Kontakt z Rodzicami - co o tym sądzicie?

13.03.10, 13:14
Witam
Od września rozpoczęłam pracę w przedszkolu i chciałabym się zapytać, jak w
Waszym przypadku wygląda kontakt z rodzicami? Czy podajecie numer telefonu
komórkowego lub prywatny e-mail jak o to poproszą? Często rodzice są
niedoinformowani (zły przepływ informacji - nie z mojej winy) i miałam już
kilka przypadków, kiedy mamy prosiły mnie o adres e-mailowy. Napiszcie proszę,
co o tym sądzicie - czy należy podawać rodzicom tego typu informacje - nie
ukrywam, że zależy mi na spokoju i prywatności.
Pozdrawiam
    • e-emma-e Re: Kontakt z Rodzicami - co o tym sądzicie? 13.03.10, 13:57
      Jako rodzic uważam, że najwięcej można się dowiedzieć o dziecku
      podczas osobistego przyprowadzania/odbierania dziecka z przedszkola.
      Telefon i e-mail tylko służbowy, chyba, że z jakiejś ważnej
      przyczyny konieczny jest częstszy i błyskawiczny kontakt z
      przedszkolem.
      • reges Re: Kontakt z Rodzicami - co o tym sądzicie? 13.03.10, 14:17
        Oficjalnie nie podawałam, ale ponieważ najczęściej w nagłych
        wypadkach dzwonię z własnego telefonu, niektórzy mój numer mają. Nie
        nadużywają go, chociaż zdarzyło się, że ktoś dzwonił i zgłaszał, że
        dziecko się spóźni, a ja np. byłam na zwolnieniu. Kiedyś miałam
        dziecko z cukrzycą, więc rodzice też mieli mój numer prywatny. Co do
        maila- nie mam nic przeciwko temu (aczkolwiek nikt mnie o niego nie
        prosił). Wydaje mi się, że adres mailowy jest niezobowiązujący,
        przecież nie masz obowiązku codziennie sprawdzać poczty, więc
        rodzice chyba nie korzystają z niego w ważnych sprawach. Wydaje mi
        się- bo naprawdę to nie wiem jak to wygląda w praktycesmile
    • masheni Re: Kontakt z Rodzicami - co o tym sądzicie? 13.03.10, 14:35
      Podaję swój numer telefonu przed wycieczkami. Rodzice kontaktują się ze mną,
      żeby wiedzieć, kiedy dotrzemy z powrotem na miejsce, aby mogli odebrać dzieci.
      Czasem numer telefonu rozchodzi się pocztą pantoflową. Rodzice raczej go nie
      nadużywają. Miałam tylko jeden przypadek totalnie głupich głuchych telefonów
      (przypuszczam, że po imprezach). Zażądałam wtedy ostro skasowania numeru telefonu.
      • mysz1978 Re: Kontakt z Rodzicami - co o tym sądzicie? 13.03.10, 22:04
        w publicznej placowce nie podawalam (to byla wprawdzie szkola, n oale roznica w
        sumie zadna); teraz pracuje w niepublicznej (zerowka przyszkolna) i z wieloma
        rodzicami kontakt mam naprawde rzadki wiec zarowno moj numer komorki znaja (nie
        naduzywaja), jak i adres mailowy - z tego drugiego korzystam glownie ja zeby
        jakies sprawy organizacyjne przekazac.

