Nowa, emigracyjna nauczycielka i mama

09.08.07, 15:02
Witam, bardzo sie ciesze ze znalazlam to forum i mam nadzieje ze nie
bedzie wam przeszkadzalo gdy czasem zasiegne u was rady. Sytuacja
jest oto taka: mamy emigracyjne przedszkole/szkole w USA, grupa ta
liczy okolo 40 dzieci (w porywach) i jest prowadzona i organizowana
przez rodzicow. W tym roku postanowilysmy wyodrebnic tzw. klase
starsza poniewaz mamy duza rozpietosc wiekowa: od okolo 10 lat w dol
do zera :o) Do starszej klasy chcemy dac dzieci ktore pojda do
zerowki lub sa juz w szkole, czyli od 5 lat. Na zajecia mamy 2
godziny tygodniowo i beda sie one odbywaly w tym samym budynku co
zajecia dzieci mlodszych czyli istnieje mozliwosc wspolnej zabawy.
Jest nas 3 mamy/nauczycielki do prowadzenia tej starszej grupy.
Chcemy nauczyc nasze dzieci przede wszystkim znajomosci jezyka
polskiego mowionego, pozniej czytanego i pisanego. Chcemy je
zaznajomic z kultura i tradycjami polskimi, historia i geografia no
i oczywiscie robic to wszystko w takiej formie aby chcialy one
przychodzic do tej szkoly jeszcze przez dlugie lata (mamy ambitne
plany na rozwoj tej szkoly :o). Wstepnie widzimy te zajecia tak:
najpierw zajecia osobno, potem zabawy (kolka, tance, zabawy ruchowe)
razem z malymi, przerwa na jedzonko i siku, znow zajecia osobne w
grupach. Te 3 mamy/nauczycielki maja troche inne preferencje co do
tego czego chcialyby uczyc np. jedna woli polski, inna (ja) wszystko
inne tzn. i historia i geografia a moze tez byc biologia i
matematyka. No to sie rozpisalam..... czy macie jakies pomysly na
same zajecia (ciagle bedziemy miec grupe 5-10 lat), i wogole na
program bo przeciez my musimy wybrac, wszystkiego sie nie da... no i
my nie jestesmy nauczycielkami z wyksztalcenia i ja osobiscie czuje
brak jakiejs tam metodyki.... Bede bardzo wdzieczna za wszelkie
pomysly i pomoc...:o)
    • poledownunder Re: Nowa, emigracyjna nauczycielka i mama 10.08.07, 01:17
      Hej! Ja prowadze cos podobnego w nowej zelandii, tylko na mniejsza
      skale bo my w porywach mamy 10 dzieci, i nasza grupa jest mlodsza,
      najstarsze dzieci maja 4 lata z kawalkiem. Ale mysle, ze niektore
      pomysly sprawdzaja sie w obu grupach wiekowych, albo mozna je
      troszke zmodyfikowac.

      My spotykamy sie raz na dwa tygodnie i spedzamy razem caly ranek, 3-
      4 godziny. Wiekszosc czasu dzieci bawia sie same, ale na kazde
      zajecia przygotowuje im krotki program zabaw/piosenek/wierszykow.
      Na zakonczenie zawsze robimy tez cos latwego "plastycznego" - dzieci
      to uwielbiaja. Chetnie sie powymieniam pomyslami, napisz dokladniej
      czego szukasz.
      • nauczycielka_przedszkola Re: Nowa, emigracyjna nauczycielka i mama 11.08.07, 10:47
        Witam kolezanki z innych kontynentow i mam nadzieje,ze znajdziecie
        tutaj troszke potrzebnych materialow.

