Chore dziecko w przedszkolu -prosze o pomoc

05.07.07, 20:59
Mam taki problem.Mam w grupie dziecko które już od dobrych paru dni skarzy
sie na zle samopoczucie.W srode miało 38 C . Mama ma taka prace w ktorej nie
moze odbierac telefonow wiec nie ma z nia zadnego kontaktu .Dziecko jest
odpierane jako ostatnie z przedszkola ( mama jest matka samotnie wychowujacą
dziecko ). Poinformowałam ja o temperaturze małego a ona na to ze to reakcja
po szczepionce (ps.mały mowi ze zadnej szczepionki nie miał uncertain) w czwartek
czuł sie troche lepiej ale cały czas kaszlal i bolala go glowa.Dzisiaj
wymiotował i caly dzien spedzil na lezaku. A mama na to ze ona nie ma co z
nim zrobic i musi go przyprowadzac... Co robic ???? ja juz nie wiem ,nie
pomagają zadne rozmowy i tlumaczenia ,mały sie meczy i strasznie mi go
szkoda .A na dodatek nie mozna z mama nawiazac zadnego kontaktu podczas
pobytu w przedszkolu ( ma wył. tel. )gdyby sie cos stało (odpukac) to nie
miala bym jak ja o tym zawiadomic .

Doradcie prosze sad
    • nauczycielka_przedszkola Re: Chore dziecko w przedszkolu -prosze o pomoc 05.07.07, 21:24
      A czy poinformowalas o tym dyrektorkę i co ona na to ?
      Jak ja mialam takie sytuacje to informowalam dyrektorke ,ze nie przyjme dziecka
      do grupy i po prostu nie przyjmowalam ,no ale my w statucie mamy zapisanych
      kilka slow na temat w jakim stanie nalezy pzryprowadzac dziecko do przedszkola
      i rodzice byli z tym zaznajamiani na zebraniach ogolnych i grupowych.
      • zoyka6 Re: Chore dziecko w przedszkolu -prosze o pomoc 05.07.07, 22:59
        Niektórzy rodzice w nosie mają statut i nasze informacje na zebraniach. Dzieci
        i tak przyprowadzają. My najczęściej mówimy, że nie przyjmiemy chorego dziecka,
        a jutro jeśli dziecko się pojawi to tylko z zaświadczeniem od lekarza,że jest
        zdrowe. Szczerze mówic tylko czasem pomaga, a rodzice i tak obrażeni chodzą.
        Swoją drogą w przedszkolach powinna by pielęgniarka jak w żłobku i chore
        dziecko odsyłane byłoby do rodziców. A tak męczy się dziecko a cała reszta
        zaraża sad(
        • nauczycielka_przedszkola Re: Chore dziecko w przedszkolu -prosze o pomoc 05.07.07, 23:37
          No ja wiem,ze mają w nosie statut ale z tego wynika,ze jedna dyrka umie
          wyegzekwowac jego przestrzeganie a inna nie,ale jak to robią to tez juz temat
          na inną dyskusje....
    • dziubadziuba Re: Chore dziecko w przedszkolu -prosze o pomoc 06.07.07, 14:35
      Oczywiscie mama twierdzi ze byla z malym na pogotowiu i pani dr stwierdzila ze
      jest zdrowy ( pomimo tego ze wymiotuje i ma temp. i kaszel uncertain)a co do dyrektor
      to ona: " nic na to nie poradzi " no i co robic ??
Pełna wersja