trolka72
16.09.08, 19:28
Witam, poradzę sie specjalistów

Mój synek ma 3,5 lat-posłałąm go do przedszkola, bo, choć w domu
jest opiekunka(mam 3 dzieci), to myślę, że w p-lu skorzysta; jest
żywy, energiczny, mądry, ale niesforny (choć zważywszy jego
temperament poprawia sie z roku na rok).
Pierwsze 2 tyg bdb, teraz zaczął płakać, mówić, że tęskni.
Panie mówią, że mały jest b. kontaktowy (fakt), słucha sie, ładnie
bawi. Już nauczył się kilku piosenek (śpiewa w domu), opowiada o
ruchu drogowym, o innych rzeczach, kt. się nauczył.
W domu ma dobry humor, apetyt, śpi.
Nie wiem czy ignorować płacz, czy jest gotów na rozstanie z domem
(jest domatorem, czasem trudno go zachecić do wyjścia).
Starsze dzieci posyłąłąm do przedszkola w wieku 4-4,5; wtedy byłam
pewna decyzji, ale mały wydawał mi się "do przodu", bo chowany w
domu pełnym dzieci (przychodzi dużo koleżanek).
Nie chcę zamęczać tym pań w przedszkolu, bo i tak mają dużo pracy,
zawsze kilka zdań powiedzą i naprawdę są ok, ale nie mogę wymagać by
prowadziły ze mną takie dysputy...ale Was o to pięknie proszę