prezenty dla rodziców - jak u was?

18.06.07, 15:10
wiadomo od dawna że na różne okazje robi się w przedszkolu prezenty np. na
dzień mamy, babci itp.

i tu jest problem - czy robi się czy robią dzieci oczywiście z pewna pomoca
nauczycielki

może nie pracuję zbyt długo ale na mój rozum to prezenty powinny wykonywac
dzieci - takie upominki mają swój niepowtarzalny charakter, bardziej ciewszą
i rodziców i dzieci no i przede wszystkim dzieci rozijaja pewne umiejętności
ale tego chyba nie muszę tłumaczyć nikomu

natomiast u mnie w przedszkolu polega to na tym że panie zaberają się za
robotę, prześcigają sie w karkołomnych pomysłach, do pracy zaprzęgane są
woźne i w ten sposób toczy się swoista manufaktura - każdy upominek taki sam,
piekny, wymuskany ale nietknięty dziecięcą ręką - czy cieszy rodziców???

mam do wyboru - pomóc dzieciom w wykonaniu przez nie upominów które będą
wiadomo troche "gorszej" jakości ale od serca czy tak jak reszta robic piękne
prace samemu

odpowiedź wydaje się oczywista ale potem jest tak że wszyscy podziwiaja prace
pań natomiast te dziecięce wypadają jakoś blado

jak to jest u was????
    • zoyka6 Re: prezenty dla rodziców - jak u was? 18.06.07, 19:52
      NIGDY nie robiłam prezentów za dzieci ( a pracuję już długo). I z tego co widzę
      rodzicom nie tyle zależy na ich wymuskaniu co na tym, aby robiły je dzieci.
      Oczywiście pomagam im w tym, ale główną rolę odgrywaja podopieczni. Ale z
      drugiej strony obserwuję moje koleżanki. Niektóre faktycznie wszystko robią
      same, nawet do domu zabierają aby skończyc. Bleee. Ja osobiście bardziej cieszę
      się z krzywo wyciętej przez mojego syna laurki niż wykonanej przez dorosłego.
      Jeszcze jedno: rodzice często nier mogą uwierzyc, że ich dzieci potrafiły
      zrobic same prezent i gdy potwierdzimy ich autorstwo "rosną" z dumy,że mają
      takich artystów. A przecież wystarczy dostosowac technikę do możłiwości grupy i
      wychodzą cudeńka.
      • nauczycielka_przedszkola Re: prezenty dla rodziców - jak u was? 19.06.07, 14:14

        Nie wyobrazam sobie aby prace robil ktos inny,zawsze staram sie tak glowkowac
        zeby prace byly w miare oryginalne i ladne ale na miare wieku.Jedynym
        odstepstwem ,o ile to mozna nazwac odstepstwem bylo przyklejanie zdjec dzieci
        na piekny,ozdobny kartonik na ktory nastepnie dzieci(4 latki) nalepialy
        niecodzienne ozdoby wedlug swego uznania ,takie elementy z tasiemek jak np
        tutaj :
        aukcja.onet.pl/show_item.php?item=204517570
        aukcja.onet.pl/show_item.php?item=204517566
        aukcja.onet.pl/show_item.php?item=204519327
        aukcja.onet.pl/show_item.php?item=204519317
        aukcja.onet.pl/show_user_auctions.php?uid=4711957&p=1&p=2
        No ale to byl vikol ,momentalnie sechł i raczej wiadomo,ze nie zabrdzo dzieci w
        wieku przedskzolnym moga poslugiwac sie takim toksycznym klejem.
        Zawsze robie prezenciki dla mamy,dla taty i wspolny.Wlasnie to zdjecie bylo
        wspolnym prezentem dla obojga rodzicow i pozwolilo rowniez zauwazyc kreatywnosc
        i pomyslowowsc dziecka w doborze gotowych elementow (niezaleznie od wieku).To
        jest jedyne odstepstwo na ktore sobie pozwalam,naklejanie zdjecia o ile taki
        prezent sie szykuje .A wszystko pozostale wykonują dzieci.Mozna tak dobrac
        rodzaj pracy aby paswoala do wieku i byla oryginalna,jasne ze tzreba wydac na
        to wiecej pieniazkow ale to juz wiadomo od poczatku roku pzreciez,ze sa takie
        swieta na ktore idzie wiecej kasy wyprawkowej smile))))A sklepy plastyczne sa
        teraz tak zaopatrzone ze hejjjjjj,tylko wybierac smile

        Nigdy nie rozumialam nauczycielek,ktore tak postepują jak opisalas
        ehhh....chociaz spotkalam sie z wykonywaniem pracy za dzieci na konkursy,taki
        wyscig szczurow brrrr ale ja tak nie potrafie i nie rozumiem jak tak mozna :-
        (((
        Pozdrawiam
        Beata
      • tinadud1 Re: prezenty dla rodziców - jak u was? 21.06.07, 09:44
        Witajcie

        ja także niedługo pracuję w przedszkolu. u mnie w przedszkolu jest też taka
        sytuacja, i nawet nie chodzi o prezenty ale rownież o zwykłe codzienne prace
        plastyczne. moja koleżanka wymyśla nie powiem śliczne prace plastyczne ale dla
        dzieci może 12 - 15 letnich. sama więc siedzi wszystko przygotowuje, poźniej
        wiesza wykonane przez siebie prace i podpisuje je imionami dzieci. jest to
        śmieszne, ale nikt nic nie mowi. czasami wydaje mi się że jest to konkurs
        pt "Ktora pani jest lepsza"

        pozdrawiam
    • ajlii Re: prezenty dla rodziców - jak u was? 26.06.07, 18:19
      Moje dzieciaki robiły same smile Pomagałam im technicznie, bo nie każdy trzylatek ma zacięcie by po raz 10 nawlec na sznurek makaron który mu spada. Generalnie jeśli dziecko nawlekło samodzielnie 3 elementy, a następnie zrzuciło wszystko - to nawlekałam je ponownie i zawiązywałam. Przecież o to chodzi by poćwiczyły łapki, dobrze się bawiły i jednocześnie zrobiły coś same. A ja jestem po to by w razie czego pomóc.
    • justi54 Re: prezenty dla rodziców - jak u was? 29.06.07, 14:09
      Przecież każdy rodzic od razu pozna pracę wykonaną nie przez jego dziecko.
      Takie preznty wykonane przez personel przedszkola wcale nie cieszą a wręcz
      przeciwnie świadczą o tym, że nauczycielka wcale nie zajmuje się dziećmi.
Pełna wersja