o reformie w mojej gminie - piszę jako mama

01.12.08, 23:17
Jestem mamą pięciolatki. Piszę bo chcę się podzielić tym, co mnie
niepokoi w związku z akcją obniżenia wieku szkolnego.
Mieszkam w małej wsi na południu Polski. W listopadzie w szkole
zrobiono dla nas (rodziców dzieci rocznika 2003) zebranie w sprawie
pójścia do szkoły dzieci 6 - cio letnich. Tak dla orientacji
(niby?). Pani wójt bardzo naciskała, żebyśmy wszyscy posłali dzieci
od 6 lat do pierwszej klasy. Powiedziała, że rodzice dzieci
urodzonych od stycznia do kwietnia będą mieli OBOWIĄZEK posłania ich
do pierwszej klasy. Jeśli nie zechcą to muszą pisać do dyrektora
szkoły wniosek z prośbą o odroczenie i uzasadnić swoją decyzję na
nie, przy czym jedyne słuszne uzasadnienie to takie, że dziecko jest
chore bądź niepełnosprawne. Dobrowolny przymus. Rodzice pozostałych
dzieci byli naciskani, by też się zgodzili, bo wtedy zostanie
utworzona osobna klasa samych sześciolatków, dzieci pójdą
specjalnym, nowym programem dostosowanym dla sześciolatków i będzie
super. O badaniu dzieci pod kątem dojrzałości szkolnej nie było
mowy, a nawet padła odpowiedź że czegoś takiego nie będzie. Rodziców
dzieci które nie uczęszczają do przedszkola namówiono by zapisać je
od grudnia (wtedy grupa liczyć będzie 29 osób i to nie jest żaden
problem)a Pani nauczycielka będzie wszystkie dzieci przygotowywać do
klasy pierwszej podczas specjalnych, dodatkowych zajęc w
przedszkolu. W związku z tym dostanie więcej godzin i będzie
pracować z dziećmi w sumie od 7.00 do 16.00. Kiedy nauczycielka
zasugerowała, że to jest psychicznie trudne do uciągnięcie (te
godziny),to usłyszała, że widocznie nie chce jej się pracować i
można zatrudnić kogoś innego. Dodam, że szkoła nie ma świetlicy ani
pedagoga szkolnego, bo na to według pani wójt szkoda pieniędzy.
Dano nam do wypełnienia coś, co nazwana ankietą, w której mieliśmy
określić się czy poślemy nasze dzieci do pierwszej klasy od 2009
roku, czy też nie. Naszą odpowiedź mieliśmy poprzedzić reflekją nad
tym, co odpowiemy dziecku jeśli po kilku latach zapyta nas czemu
jego rówieśnik poszedł wcześniej do komunii, co odpowiemy, kiedy
skończy studia i będzie bezrobotny, bo jego rówieśnik skończył rok
wcześniej i zabrał mu atrakcyjne miejsce pracy (reszty pytań do
refleksji nie pamiętam). Decyzji na tak nie trzeba było uzasadniać,
decyzję na nie owszem, z tm że uzasadnienie typu /moje dziecko nie
jest na to gotowe/ nie jest żadnym uzasadnieniem.
Bardzo mnie to wszystko niepokoi. Czyję się zmanipulowana,
zdezinformowana i przymuszana. Drogie Panie, co wy o tym myślicie?
    • graz.ka Re: o reformie w mojej gminie - piszę jako mama 02.12.08, 07:43
      Polecam te strony:
      www.ratujmaluchy.pl/
      www.forumrodzicow.pl/
      Prowadzą je rodzice mający spore wątpliwości i dużo determinacji
      przeciwko zmianom w proponowanym kształcie.
    • kalanitka Re: o reformie w mojej gminie - piszę jako mama 02.12.08, 15:22
      Jeśli ustawa wejdzie to (ze strony MEN):
      "Dziecko urodzone pomiędzy 1 stycznia 2003 a 30 kwietnia 2003
      idzie do szkoły jako 6-latek w 2009/2010, jeśli rodzice nie
      zdecydują inaczej.
      Na jakiej podstawie jest możliwe wysłanie dziecka do szkoły w innym
      terminie:
      Zgłoszenie do 15 kwietnia 2009 r. w obwodowej
      szkole zamiaru posłania 6-latka do edukacji przedszkolnej
      — w 2009/2010, a 7-latka do szkoły — w 2010/2011
      (wskazane dla dzieci nie objętych jako 5-latki
      edukacją przedszkolną w 2008/2009)".

