Gdzie można szukać pracy po pedagogice przedszk.?

06.06.07, 14:11
Skończyłam pedagogikę przedszkolną, byłam w około 50 placówkach i złożyłam
swoje CV, niestety pracy nie ma. Niektóre dyrektorki wręcz doradzały że nie
ma sensu szukać pracy w przedszkolu(mało dzieci, redukcja etatów) Gdzie
jeszcze mam możliwość podjęcia pracy po moich studiach? Myślałam jeszcze o
Domach Dziecka i Domach Opieki /Społecznej.
    • nauczycielka_przedszkola Re: Gdzie można szukać pracy po pedagogice przeds 07.06.07, 13:02
      echo1111 napisała:

      > Skończyłam pedagogikę przedszkolną, byłam w około 50 placówkach i złożyłam
      > swoje CV, niestety pracy nie ma. Niektóre dyrektorki wręcz doradzały że nie
      > ma sensu szukać pracy w przedszkolu(mało dzieci, redukcja etatów) Gdzie
      > jeszcze mam możliwość podjęcia pracy po moich studiach? Myślałam jeszcze o
      > Domach Dziecka i Domach Opieki /Społecznej.

      To co odpowiadaly Ci dyrektorki to prawda ale...nie cala.Jak wiadomo w tym roku
      sporo osob wybiera sie na emerytury.Wprawdzie rząd cos tam wspomina ze okres
      dokonywania wyboru zostanie przesuniety ale na dzien dzisiejszy jest jak
      jest.Pozatym wszytskie jaskolki wskazuja na to ze nasz kochany Roman moze
      wprowadzic nakaz (czy jak to tam sie powaznie nazywa) wydluzenia pracy placowek
      do godz 18 lub dluzej.W naszym regionie nie ogladajac sie na ministra zrobil to
      nowowybrany prezydent.Bedziemy pracowac do 18 a kilkanascie wybranych placowek
      do 21.Pozatym slyszalam od kolezanke z innych miast,ze wiele regionow
      wprowadzilo duze dofinansowania i zroznicowania w doplatach do
      przedszkoli,biedniejsze rodziny placa nawet za przedszkole tylko po 10 zl (!).U
      nas dzieci "wala" oknami i drzwiami i wiele zostalo odeslanych z kwitkiem ale
      zarazem powstaje kilkanascie nowych grup od wrzesnia a co za tym idzie
      kilkanascie nowych etatwo (nie liczac tych ktore dojda ze wzgledu na wydluzenie
      pracy przedszkola).Tak wiec sytacja dotycząca zatrudnienia sie jest podobno
      jedną z najlepszych od kilku lat .Ale z drugiej strony wiadomo,dyrektorka nie
      powie Ci wprost ,ze...pierwszenstwo maja znajomi Misia Puchatka i znajomi
      krolika smile)))
      Ale jesli jestes juz tak uparta to wez chociazby nawet miesieczne zastepstwo
      aby tylko pokazac sie z jak najlepszej strony i zeby opinia o Tobie (dobra mam
      nadzieje) poszla w swiat.A podania mozesz probowac jeszcze zlozyc
      do :przedszkolnego oddzialu w szpitalu,policyjnej Izby Dziecka,Pogotowia
      Opiekunczego,nawet do Policji o ile dorobisz jakas wazna podyplomowke i o ile
      jest w Twoim miescie nabor do Policji,do Domu Kultury ( o ile umiesz grac na
      jakims instrumencie lub masz ukonczony jakis kurs np plastyczny).Jak jeszcze
      cos mi sie przypomni to napisze.
      Pozdrawiam
      • nauczycielka_przedszkola Re: Gdzie można szukać pracy po pedagogice przeds 07.06.07, 13:11
        PS.Jeszcze a propos CV ilistow motywacyjnych.Kiedys ,juz nie pamietam przy
        jakiej okazji,zgadalo sie z moją dyrekcją na temat powyzszego.Powiedziala
        nam ,dlaczego wybrala jedną dana a nie inna osobe ze stosu podan.Otoz osoba ta
        chwalila sie nie tylko studiami czy osiagnieciami czsyto,powiedzmy,naukowymi
        ale opisywala w liscie motywacyjnym jakie umiejetnosci praktyczne posiada i co
        moglaby zdzialac z dziecmi.Jakie kursy przede wszytskim PRAKTYCZNE dzialalnosci
        skonczyla czy jakie umiejetnosci posiada pod tym wzgledem(malowanie,gra na
        instrumencie,logopedia,organizowala tetr amatorski itp).Wiadomo jak to bywa z
        wiedza po studiach ,jednak w naszej pracy duzo liczy sie podejscie praktyczne
        i dzialanie z dziecmi,to czym tak naprawde praktycznie mozesz sie
        wykazac,wiedzę teoretyczną zawsze mozna uzupelnic.Pamietam,ze ta osoba napisala
        nawet ze swego zcasu uczyla aerobiku starsz e panie w osiedlowym domu
        kultury.Taka niby drobnostka ale jednak chyba tez pzrewazyla szale tej osoby
        (tak mi sie wydaje po rozmowie z dyrekcja) bo teraz "fika" razem z dziecmi i
        swietnie sobie radzi smile))Tak wiec wydaje mi sie ,ze sposob sformuowania listu
        motywacyjnego i informacje tam zawarte sa rowniez kolosalnie wazne o ile nie ma
        na podoredziu znajomego krolika smile))

        </a>
Pełna wersja