Proszę o radę jako mama

08.11.07, 17:30
Witam

Jestem mamą dziewczynki (2 lata i 3 miesiące). Proszę Was o radę
jako mama. Nie mam kogo zapytać o radę. Córka mówi tylko kilka słów -
mama, tata, nie, tak, poza tym: miau, hau, me, be, ko (jako
zastępstwo słów nazywających zwierzęta). To wszystko. Staram się do
niej dużo mówić, czytać, ograniczać telewizję. Rozumie wiele. mała
jest na tym etapie od dobrego półrocza. Czy powinnam już udać się do
logopedy? (wady budowy aparatu mowy wykluczono).

Z góry serdecznie dziękuję.
    • aszpr Re: Proszę o radę jako mama 08.11.07, 19:24
      Jeżeli wady budowy aparatu artykulacyjnego wykluczono, a Pani
      córeczka rozumie dużo, to myślę, że może Pani jeszcze poczekać z
      wizytą u logopedy. Co prawda wg matrycy rozwojowej powinna już
      zacząć łączyć dwa wyrazy w coś na kształt zdań - i pewnie właśnie
      brak tej umiejętności Panią niepokoi - ale jeśli cała inna sfera
      rozwoju językowego jest w porządku, to narazie nie ma się czym
      martwić.

      To, co mogę poradzić, to:
      - kąpiel słowna. Proszę mówić dużo, ale obracać się jak najczęściej
      wokół prostych wyrazów, które dziecko mogłoby powtórzyć. Proszę za
      każdym razem powtarzać jakieś słowo kilkakrotnie w różnych ujęciach -
      np. "tata wychodzi, zrób tacie papa, papa tato", albo gdy podaje
      się coś dziecku: "chcesz picie? picie, masz picie" smile
      - warto "wymuszać" sytuacje, w których dziecko będzie miało potrzebę
      powiedzenia czegoś,np gdy czegoś chce i wskazuje to palcem - trzeba
      wtedy nazwać to kilka razy, poczekać czy dziecko nie powie samo, nie
      można zgadywać potrzeb dziecka zbyt często
      - dla rozruszania mało używanego aparatu artykulacyjnego można
      porobić różne ćwiczenia logopedyczne, np wspólne robienie min przed
      lustrem, w tym wieku będą to proste rzeczy jak pokazywanie języka,
      otwieranie szeroko buzi, cmokanie.
      - i proszę się nie bać dziecięcych słów - nie zdrobnień, które są
      często dłuższe i trudniejsze do wymówienia oraz nie źle
      wypowiadanych słów jak "piłećka", "siamochodzik", ale
      np. "piciu", "monio"(smoczek), "ciuciu", "piła"(jako piłka) - te
      słowa łatwiej dziecku powtórzyć i często od nich zaczyna się
      bogatsze mówienie dziecka.

      Pozdrawiam smile
    • trojakowamama Re: Proszę o radę jako mama 08.11.07, 21:11
      Moja przedmówczyni udzieliła kilku wartościowych porad. Proszę
      zajrzeć również na forum: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?
      f=25986 oraz forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=17669.
      Moje dzieci 2,5 latki też mówią tylko kilka słów, od kilka m-cy
      regularnie chodzimy do logopedy, myślę że warto się do niego udać.
      Wizyta na pewno nie zaszkodzi.
Pełna wersja