        A jak robia inne nauczycielki w Twoim przedskzolu??????????
        • nauczycielka_przedszkola Re: Kontakt z Rodzicami - co o tym sądzicie? 14.03.10, 10:35
          Wydaje mi się ,że to wszystko zależy od nastawienia dwóch stron i od
          tak zwanego wyczucia drugiej osoby.W razie choroby dziecka dzwoniłam
          do niektorych rodziców przeważnie ze swojej komórki i nigdy jeszcze
          nie spotkałam się z jakimiś ujemnymi skutkami znajomości mego
          numeru .Zdarzało się,że rodzic dzwonił np. ze sklepu po radę co
          dzieciaczki będą bardziej lubiły na poczęstunek urodzinowy lub,że
          spoźnią się z ważnego powodu (ale bez nadużywania i z wyczuciem
          sytuacji) wiedząc przy tym ,że mogę nie odebrać bo np.własnie akurat
          wtedy śpiewamy i mogę nie słyszeć.Mail dostał kto
          chciał,wykorzystujemy go głównie do przesyłania fotek z
          uroczystości przedszkolnych o ile ja ich nie fotografowałam(jeśli
          jest ich mniej i nie wymagają wrzucenia na płytkę)ponieważ co pół
          roku sporządzam płytkę ze wszystkich wydarzeń dla wszystkich
          rodziców ale zdarza się ,że przesyłamy sobie żarty,dowcipy czy
          zabawne pps'y.Wydaje mi się ,że sposób kontaktów z rodzicami zależy
          od naszego nastawienia i my same musimy go wypracować.Ja po dłuższym
          okresie mej pracy wypracowałam sobie sposób pozwalający zachować
          relacje nauczyciel-rodzic jednak zahaczający o koleżeństwo a nawet
          przyjaźń,bowiem przez 4 lata dzień w dzień rodzice oddają mi swoje
          największe skarby i to przecież bardzo zbliża i zacieśnia więzy.Są
          bardzo duże plusy tych relacji,odpukac w niemalowane,nie ma żadnych
          niedomówień lub skarg czy zażaleń do dyrekcji czy wyżej.Jest
          uśmiech ,codzienna "dostępność",ogromnaaa cierpliwość (ale
          oczywiście kosztowało mnie to trochę pracy nad sobą).Natomiast
          koleżanki bardziej "bojowe i sztywne" mają co rusz kłopoty i
          problemy w tym względzie......

          Z drugiej strony,bardziej formalnej,w wymaganiach na stopnie awansu
          zawodowego mamy wykazać się nowoczesnym kontaktem z rodzicami i ja
          oraz moje koleżanki uwzględniłyśmy ten sposób kontaktu w swych
          sprawozdaniach z odbywania stażu na wyższy stopień.

          Aha,jeszcze jedno,są już w naszym mieście placówki,gdzie odgórnym
          przykazaniem dyrekcji w szkole czy przedszkolu zakazano używania
          komórek,tak więc wtedy taki kontakt odpada ale i kłóci się z
          wymaganiami awansowymi.
          Pozdrawiam
          Beata


    • justyk7 Re: Kontakt z Rodzicami - co o tym sądzicie? 14.03.10, 15:58
      Witam
      Kontakt nauczycielki z rodzicami w gruncie rzeczy jest sprawą indywidualną.
      Pracuję w zawodzie już piąty rok, teraz w jednym z wrocławskich przedszkoli
      publicznych i nie mam do końca pozytywnych doświadczeń dotyczących udostępniania
      numeru telefonu i emaila. Zdarzały się przypadki, kiedy rodzice dzwonili w
      weekendy w sprawach, które można było wyjaśnić na miejscu w przedszkolu.

      Z drugiej strony, musisz mieć na uwadze fakt, ze kontakt z rodzicami jest bardzo
      ważny - rodzice powinni mieć do Ciebie zaufanie, którego podstawą jest Twoja
      otwartość i chęć współpracy.

      Ponieważ - tak jak wcześniej napisałam - nie podaję prywatnego emaila i numeru,
      dlatego wypracowałam inny system współpracy z rodzicami. Założyłam sobie profil
      na portalu wybieram-nauczyciela.pl i zamieszczam dla rodziców bieżące informacje

      www.wybieram-nauczyciela.pl/nauczyciele/informacje/140/1
      i materiały [zapraszam Was do pobierania].

      www.wybieram-nauczyciela.pl/nauczyciele/pliki/140

      Rodzice są zadowoleni, ponieważ na bieżąco mogą sprawdzić, co dokładnie
      realizuję z dziećmi, pobrać karty pracy, kolorowanki itp. do pracy w domu i
      sprawdzić bieżące informacje.
      Publikuję także zdjęcia z imprez przedszkolnych, oczywiście zabezpieczone hasłem
      i wiem, jaka jest liczba pobrań. System się sprawdza, ponieważ zdjęcia rodzice
      pobierają na okrągło - mam grubo ponad 100% pobrań biorąc pod uwagę liczbę
      dzieci, natomiast pozostałe materiały są pobierane średnio na poziomie 80%-90%.