      Czyli możesz zdecydować czy twoje dziecko ma iść już do szkoły.
      Nie dajcie sobie wmówić że tylko dzieci niepełnosprawne lub chore
      mogą być odroczone. P. dyrektor powinna wam rzetelnie przekazywać
      prawdziwe informacje. Nie powinna naciskać rodziców.
      Za każdym dzieckem (uczniem)w szkole idzie subwencja oświatowa może
      to być przyczyną że dyrekcja chce nakłonić rodziców do
      wcześniejszego posłania dzieci do szkoły. rodzice często są
      niezorientowani na czym to ma wszystko polegać.
      Na stronie MEN
      www1.reformaprogramowa.men.gov.pl/?redirect_count=1
      w treści reformy jest dokładnie opisane jak ma to wszystko wygladać
      trzeba mieć niestety cierpliwosc do czytania tego.
      Wielu rodziców porusza ten temat na forum Przedszkola tez warto
      zorientować się jak jest w innych czesciach kraju.
      Powodzenia nie daj się zmanipulować smile
      • ewa.z1 Re: o reformie w mojej gminie - piszę jako mama 02.12.08, 20:58

        P. dyrektor powinna wam rzetelnie przekazywać
        > prawdziwe informacje. Nie powinna naciskać rodziców.


        Zgzdaz się. A jednak to robi. Ja natomiast nie wiem co mogę w tej
        sytuacji, bo kolejnego zebrania raczej nie będzie. Na argumenty, że
        rodzic ma prawa decyzji mimo wszystko pani wójt odparła coś w stylu,
        że mają ale nie do końca, ze to nie będzie tak. Nie słuchała nas.
        Potrafiła zrobić ludziom wodę z mózgu. Ja też zgłupiałam. Byłam tak
        zaskoczona tym co ona mówi, że nawet już potem odezwać się nie
        potrafiłam. Od tego momentu szukam różnych informacji na ten temat
        potwierdzających bądź tez nie to co do tej pory wiedziałam i
        wychodzi mi że ona po prostu kłamie. Tylko co teraz robić?