        Ja wprawdzie z polonijnymi i innej narodowsci dziecmi pracowalam
        tylko kilka miesiecy i to w europejskim przedszkolu we Francji a
        wiec jezykiem "wykladowym" byl angielski i francuski ale mam
        nadzieje,ze tych kilka drobnych rad zainspiruje Cie do dalszych
        krokow smile

        Cynta,co do metodyki,to jesli te zajecia będa prowadzic mamy to
        narazie nie przejmowalabym sie tak bardzo,ewentualnie
        doksztalcilabym sie ze znajomosci potrzeb psychologicznych dzieci w
        danym wieku (np ile czasu moga skupic uwage 5 -latki i co je
        najbardziej interesuje a ile 9 latki itp),pomocny link tutaj :
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47465&w=62287390&a=62287390
        i pod haslem w Googlach"kompetencje dziecka w wieku->wstawiasz wiek)
        Takich informacji jest mnostwo w necie,trzeba tylko zrobic sobie
        dobra kawke (herbatke) i szperac,szperac,szperac w neciesmile.Co do
        programu no to musicie sami ulozyc,zapozyczyc lub po prostu planowac
        z miesiecznym wyprzedzeniem.A jak to sie robi znajdziesz chociazby
        tutaj (plany,scenariusze,konspekty)
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47465&w=62287526&a=62287526
        Musicie tez uzgodnic czy zakupujecie ksiazki-podreczniki dla dzieci
        czy nie.Chyba takie informacje znajdziesz na polskich stronach
        rządowych,wiem,ze istnieją takie podreczniki (chociazby przedzwon
        lub pchnij maila Centralnego Osrodka Doskonalenia Nauczycieli )

        Mozesz tez "pogrzebac" na tych stronkach i pokrewnych(kiedys mignal
        mi program takiej szkoły-przedszkola niedzielnego ale teraz nie moge
        namierzyc tej stronki);
        www.wspolnota-polska.org.pl
        www.codn.edu.pl/struktura/zdp/ i pokrewne...

        Wiele materialow ujrzysz tez wrzucając w Google interesujące Cie
        haslo:np 5-latki,scenariusz w przedszkolu,8 latki scenariusz w
        szkołe,plan zajęc plastycznych itp pokrewne hasła lub na stronach
        domowych nauczycielek (wątek zawieszony u nas na gorze lub hasło w
        Googlach np.strona domowa nauczycielki przedszkola (szkoły) itp).
        Polecam tez zakup swietnej książki
        www.edukacyjna.pl/ksiazka.php?id=4498
        Sa tam zawarte opisy zabaw i gier ,ktore zapewne pamietasz ze swego
        dziecinstwa ze szkły czy z przedszkola.Spis tresci:
        -gry i zabawy dla dzieci w wieku przedszkolnym w pomieszczeniu
        -gry i zabway dla dzieci w wieku 6-9 lat w pomieszczeniu
        -gry i zabawy dla dzieci w wieku szkolnym w pomieszczeniu
        -gry i zabawy dla dzieci w roznym wieku na dworze
        -gry i zabawy ze spiewem dla dzieci w wieku przedszkolnym
        Co do muzyki z ostatniego dzialu napisalam na priv smile
        Jesli interesują Cie inne ksiazki z tego zakresu (gry i zabawy) to
        moge podrzucic autorow.

        Mam kontak z zaprzyjaznioną zakonnicą ze szkołki niedzielnej z
        Chicago,kiedys byla katechetką w naszym przedszkolu,świetna-bardzo
        sympatyczna mloda osoba,jesli uda mi się z nia skontaktowac (bo
        ostatnio cos wspominala o wyjezdzie do Afryki) to podesle Ci jej
        telefon.
        No to na razie tyle.
        Milego dnia !!!
        Beata


