracę w 2012 roku 26.12.09, 21:31 Ja też myślę, że lepszym miejscem dla 5-latka jest przedszkole. Nie widzę żadnego powodu do posyłania 5-latka do szkoły. Odpowiedz Link
5korka Moja umowa jest do dzieci 6-letnich i etat 22 godz 27.12.09, 09:59 i chętnie przyjmę wymówienie,odprawę aby nie iść na warunki pracy z małymi dziećmi. Nie mam pomocy, sama jestem z dziećmi, bez prawa do przerwy. Jestem pewna, że wówczas zbiegnie się wszystko ze wszystkich grup wiekowych z okolicy aby za darmo mieć niańkę(przecież w oddziałach przedszkolnych dzieci nie płacą!) Odpowiedz Link
masheni Re: Moja umowa jest do dzieci 6-letnich i etat 22 27.12.09, 11:00 5korka napisała: > Nie mam pomocy, sama jestem z dziećmi, bez prawa do przerwy. Mam dokładnie tak samo, podobnie jak wszystkie dziewczyny pracujące w oddziałach przedszkolnych. Nawet wyjście na siku jest nie lada kombinacją, szukaniem kogoś, kto na sekundę wejdzie do dzieciaków. Ja mam opracowany system telefoniczny ze sprzątaczką która zachodzi do mnie z dobrej woli, bo przecież to też nie jej obowiązek. Ale ja lubię swoją pracę i myślę, że nie zmieni się to, kiedy trafią do mnie o rok młodsze dzieci. Choć... zawsze chciałam pracować w nauczaniu początkowym (udało mi się to tylko w czasie rocznego zastępstwa), potem trochę jako pedagog szkolny. Teraz od 6 już lat chyba pracuję w zerówce. I nie przerażają mnie nadchodzące zmiany. Choć po cichu liczę, że do nauczania początkowego jeszcze kiedyś wrócę > Jestem pewna, że wówczas zbiegnie się wszystko ze wszystkich grup wiekowych z okolicy aby za darmo mieć niańkę(przecież w oddziałach przedszkolnych dzieci nie płacą!) Nie ze wszystkich grup tylko 5-latki. I nie niańkę, tylko wykwalifikowaną nauczycielkę przedszkola Pozdrawiam optymistycznie! Odpowiedz Link
graz.ka Re: Moja umowa jest do dzieci 6-letnich i etat 22 27.12.09, 12:30 5korka - uważasz, że bycie nauczycielką wychowania przedszkolnego jest dla ciebie uwłaczające? To rzeczywiście, szybko zmień zawód - szkoda ciebie i dzieci Odpowiedz Link
aga-mona Re: Ile nauczycielek straci pracę w 2012 roku 08.11.10, 20:02 5korka napisała: > Nikt normalny, piszę o normie intelektualnej- nie odda swego 5-letniego dziecka > w warunki szkolne. > No to wychodzi na to, że 70% rodziców dzieci z mojego przyszkolnego oddziału nie osiągnęło normy intelektualnej. Bo mam w takim oddziale dzieci w wieku 3-6 lat i jakoś to wszystko trzeba ogarnąć. A rodzice są naprawdę zadowoleni z pobytu swych dzieci właśnie w tej placówce i twierdzą, że nie będą dowozić swojego malucha do przedszkola wielooddziałowego w pobliskim mieście, chociaż większość ma takie możliwości. Bo ich dzieci kochają właśnie to przedszkole i bardzo lubią przychodzić tutaj. I to jest dla mnie największa radość i satysfakcja, chociaż wcale nie jest lekko, bo też sama jestem. Odpowiedz Link
mariwu Re: Ile nauczycielek straci pracę w 2012 roku 26.12.09, 23:07 > Masz rację, bo już w tym roku pięciolatkowi wg ustawy nie można >odmówić miejsca w przedszkolu. Niezupełnie. Nie można 5-latkowi odmówić prawa (które w 2011 zmieni sie w obowiązek)odbycia rocznego przygotowania przedszkolnego. Ale, zgodnie z ustawą (art. 14.3, wejdzie w życie 1.09.2011): 3. Dziecko w wieku 5 lat jest obowiązane odbyć roczne przygotowanie przedszkolne w przedszkolu, oddziale przedszkolnym zorganizowanym w szkole podstawowej lub w innej formie wychowania przedszkolnego. Nie sądzę, aby każda gmina była w stanie zapewnić wszystkim zainteresowanym 5-latkom odbycie przygotowania przedszkolnego w przedszkolu. Przypuszczam, że sytuacja będzie wyglądać podobnie, jak teraz z rocznym przygotowaniem 6-latków: część dzieci odbywa je w przedszkolu, część w oddziale przedszkolnym przy szkole. Odpowiedz Link
5korka Re: Ile nauczycielek straci pracę w 2012 roku 30.12.09, 09:26 Nie widzę powodu, aby było szkoda dzieci... Ich rodzice zgodzili się oddać kilka lat temu piękną salę na cele reprezentacyjne i wylądowaliśmy na boisku z całym dobytkiem. Pracowaliśmy więc 2 miesiące aby z zapleśniałego chlewa zrobić maleńką salę dla dzieci, nie odpowiadającą nawet normom unijnym chowu zwierząt. Teraz oznajmiono publicznie, że tę wypieszczoną odmalowaną salkę przejmie partyjny króliczek, my po wakacjach mamy sobie wyremontować składzik, o połowę mniejszy od poprzeniej salki. Oczywiści rodzice wiedzą o tym i znowu nikt się nie wychyli, aby się nie narazić. Rodzice lepiej znaja swoje dzieci i widocznie tylko one na to zasługują, skoro nikt z nich nawet nie mrugnął okiem po takiej informacji. Ja zaś zasługuję na lepsze warunki pracy... Odpowiedz Link
masheni Re: Ile nauczycielek straci pracę w 2012 roku 30.12.09, 10:56 Gdzie Ty pracujesz, dziewczyno? W jakiejś zapomnianej przez Boga i ludzi wsi na końcu świata? Jakoś mi się to w głowie w ogóle nie mieści i trudno mi uwierzyć... Po co sala w szkole partyjnym przedstawicielom? Gdzie i dlaczego macie zapleśniałe salki? Co na to sanepidy, behapowcy i inspekcje pracy? Komu rodzice boją się narazić? Dlaczego Ty słowem nie piśniesz? A na marginesie- jakiś taki straszny egocentryzm bije z Twoich postów Odpowiedz Link