pomoc nauczyciela w przedszkolu

14.10.07, 16:11
witam, mam pytanie do nauczycieleksmile w tym roku zaczynam studia zaoczne na
kierunku wczesnoszkolna edukacja zintegrowana i pedagogika przedszkolna.
Obecnie szukam pracy i chciałabym się dowiedzieć czy mam szansę dostać pracę
na stanowisku pomoc wychowawcy? Czy trzeba spełniać określone wymagania?

Będę bardzo wdzięczna za odpowiedzi.


    • misz098 Re: pomoc nauczyciela w przedszkolu 14.10.07, 22:02
      To zalezy chyba od placówki. Ja pracuje w przedszkolu prywatnym w
      ktorym zarowno wychowawcy jak i pomoce sa z kierunkowym
      wyksztalceniem, ale sa tez osoby ktore zaczynaja studia na takich
      samych stanowiskach. Wszystko zalezy od kadry kierowniczej czy
      wlascicieli. To oni podejmują dezyzję. W tym roku u nas w
      przedszkolu bylo kilka wakatow i dosc ciezko bylo znalezc kogos do
      pracy. Mysle, ze w prywatnym przedszkolu masz duze szanse na prace.
      Rotacja jest dosc duza, bo to zawod dla mlodych kobiet, ktore
      zakladaja rowniez swoje rodziny.
      • mariwu Re: pomoc nauczyciela w przedszkolu 14.10.07, 22:26
        >Mysle, ze w prywatnym przedszkolu masz duze szanse na prace.
        > Rotacja jest dosc duza, bo to zawod dla mlodych kobiet, ktore
        > zakladaja rowniez swoje rodziny.
        Dlaczego uważasz, że "to zawód dla młodych kobiet"? smile
        A co się dzieje z tymi młodymi, jak już założą swoje rodziny?
        Zmieniają zawód? smile
        W przedszkolach pracuje mnóstwo wspaniałych, doświadczonych, "mniej
        młodych kobiet". Rzeczywiście w przedszkolach niepublicznych pracuje
        ich procentowo mniej niż "młodych". Ale myślę, że głównie dlatego,
        że te nieco bardziej doświadczone, już z własną rodziną, niechętnie
        przechodzą do oświaty niepublicznej obawiając się mniejszej
        stabilności miejsca pracy.
      • misz098 Re: pomoc nauczyciela w przedszkolu 15.10.07, 21:12
        Nie wiem, jak jest w innych przedszkolach, ale w moim miescie w
        przedszkolach prywatnych pracuja wlasnie mlode nauczycielki. Po
        jakims czasie kolezanki przechodza do panstwowych instytucji i jest
        wiele powodow dla ktorych to robia. Mysle, jednak, ze w glownej
        mierze chodzi tu o system pracy i zatrudnienie z karty nauczyciela.
        Wydaje mi sie tez, ze w przedszkolach pomoc nauczyciela nie prowadzi
        zajec, tylko zabezpiecza "nauczycielowi tyly". Z tego co wiem, to
        wynagrodzenie tez jest dosc niskie za taka prace. Dlatego polecilam
        przedszkola prywatne, gdzie zatrudnia sie pomoce nauczyciela do
        wychowawcy grupy, ma on podobne obowiazki do nauczyciela
        prowadzacego, a nie musi miec jeszcze wyksztalcenia. Potem awansuje
        sobie albo zmieniajac placowke na panstowa albo rozwija sie dalej w
        prywatnym przedszkolu. Akurat takie mam doswiadczenia, nie chcialam
        nikogo urazic, a jedynie opisac jak to jest w tym rejonie w ktorym
        pracuje.
        • misz098 Re: pomoc nauczyciela w przedszkolu 15.10.07, 21:17
          A jeszcze chcialam dodac, ze pisze tak choc moze czesc czytajacych
          bedzie mnie uwazala, za pania starsza-30 niedlugo, a ja wciaz pisze
          o sobie mlodasmile. Faktycznie moze przesadzilam...
          A to tez jest duzy plus w tym zawodzie, ze czujemy sie caly czas
          dzieckiem, a nasza praca polega na ciaglym odmladzaniu sięwink
        • mariwu Re: pomoc nauczyciela w przedszkolu 16.10.07, 17:47
          > Akurat takie mam doswiadczenia, nie chcialam
          > nikogo urazic, a jedynie opisac jak to jest w tym rejonie w ktorym
          > pracuje.
          Nikogo nie uraziłaś. Szczególnie, że masz rację. Rzeczywiście w
          przedszkolach prywatnych pracują głównie młode dziewczyny (i
          nauczycielki, i pomoce), a potem ich kariera najczęściej rozwija się
          tak, jak piszesz. Ja się tylko upomniałam o te troszkę starsze, bo
          one też jednak pracują w przedszkolach smile
    • patuchaklucha Re: pomoc nauczyciela w przedszkolu 14.10.07, 22:27
      Witam wszystkich! Ja obecnie jestem na ostatnim roku zintegrowanej edukacji
      wczesnoszkolnej i wychowania przedszkolnego i także marzę o pracy w przedszkolu
      lub szkole. Z racji tego, że są to studia dzienne, nie mam zbyt wiele czasu, by
      móc podjąć teraz pracę na cały etat gdyby udało się ją znaleźć, ale chętnie już
      teraz, nawet za darmo przychodziłabym do przedszkola w godzinach wolnych od
      zajęć na uczelni. Jestem także świeżo upieczonym magistrem filologii polskiej i
      kończę podyplomówkę z historii i WOS. Jeśli wiecie o jakimś przedszkolu na
      Śląsku, które potrzebuje wolontariuszki, a od września pracownika, to jestem jak
      najbardziej chętna. Na razie roznoszę CV. Pozdrawiam serdecznie.
    • pat-i19 Re: pomoc nauczyciela w przedszkolu 15.10.07, 15:26
      Słyszałam, że w przedszkolu prywatnym są większe szanse. Niestety w moim mieście
      jest tylko jedno przedszkole prywatne. Byłam dzisiaj w przedszkolu w mojej
      dzielnicy, nie zastałam pani dyrektor i jutro pójdę drugi raz. Rozmawiałam ze
      znajomą, która tam pracuje i okazało się, że szukają pomocy do grupy maluchów
      ale już starają się 2 dziewczyny... zobaczymy co z tego wyjdzie.

      patuchaklucha ja też mieszkam na Śląsku. Może po prostu idź do przedszkola i
      zapytaj czy potrzebują wolontariuszki. Ja mam zamiar chodzić z podaniem od
      przedszkola do przedszkola. Im więcej podań złoże tym mam większe szansesmile

      A może jest ktoś kto podzieli się swoim doświadczeniem na takim stanowisku?
    • szkasik Re: pomoc nauczyciela w przedszkolu 16.10.07, 09:52
      Cóż, mnie osobiście pomogło wykształcenie (jestem po SN).
      Jako nauczyciel nie mogę pracować, jako pomoc nadawałam sie dla Pani
      dyrektor doskonale.
      Mnie taki układ odpowiada, bo pracując teraz do 16.00 nie wyobrażam
      sobie np. studiowania i opieki nad trójką dzieci.
      Pozdrawiam i życzę owocnego poszukiwania.
      Katarzyna
Pełna wersja