8h pracy/dajecie radę?

14.12.08, 07:34
Jak dajecie sobie radę pracując z dziećmi 8 godzin? Macie potem jeszcze siłę
na przygotowanie się do kolejnego dnia zajęc? Wiadomo, że w przedszkolu
dochodzi oprócz samego merytorycznego przygotowania sporo pracy związanej z
np. czasochłonnym przygotowaniem różnych pomocy..
Nie jestesteście przemęczone? Macie jakąś przerwę w pracy?
Poproszę Was o opinie na ten temat
    • misz098 Re: 8h pracy/dajecie radę? 14.12.08, 12:02
      Ja pracuję 8 godzin, ale jestemy we dwie (7-15 i 10-18). Większość
      pomocy i przygotowań robię w czasie pracy. Wykończona jestem bardzo,
      często choruję i moim zdaniem 5 godzin to taki optymalny czas na
      pracę w tak trudnych warunkach aczkolwiek nie mam porówniania, tylko
      czuje, że po tych 5 godzinach już mam inną koncentracje i percepcję:-
      )
      • oxygengirl Re: 8h pracy/dajecie radę? 14.12.08, 22:02
        Podziwiam wszystkie nauczycielki pracujące po tyle godzin. Ja po 5 nie mam
        czasami siły, głos siada, a co dopiero 8?
        Tylko w prywatnych placówkach mogli coś takiego wymyśleć. I to pewnie "siła
        wyższa", która o pedagogice nie ma zielonego pojęcia smile
        • mariwu Re: 8h pracy/dajecie radę? 14.12.08, 22:30
          oxygengirl napisała:

          > Podziwiam wszystkie nauczycielki pracujące po tyle godzin. Ja po 5
          >nie mam czasami siły, głos siada, a co dopiero 8?
          > Tylko w prywatnych placówkach mogli coś takiego wymyśleć. I to
          >pewnie "siła wyższa", która o pedagogice nie ma zielonego pojęcia :-
          )

          Weź pod uwagę, że , najczęściej, w niepublicznych przedszkolach
          grupy są mniej więcej o połowę mniej liczne. Zwykle też zajmują się
          nimi jednocześnie 2 nauczycielki (lub nauczycielka i pomoc). I nieco
          inna jest struktura pobytu dzieci w ciągu dnia. O ile wiem, w
          większości placówek publicznych wszystkie dzieci są już od 8:00. W
          niepublicznych często dzieci schodzą się "powoli" i bywa, że np. do
          9:00 - 9:30 jest tylko kilkoro w grupie. A to nieco inaczej
          eksploatuje głos i siły nauczycielki...

          Oczywiście nie zmienia to faktu, że 8 godzin pełnej uwagi to dużo. W
          moim przedszkolu (niepublicznym) nauczycielki pracują 7 i 5 godzin.

          • majamamcia Re: 8h pracy/dajecie radę? 16.12.08, 19:52
            ja pracuję w prywatnym ale 7, w tamtym roku pracowalam 8 i bylo
            strasznie.... Mariwu weź pod uwagę że 25 a 17 to nie jest o polowe
            mniej, poza tym patrząc na naprzykładzie przedszkola mojego syna
            (publiczne) to panie glównie grzeją taboret przy biurku, albo
            plotkuja, ja tak nie mogę bo mam kamery internetowe w sali. I gdyby
            nie to że jako stażystka bym zarabial 1000 zl to odrazu bym uciekala
            do publicznego... Ale pracować narazie daję rade...
            Prawda jest tak że każda dziewczyna z prywatnego śwetnie odnajdzie
            się w publicznym, natomiast na odwrót jest gorzej (wiem bo pracuja u
            nas panie pracujace wcześniej w publicznym), zmęczone juz po trzech
            godzinach.
            • mariwu Re: 8h pracy/dajecie radę? 16.12.08, 22:31
              >patrząc na naprzykładzie przedszkola mojego syna
              > (publiczne) to panie glównie grzeją taboret przy biurku, albo
              > plotkuja, ja tak nie mogę bo mam kamery internetowe w sali.

              Myślę, że zaangażowanie w pracę nie zależy od statusu placówki, czy
              obecności kamer internetowych. Moim zdaniem to zdecydowanie
              cecha "osobnicza".

              Majamamciu.
              Przepraszam Cię, ale razi mnie generalizowanie i dzielenie
              nauczycielek, w zależności od tego czy pracują w przedszkolu
              publicznym, czy niepublicznym na leniwe/wykorzystywane, żle/dobrze
              opłacane. Nie ma dwóch takich samych nauczycielek. I nie ma dwóch,
              takich samych przedszkoli. Ani publicznych, ani niepublicznych.

