slonko1335 14.06.10, 14:00 Na co może pozwolić sobie nauczyciel przedszkola aby zdyscyplinować dzieci? Co jest niedopuszczalne? co zabronione wręcz? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mariwu Re: Dyscyplinowanie dzieci-możecie pomóc? 14.06.10, 16:40 > Na co może pozwolić sobie nauczyciel przedszkola aby >zdyscyplinować dzieci? Co jest niedopuszczalne? co zabronione >wręcz? Niepuszczalne są wszystkie te zachowania, które godzą w osobę dziecka/grupę. Niedopuszczalna jest wszelka przemoc fizyczna i psychiczna. Jakoś tak strasznie trudno mi odpowiedzieć, bo nikt nigdy nie musiał mi uświadamiać, czego mi, jako nauczycielowi, nie wolno. Wiem to po prostu, jako człowiek... Odpowiedz Link
slonko1335 Re: Dyscyplinowanie dzieci-możecie pomóc? 14.06.10, 21:39 czy słusznie oburzam się na nauczyciela który bije dziecko po rękach? co ze stawianiem do kąta, wrzeszczeniem, wysyłaniem za karę do innej grupy? Jednocześnie wiem, że to ciężka praca, trzydzieścioro dzieci, nie wszystkie karne i posłuszne, mi przy mojej dwójce czasami nerwy puszczają.... Odpowiedz Link
sutraserca Re: Dyscyplinowanie dzieci-możecie pomóc? 15.06.10, 12:03 Wszelkie bicie jest niedopuszczalne. Ja po rękach nie biję, do kąta tez nie stawiam. Tłumaczę, rozmawiam, sadzam do stoliczka na chwilkę wyciszenia, przemyślenia, w ostateczności wysyłam do innej grupy, ale to nie zawsze działa Odpowiedz Link
lilu71 Re: Dyscyplinowanie dzieci-możecie pomóc? 03.09.10, 19:33 A jak nie chce usiąść do tego stolika to co robisz? Odpowiedz Link
nikorason Re: Dyscyplinowanie dzieci-możecie pomóc? 04.09.10, 20:22 Zapewne przypala zapalniczką , bo przecież rozmowa z rodzicem na temat zachowania dziecka to takie nietypowe zachowanie nauczycielki... Odpowiedz Link
slonko1335 Re: Dyscyplinowanie dzieci-możecie pomóc? 04.09.10, 20:55 ale że co ma się poskarżyć rodzicowi, że dziecko nie chciało siąść do stolika? Odpowiedz Link
nikorason Re: Dyscyplinowanie dzieci-możecie pomóc? 05.09.10, 11:23 Naprawdę nie rozumiesz, czy tylko udajesz? Odpowiedz Link
slonko1335 Re: Dyscyplinowanie dzieci-możecie pomóc? 05.09.10, 20:27 pytam czy mówisz rodzicowi jak przyjdzie po dziecko, że nie potrafisz sobie poradzić i rodzic ma wyciągnąć konsekwencje z czegoś co działo się w przedszkolu gdy dziecko było pod Twoją opieką? i jeżeli tak to tego nie rozumiem.... Odpowiedz Link
nikorason Re: Dyscyplinowanie dzieci-możecie pomóc? 05.09.10, 22:18 Ujęłaś to w taki sposób, jakby wychowanie dziecka się dzieliło na wychowanie w przedszkolu i wychowanie w domu. Wiadomo, że do tego potrzeba współpracy rodzica i nauczyciela. I oczywiście, że tak, jeśli nie moje metody wychowawcze nie skutkują omawiam strategie z rodzicami, czasem pomaga współpraca, czasem potrzeba pomocy psychologa itp. Odpowiedz Link
slonko1335 Re: Dyscyplinowanie dzieci-możecie pomóc? 06.09.10, 11:56 . I oczywiście, że tak, jeśli nie moje metody wychowawcze nie > skutkują omawiam strategie z rodzicami, czasem pomaga współpraca, czasem > potrzeba pomocy psychologa itp. wiesz my tutaj nie psizemy o wydumanym problemie wychowawczym, tylko o tym że dziecko nie chce siąść przy stoliku.....swego czasu byłam mimowolnym świadkiem rozmowy jaką przeprowadzała dyrektorka przedszkola z nową nauczycielką -dostała niezłą zrypkę za to, że ta poskarżyła się rodzicowi że dziecko biega po sali-dyrektorka jej wytłumaczyła, że pokazała rodzicowi, że sobie nie radzi z najbanalniejszymi sytuacjami i w takim razie najwidoczniej nie nadaje sie do opieki nad dzieckiem, to ona po to studiowała pedagogikę żeby wiedzieć co wtedy robić....wiesz moje dzieci wiedzą na ile mogą sobie pozwolić zew mną, na ile z ojcem, na ile z babcią a na ile z nauczycielem-każdy sobie sam zbudował autorytet....i od razu uprzedzam ja nie piszę o sytuacjach że dziecko z domu wynosi agresję, przekleństwa, itp i jest to dla niego normalne zachowanie wszędzie bez względu na to gdzie jest..... Odpowiedz Link
nikorason Re: Dyscyplinowanie dzieci-możecie pomóc? 06.09.10, 19:09 Dopiero teraz sprecyzowałaś problem, skąd mogłam wiedzieć, o czym piszesz? W życiu nie zawracałabym głowy rodzicowi tym, że jego dziecko biega (dzieci głównie biegają hehe ) i wg mnie dyrektorka miała racje, to błahy problem, zawracam głowę rodzicom prawdziwymi problemami wychowawczymi. Moja sprawa w tym żeby dzieci mnie słuchały i raczej słuchają. Odpowiedz Link
slonko1335 Re: Dyscyplinowanie dzieci-możecie pomóc? 06.09.10, 19:42 no to napisz co z tym stolikiem-co robisz gdy dziecko nie chce usiąść? bo to chyba problem z typu bieganie po sali? Odpowiedz Link
nikorason Re: Dyscyplinowanie dzieci-możecie pomóc? 06.09.10, 20:06 Wg mnie nie istnieją uniwersalne rady na dany problem wychowawczy. Każde dziecko jest inne, a wymaganie pewnych zachowań i ich egzekwowanie należy do specyfiki pracy n-lki przedszkola. Metod na zbudowanie autorytetu, lub wyegzekwowanie pewnych zachowań na dziecku jest wiele i na pewno nie wystarczy podać jeden złoty środek . Może akurat w przypadku tego dziecka poskutkowałoby raczej motywowanie pozytywne, a nie negatywne? Może biega bo się nudzi, może nie czuje się pewnie, nadrabia animuszem ukrywając swoje zdenerwowanie, może jest nadpobudliwe? Skąd ja mogę wiedzieć co należy zrobić z tym dzieckiem?! Odpowiedz Link
slonko1335 Re: Dyscyplinowanie dzieci-możecie pomóc? 06.09.10, 21:01 a widzisz nie można było tak od razu zamiast tego przypalania zapalniczką I zgadzam się z Tobą w pełni nie istnieją uniwersalne rady. Odbiegłyśmy trochę od tematu wątku, bo ja naprawdę się bardzo przejęłam tym co widziałam w przedszkolu mojego dziecka i zastanawiam się czy to normalne praktyki, znaczy że nienormalne etycznie to wiem... Odpowiedz Link