3bece
07.08.08, 14:48
Chciałabym się dowiedzieć czy u Was podczas zabawy samorzutnej dzieci samodzielnie biorą zabawki jakie chcą czy muszą o nie pytać? Ja zazwyczaj miałam małe grupy dzieci i ustaliłam że każda zabawka jest dostępna ale trzeba o nią zapytać.Dzieci przestrzegały tej zasady i porządek był (nie było wyrywania sobie zabawek), choć ciągłe pytanie niekiedy bywały męczące. W tym roku szkolnym (po rocznej przerwie w pracy)mam mieć sporą grupę 6 - laków i nie wyobrażam sobie aby każdy wciąż pytał mnie o kolejne zabawki. Co o tym myślicie, jak u Was to się odbywa, a może powinnam pozostać przy starej zasadzie...