glottodydaktyka-prof. Rocławskiego

20.10.07, 15:29
Witajcie co sądzicie o tej metodzie nauki.Czy ktoś z was prowadzi
zajęcia tego typu.Jeśli tak to co powinnam zrobić abym mogła
prowadzić takie zjęcia w przedszkolu czy muszę mieć odpowiednią
licencję czy kurs ? powiedzcie wszystko co wiecie na ten temat.
    • misz098 Re: glottodydaktyka-prof. Rocławskiego 20.10.07, 18:08
      w moim przedszkolu ta metda dopiero wchodzi w zycie. Z tego co wiem
      od kolezanek, aby w pelni i skutecznie sie nia poslugiwac trzeba
      raczej isc na kurs. Dziewczyny byly dwa tygodnie w Sopocie i
      przyjechaly jak zaczarowane. Do tego stopnia, ze sama zaczelam
      eksperymentowac na moim 5 letnim synku i efekty bylo bardzo szybko
      widac. Do tej metody, ktora polega w glownej mierze na pracy z
      klockami LOGO oraz innymi pomocami z firmy Glottispol
      www.glottispol.gda.pl/
      potrzeba dosc duzo czasu. Dzieci sa nia bardzo zainteresowane, a
      efekty w grupie widac juz po kilku tygodniach pracy i to dosc duze.
      Moim zdaniem plusem jest tez to, ze mozna ja stosowac juz wsrod
      czterolatkow. Szkolenie kosztuje 1200 zl, mozna je zrobic takze w
      wawie, ale wtedy wydluza sie to w czasie. Ze szkolenia niestety nie
      otrzymuje sie materialow, tylko trzeba samemu notowac. Jesli chcesz
      wprowadzic ta metode, to musisz miec kurs, bo inaczej nie bedziesz
      wiedziala, jak pracowac z pomocami, a literatury do niej bardzo
      malo. Na stronie firmy sa fajne cwiczenia Tymichowej rozwijajace
      sprawnosc ruchowa reki oraz cwiczenia ze slaczkami.
      • misz098 Re: glottodydaktyka-prof. Rocławskiego 20.10.07, 18:17
        I jeszcze zapomnialam o jednym - u nas rodzice po prezentacji
        metody zdecydowali sie na zakup podstawowych pomocy w cenie 160 zl
        od dziecka. Najdroższe sa klocki Logo - 99 zl( powinno byc tyle
        zestawów ile dzieci), oraz plansze dla nauczyciela. Ja pracuje w
        prywatnym przedszkolu, gdzie rodzcow stac na takie luksusy, ale
        wiadomo,ze nie wszedzie sa takie realia. Przedszkole takze musi sie
        wykosztowac na pomoce, a jak wjedziesz na stronke to zobaczysz, że
        jest to dosc duzy koszt. Poleacam takze dywanik dla dzieci, na
        ktorym sa napisane literki, dziecko bawi sie nim przeskakujac na
        dana literke w wyrazie i utrwala sobie zapis litery w prawidlowym
        wersji.
        • eni.s Re: glottodydaktyka-prof. Rocławskiego 12.11.07, 21:39
          w jakim przedszkolu pracujesz??
        • misz098 Re: glottodydaktyka-prof. Rocławskiego 12.11.07, 22:16
          A dlaczego pytasz?
          • misz098 Re: glottodydaktyka-prof. Rocławskiego 12.11.07, 22:20
            A czy ktoś jeszcze ma kontakt z tą metodą? Słyszalam, że przedszkola
            państwowe tez nia pracują. Ciekawa jestem w jakim zakresie.
            Piszcie...
          • eni.s Re: glottodydaktyka-prof. Rocławskiego 13.11.07, 10:44
            bo szukam przedszkola dla mojej trzylatki
    • keti333 Re: glottodydaktyka-prof. Rocławskiego 02.02.08, 23:43
      pracuję tą metodą już od kilku lat.Efekty są niesamowite.Polecam
      kurs w Warszawie, obecnie jest w trakcie.Dzieci które uczę od
      3r.życia obecnie mają 6lat( 60%czyta ze zrozumieniem, zna reguły
      ortograficzne,pisze).Dzieci w grupie 5 latków znały prawie wszystkie
      litery i wówczas przystąpiłam do nauki czytania metodą ślizgania.
      Jest to wspaniała zabawa z literami już od 3 r życia i uwierz mi
      doskonale się bawiły, a ja byłam z nich dumna. Martwię się tylko co
      będą robić w szkole, o ile nauczycielka nie będzie stopniowała
      trudności.Pozdrawiam i polecam
Pełna wersja