        Jeśli nie zdecyduję się posłać swojego dziecka do szkoły jako 6
        latka, to w całej wsi będzie dwoje takich dzieci, a może i tylko
        moje dziecko. I co wtedy? Będzie miało poczucie krzywdy pewnie.
        • soffia75 Re: o reformie w mojej gminie - piszę jako mama 05.12.08, 09:05
          Jeśli chcesz przeforsować swoje stanowisko dot. nieposyłania dziecka do szkoły w
          wieku 6 lat, zaopatrz się gruntownie we wszystkie dostępne materiały na ten
          temat: projekty ustawy, odsyłacze, interpretacje, wypowiedzi Ministerstwa...
          Pani wójt zapewne myśli, że ma do czynienia z "ciemnym ludem", który nie
          rozumie, o co w tej reformie chodzi i nie ma pojęcia, jakie przysługują mu
          prawa. A pani wójt oczywiście "chce dla ludu dobrze" i podpowiada mu "jedyne
          słuszne rozwiązania". Na takie działanie trzeba mieć dobre, solidne argumenty.
          Może można by wystąpić o interpretację założeń przyszłej ustaw np. do
          kuratorium? Oczywiście - wszystko na piśmie.
          I może dobrze by było nagłośnić temat w jakichś lokalnych mediach?... Tyle, że
          do tego przydałaby się grupka zdeterminowanych i pewnych swego rodziców, jedna
          osoba to trochę za mało.
          A właśnie - co na ten temat mówią inni rodzice, którzy uczestniczyli w zebraniu?
          Trzymam kciuki!
    • justi54 Re: o reformie w mojej gminie - piszę jako mama 07.12.08, 13:59
      Ty sama najlepiej znasz swoje dziecko i to czy jest gotowe pójść do
      szkoły, chodzi mi oczywiście o przygotowanie emocjonalne. Panią wójt
      całkowicie zignorować, nie ma wymagań o pisaniu podań o odroczeniu.
      • ewa.z1 Re: o reformie w mojej gminie - piszę jako mama 09.12.08, 23:16
        Teraz to wygląda u nas tak, że mamy zakupić dzieciom książki dla
        sześciolatków i te dzieci już się przygotowywują. Nie ma mowy o
        kolejnym zebraniu, podczas którego można by było jeszcze raz coś
        przedyskutować. Jedyne co przychodzi mi do głowy to wieszanie
        różnych informacji, artykułów na gazetce dla rodziców w przedszkolu.
        Ale co to da?
        Rodzice innych dzieci nie bardzo chcą je posyłać, ale jak mus to
        mus...
        Są i tacy rodzice, którzy uwierzyli w ten cudowny nowy program
        dostosowany specjalnie dla naszych dzieci i już wcale się nie boją.
        O!
        Słyszałam dwie informacje: Pani minister miała się wypowiedzieć, że
        dzieci przez pierwsze 3 lata nie będą przynosiły zadań do domu.
        Druga to taka, że jednak dzieci urodzone od stcznia do kwietnia będą
        miały obowiązek szkolny właśnie od września 2009. Te informacje
        usłyszałam w ostatnim tygodniu. Nigdzie jednak nie mogę znaleźć ich
        potwierdzenia. Ani na stronie Ministerstwa, ani Kuratorium, ani
        nawet na forum rodziców. Może ktoś z Was ma jakiś link?

        Dziękuję wszstkim Paniom za odzew.
        • anna19784 Re: o reformie w mojej gminie - piszę jako mama 09.12.08, 23:38
          Ewunia po pierwsza ustawa nie jest jeszcze podpisana.
          Dwa dzieci urodzone od 01.01.2009-30.04.2009 zostaną przyjete od
          września 2009 do pierwszej klasy .Tylko te dzieci ! Jeśli jednak
          złożysz do 15 kwietnia informacje w szkole że Twojej dziecko nie
          pójdzie do szkoły tylko zostaje w przedszkolu w zerówce to nikt Ci
          nic nie zrobi. To jest Twoje prawo!
          • mariwu Re: o reformie w mojej gminie - piszę jako mama 10.12.08, 18:41
            > Jeśli jednak
            > złożysz do 15 kwietnia informacje w szkole że Twojej dziecko nie
            > pójdzie do szkoły tylko zostaje w przedszkolu w zerówce to nikt Ci
            > nic nie zrobi. To jest Twoje prawo!

            Na konferencji szkoleniowej dla dyrektorów placówek oświatowych
            padła dosyć niepokojąca informacja dotycząca korzystystania z tego
            prawa.
            Otóż rodzic ma prawo odroczyć zapisanie dziecka 6-letniego do I
            klasy. Ale alternatywą będzie pozostawienie dziecka w przedszkolu, w
            grupie 5-latków. Od 1 września 2009 mają "zniknąć" grupy dzieci 6-
            letnich realizujących dotychczasowy program tzw. "zerówki". Nastąpi
            likwidacja "zerówek" jako programu realizowanego z dziećmi 6-letnimi.

            Czyli rodzicowi pozostawia się następujący wybór: I klasa albo 6-
            latek "powtarzający" rok z 5-latkami.

            Kilkakrotnie prosiłyśmy o potwierdzenie tej informacji. Na nasze
            pytania i wątpliwości taka właśnie padła odpowiedź: dla 6-latków I
            klasa albo rok z programem 5-latków. Z wyjaśnieniem, że jeśli nawet
            grupy 6-latków będą organizowane przy szkole, to nie będą one
            realizować programu "starej zerówki".

            Dyrektorzy podstawówek też byli zdziwieni...





