smutna_kochanka
15.11.08, 17:14
Według mnie, oczywiście.
Miałam okazję zaobserwować w jednym z przedszkoli, z którymi
współpracuję, naganne, według mnie, zachowania niektórych
nauczycielek. Nie jestem nauczycielką przedszkola, bywam tylko w
kilku, prowadzę z dziećmi krótkie zajęcia.
Przykłady:
-mówienie do dziecka po nazwisku
-tekst do 3-letniego zapłakanego malucha "nie musisz mnie lubić,
masz robić, co ci każę" wypowiedziany agresywnie
-wszystko na rozkaz, zero uśmiechu
-wymaganie od dzieci by siedziały cicho przez 20-30 min.na podłodze
i nie przeszkadzały gdy pani pisze smsy czy siedzi w internecie
-częste używanie gwizdka jako uspokajacza i krzyku (żeby nie
powiedzieć, wrzasku, agresywnego )
Moje pytania
Czy jestem przewrażliwiona? Chyba nie?
I co z tym zrobić? Dyrektorka placówki jest równie nieprzyjemna jak
niektóre z pracujących tam pań. Także w stosunku do mnie, chociaż
nie są moimi przełożonymi i nie one mnie zatrudniają...
Pozdrawiam,