        • nauczycielka_przedszkola Re: PS 11.08.07, 10:50
          Odbierzcie maile na poczcie gazetowej smile))
        • beata_3 Re: Nowa, emigracyjna nauczycielka i mama 15.08.07, 12:19
          Witam koleżanki. Napiszcie konkretnie czego potrzebujecie, przeszperam swoje
          zasoby i może będę mogła pomóc.Mam wiele artykułów,scenariuszy, programów
          znalezionych w necie.Posiadam również pokaźny zbiór zabaw, wierszy i
          piosenek.Pozdrawiam
    • cynta Re: Nowa, emigracyjna nauczycielka i mama 15.08.07, 16:58
      Drogie dziewczyny dzieki wam serdeczne za odzew i pomoc. Jak tylko
      znajde chwilke czasu przeszukam te linki ktore mi podalyscie.
      Wlasnie sie umawiamy na zebranie organizacyjne i tam bedziemy
      proponowac co i jak. Ja widze te zajecia jakos tak: na kazde zajecia
      bedziemy miec jeden temat np. szkola, jesien itp., w danym temacie
      bedziemy zawsze realizowac element jezyka polskiego czyli pisanie
      literek, sylab itp dla mlodszych i cos dla starszych. Jak by ktos
      mial pomysl jak to zintegrowac wiekowo (najmlodsi zaczynaja zerowke
      najstarsi sa w 4 klasie) to bylabym wdzieczna bo nie bardzo to
      widze. Potem bedzie element poznawczy zwiazany z tematem czyli slowa
      dotyczace danego tematu, moze jakies specyficzne zabawy, jak jesien
      to moze zasuszone liscie i nazwy drzew? (ja jestem biologiem :o))
      Chcialabym tez zeby czasami ta starsza grupa przygotowala cos dla
      mlodszej moze jakas bajke kukielkowo? Moze ktos ma wzory jak uszyc
      pacynki? szukalam zeby kupic ale nie znalazlam. No i jedno ogolne
      pytanie o tematy: w/g was jakie powinny byc te tematy? pamietajmy ze
      chodzi o emigracyjne dzieci, niektore swiezo przyjechale ale inne
      urodzily sie juz na obczyznie, czasem maja jednego rodzica
      cudzoziemca, jak je sklonic do nauczenia sie tak trudnego jezyka jak
      polski??
    • aggie123 Re: Nowa, emigracyjna nauczycielka i mama 16.08.07, 21:12
      W jakim miescie w USA zakladacie te szkole? Pytam, bo mam doswiadczenie w
      prowadzwniu zajec dla dzieci (glownie w wieku przedszkolnym) wlasnie w osrodku
      polonijnym w USA i chetnie sluze rada. Po ok dziewieciu latach prowadzenia zajec
      zrezygnowalam w zeszlym roku. Pracowalam glownie na Elementarzu
      (Bojakowska/Buralska-Macheta), ale glownie jako dodatek do mojego programu.
      Zajecia odbywaly sie raz w tygodniu (1.5 - 4 godzin). Literatura, zabawa
      edukacyjno-ruchowa, piosenka, praca plastyczna lub konstrukcyjna, ew. zadania z
      Elementarza - wszystko zespolone tematem przewodnim w danym tygodniu. Tak to
      mniej wiecej wygladalo.

      Jak masz jakies pytania chetnie, w miare mozliwosci pomoge. aggie123@gazeta.pl
      lub mozesz dzwonic: 216-531-0206.
      • cynta Re: Nowa, emigracyjna nauczycielka i mama 17.08.07, 15:41
        Texas. Ja tez mam doswiadczenie w pracy w szkole sobotniej tylko ze
        w starszych klasach. Szkola byla duza, kazda klasa miala wlasny
        program i byly one jednolite wiekowo a szkola byla juz dawno
        zalozona jak ja do niej przyszlam. Tutaj to taka praca u podstaw,
        ale jakos sie kula, dzieci przybywa, organizujemy sie coraz
        bardziej.
        W tej chwili rozmyslam nad tym jak zorganizowac zajecia jezykowe pod
        tytulem np. wakacje dla dzieci ktore ledwo pisza literki,
        ewentualnie moga rozpoznac (nie przeczytac) napisana nazwe jakiegos
        przedmiotu tak jak "pilka", pi, pi.... itp i dla dzieci ktore moga
        swobodnie przeczytac zdania, rozwiazac rebusy. Bedziemy zawsze
        wszystkie 3 mamy/nauczycielki na tych lekcjach wiec mozna rozlozyc
        na 2 i jedna mialaby dodatkowy program dla tych starszych? Widzisz
        to jakos? Dzieki za kontakt, napewno skorzystam jak juz wszystko
        ruszy i bede przygotowywac zajecia
Pełna wersja