      Co ważne, rodzice przesyłają mi wiadomości na tym serwisie, więc odpada
      konieczność podawania e-maila, pojemność konta może nie jest tak duża jak na
      chomiku, ale mi w zupełności wystarczy, tym bardziej, że jest za darmo.
      Na samym początku wyłączyłam też możliwość opiniowania i oceniania mojego
      profilu (jest taka opcja), ponieważ nie życzę sobie tego typu komentarzy,
      chociaż mam możliwość odpowiedzi na każdy z nich. Może z czasem włączę oceny -
      zobaczę. Inną ważną rzeczą, jest to, o czym wspomniała Beata w Swoim post'cie -
      mam możliwość wykazania się nowoczesnym kontaktem z rodzicami, co można
      uwzględnić w sprawozdaniach z odbywania stażu.

      Mam nadzieję, że nie uznacie mojego posta za spam wink

      Pozdrawiam
      Justyna
      • osimek Re: Kontakt z Rodzicami - co o tym sądzicie? 14.03.10, 19:48
        Witam
        Ja co prawda pracuje w klasach 1-3, ale co za różnica. Rodzice znają mój numer
        telefonu oraz adres emilowy. Dla łatwiejszego kontaktu z rodzicami założyłam
        stronę www, na której na bieżąco piszę co się dzieje, jest tam też galeria z 3
        lat pracy. Część informacji jest ogólnodostępna, ale jest też część tylko dla
        zalogowanych np. plan zajęć dla dzieci czy godziny pracy innych nauczycieli.

        Jestem też mamą 5letniej dziewczynki, i bardzo narzekam na brak kontaktu z
        nauczycielem, kiedy Edyciak jest na zwolnieniu i wraca do przedszkola. Każde
        przedszkole powinno mieć albo stronę www, na której jest na bieżąco napisane co
        się dzieje, lub rodzic powinien miec możliwość kontaktu z nauczycielem inny niż
        osobiste przybycie do przedszkola.
    • janina_zachwatowicz Re: Kontakt z Rodzicami - co o tym sądzicie? 15.03.10, 12:12
      Dziękuję Wam za opinie i wskazówki.
      Do e-emma-e: w publicznym przedszkolu, jak jest ponad 20 dzieci w grupie to
      zwykle bardzo trudno jest na spokojnie porozmawiać z rodzicem podczas odbierania
      dziecka. Czasami brakuje nawet czasu, żeby przekazać ważną informację.

      Do mysz1978: w moim przedszkolu z reguły koleżanki niechętnie podają nr tel.,
      chyba że są zmuszone nagłą sytuacją, podobnie jest z e-mailem. Napisałam ten
      post m.in. dlatego, że z jednej strony zależy mi na dobrym kontakcie z
      rodzicami, ale z drugiej strony chciałabym chronić swoją prywatność.

      Do justyk7: świetny pomysł z tym serwisem wybieram-nauczyciela.pl, odwiedziłam
      Twój profil, ściągnęłam niektóre pliki - mam do Ciebie pytanie - czy trudno było
      przekonać rodziców do tego pomysłu i jak to wyglądało w Twoim przypadku?
      Warto chyba wrzucić ten link i Twój post w wątku głównym na forum.

      Pozdrawiam serdecznie
      Janka


      • justyk7 Re: Kontakt z Rodzicami - co o tym sądzicie? 16.03.10, 18:11
        Witam
        Przygotowałam dla rodziców informację, że wszelkie materiały i bieżące sprawy
        będę publikowała w serwisie i dałam im to wszystko spisane na kartce - część się
        zalogowała, kilku osobom musiałam jeszcze raz przypomnieć, ale ogólnie odzew był
        pozytywny. Ucieszyło mnie to, że dostałam od kilku rodziców informację zwrotną
        (na poczcie serwisu), że pomysł się podoba, więc sądzę, że warto wykorzystać
        taką formę komunikacji z rodzicami.

        Pozdrawiam
        Justyna
Pełna wersja