              • jovikaa Re: 8h pracy/dajecie radę? 17.12.08, 18:54
                ja pracuję w publicznej placówce i na pewno nie ,,grzeję taboretu'', po 5
                godzinach jestem wykończona nie tylko psychicznie, ale przee wszystkim
                fizycznie( nie wiem jak można znależć czas na siedzenie! ja prawie nie używam
                krzesła- nie da się przy 26 dzieciach)

          • oxygengirl Re: 8h pracy/dajecie radę? 28.12.08, 23:44
            Mariwu, ja pracuję w prywatnym 5 czasami 6 i nie mam pomocy, tylko wożną, która
            ciągle jest na "wychodnym" niestety sad A dzieci mam 18 w grupie. Pracuje na 2
            zmiany, często jestem na grupie sama i nie wiem czy dałabym radę pracować przez
            cały rok po 8 godzin. Dlatego wszystkie nauczycielki, które tak pracują szczerze
            podziwiam smile
            • ela0607 Re: 8h pracy/dajecie radę? 01.01.09, 23:14
              Jestem na stażu w przedszkolu niepublicznym , pracuje po 8 lub 7,5 h
              z grupą, która liczy 21 osób. Jestem wykończona jak wracam do domu,
              a jak wiadomo trzeba się jeszcze przygotować do zajęć. Niestety
              czuje się oszukana przez moich pracodawców, bo co " chwilę" są
              jakieś " niespodzianki", które utrudniają i zniechęcają mnie do
              pracy;/ Ostatnio np. dowiedziałąm się , że nie będziemy miały pomocy
              żadnej!! Do tej pory była jedna osoba na 3 grupy i kuchnie.Nie wiem
              jak wytrzymam do czerwca...
              • mariwu Re: 8h pracy/dajecie radę? 02.01.09, 11:14
                > Niestety
                > czuje się oszukana przez moich pracodawców, bo co " chwilę" są
                > jakieś " niespodzianki", które utrudniają i zniechęcają mnie do
                > pracy;/ Ostatnio np. dowiedziałąm się , że nie będziemy miały
                >pomocy żadnej!! Do tej pory była jedna osoba na 3 grupy i kuchnie

                Czyli wniosek jeden: 8 godzin 8 godzinom nierówne.
                8 godzin samodzielnie, z dużą grupą dzieci - bardzo ciężko.
                8 godzin z mniej liczną grupą, ze stałą obecnością drugiej osoby
                wspomagającej - do przyjęcia. Dobrze jeszcze, jeśli za tymi 8
                godzinami pracy idą także większe pieniądze niż za 5 godzin.

                I wniosek drugi smile - w przedszkolach niepublicznych warunki pracy i
                płacy są zdecydowanie bardziej zróżnicowane niż w przedszkolach
                publicznych.
                • oxygengirl Re: 8h pracy/dajecie radę? 03.01.09, 13:52
                  Mariwu, u mnie z płacą jest co miesiąc tak samo, tylko i wyłącznie kwota brutto,
                  bez żadnych dodatków (niepubliczne przedszkole) zarabiam tyle ile nauczyciel
                  stazysta - 1495zł brutto smile co wychodzi na rękę nieco ponad 1000zł. Dlatego
                  stwierdzam, że wszystko zalezy od pracodawcy.
    • vienx Re: 8h pracy/dajecie radę? 23.01.09, 23:05
      Ja mam grupę 14 osobową, w pracy jestem od 8 do 15. Przedszkole prywatne. Nie
      wszystkie zajęcia mam ze swoimi dziećmi, mam też nauczanie zintegrowane (2
      lekcje dziennie). Więc można trochę mimo wszystko odpocząć- jako, że praca w
      szkole (ten sam budynek) jest inna niż w przedszkolu. Jeśli żaden nauczyciel nie
      choruje (ostatnio rzadkość), to zazwyczaj mam ok 40 min dziennie wolnego na
      zjedzenie, przygotowanie materiałów, czy zwyczajnie wyciszenie się. Daję radę,
      ale jestem zmęczona i czasami brakuje sił. Ale wiosną i latem jest łatwiej.
      A po pracy jeszcze korepetycje... one bardziej wykańczają, ale bez nich ciężko.
      Więc generalnie w pracy jestem 9-10 godz dziennie smile
Pełna wersja