            • brolek Re: o reformie w mojej gminie - piszę jako mama 10.12.08, 19:37
              Czy należy z tego rozumieć, że rezygnują z dzielenia rocznika 2003
              na dwie raty i wszystkie dzieci z tego rocznika mają iść do szkoły,
              albo do grupy pięciolatków? Miało to obiąć dzieci z pierwszego
              kwartału wg poprzednich planów?
              • freepolyanna Re: o reformie w mojej gminie - piszę jako mama 10.12.08, 22:21
                > Czy należy z tego rozumieć, że rezygnują z dzielenia rocznika 2003
                > na dwie raty i wszystkie dzieci z tego rocznika mają iść do
                >szkoły, albo do grupy pięciolatków?

                Ostatnia koncepcja to 3 lata dowolności wyboru rodziców czy posyłają
                6-latka do I klasy.
                Tyle, że chyba większość rozumiała to jako wybór między: I klasa
                czy "zerówka". A tu okazuje się, że I klasa lub rok w przedszkolu,
                ale z powtórzeniem programu 5-latków. To zmienia postać rzeczy.
                • mariwu Re: o reformie w mojej gminie - piszę jako mama 10.12.08, 22:23
                  freepolyanna napisała:

                  >To zmienia postać rzeczy.

                  Właśnie...
                  • anna19784 Re: o reformie w mojej gminie - piszę jako mama 11.12.08, 19:35
                    tak zgadzam się z tym tylko zauważcie , że od pierwszego wrzesnia
                    2009 zmienia się podstawa i to czego teraz dzieci uczą się w zerówce
                    będą się uczyły w pierwszej klasie. nikt mi nie mówił że
                    sześciolatki już odchodzą z przedszkola. Nasze szkoły nie są w
                    stanie pomieścić tyle dzieci. bynajminiej w mojej mieścinie. Chyba
                    że ja czegoś tu nie rozumiem .
                    • mariwu Re: o reformie w mojej gminie - piszę jako mama 12.12.08, 11:55
                      > tak zgadzam się z tym tylko zauważcie , że od pierwszego wrzesnia
                      > 2009 zmienia się podstawa i to czego teraz dzieci uczą się w
                      >zerówce będą się uczyły w pierwszej klasie.

                      Co tylko pogłębi chaos.

                      Po wejściu nowych podstaw programowych 7-latki (które teraz, jako 6-
                      latki przerabiają właśnie program "zerówki") wejdą do I klas i będą
                      praktycznie powtarzać program "zerówki", którą właśnie skończyły.

                      Za to 6-latki, które zostaną w przedszkolach, "wskoczą" do grup 5-
                      latków, które będą przygotowywane do podjęcia nauki w I klasie,
                      która będzie realizowała nową podstawę.

                      Czyli, w mojej ocenie, to będzie strata roku w rozwoju nabywania
                      umiejętności potrzebnych w szkole (nie tych "ogólnorozwojowych" -
                      usprawniających rękę, percepcję wzrokową, słuchową, koordynację
                      wzrokowo-ruchową, ale tych konkretnych - np. czytanie i pisanie) dla
                      7-latków w szkole i 6-latków pozostających w przedszkolu.

                      To oczywiście szansa dla tych dzieci, które w swojej grupie wiekowej
                      wykazują się jeszcze nieco niższym poziomem przygotowania czy
                      słabszym rozwojem emocjonalnym (dostają dodatkowy czas), ale dla
                      reszty...

                      A najgorszy jest w tym wszystkim totalny bałagan informacyjny.
                      Rodzice oczekują od nas wiążąch wiadomości, które pomogą im podjąć
                      decyzję, czy wysłać swojego 6-latka do I klasy. A informacje, które
                      do nas dochodzą, nawet te z wiarygodnych źródeł, wciąż się zmieniają.

                      Bardzo jestem ciekawa, czy przypadkiem nie okaże się od
                      października/listopada 2009, że rodzice 7-latków (tych po "zerówce")
                      będą masowo prosić dyrektorów szkół o przesunięcie swoich dzieci od
                      razu do klasy II.
                      A to zaburzyłoby już wszystkie "wyliczanki" ministerstwa... smile

                      • przedszkolanka_anka Re: o reformie w mojej gminie - piszę jako mama 24.09.09, 18:28

Pełna wersja