pytanie rodzica

12.01.09, 19:44

Jaki jest cel właczania dzieciom w przedszkolu bajek na dvd? Bajki
typu "Barbie i 45 tańczących księżniczek" lub "Teletubisie". Moim
zdaniem poza tym, że ma się dzieci z głowy na jakiś czas większego
sensu to nie ma, ale możliwe, że czegoś nie wiem, dlatego pytam.
    • vienx Re: pytanie rodzica 12.01.09, 20:17
      Bajka na dvd... czasami oglądamy (może raz na 2 m-ce, trudno mi określić, bo jest to zbyt nieregularne), jeśli np. ma mi pomóc we wprowadzeniu do tematu lub na jego zakończenie. Choć to najczęściej dotyczy filmów- bajek edukacyjnych. Poza tym- czasami można pokazać dzieciom różne ciekawe kroki do piosenek (dvd muzyczne). A przyznaję, że niestety, ale parę razy w karierze zdarzyło mi się włączyć bajkę na koniec dnia tak po prostu, kiedy pogoda była zbyt paskudna, żeby wyjść, a dzieci w sali prawie się "zabijały", nie potrafiąc poradzić sobie ze skaczącym ciśnieniem na zewnątrz, nie miały cierpliwości do kolorowania, czy słuchania bajek czytanych (tak tak, takie dni też się zdarzają...). "Teletubisiów" nie znoszę szczerze i odkąd raz obejrzałam je z dziećmi właśnie (dzieci bardzo zachwalały, a ja nie wiedziałam o co w nich chodzi i gdzie jest fenomen) już więcej w życiu tego nie zrobię. Cóż, dzieci był wtedy zachwycone, opisywały wszystko rewelacyjnie, ale ja wciąż nie wiem, o co chodzi w tej bajce i po co ją wymyślono... Dobrze, że w naszym przedszkolu mamy dosyć napięty plan i czasami widząc bajkę przyniesioną przez dziecko, która wg mnie nie ma żadnych wartości, mogę przekonać malucha, że naprawdę nie mamy kiedy jej obejrzeć..
      Wiem, że część rodziców nie życzy sobie oglądania tv z takich lub innych względów i staram się o tym pamiętać. Stąd już dosyć dawno wyniosłam z sali telewizor, żeby nie kusił. Jak potrzeba- przynoszę z domu laptopa, a tego nie chce mi się często targać ze sobą smile
    • w-33-z Re: pytanie rodzica 17.01.09, 13:54
      Najlepiej spytaj się nauczycielki w grupie. A twoje dziecko nie
      ogląda wcale bajek w domu???? Nie widzę w tym nic złego, że dzieci w
      przedszkolu obejrzą bajkę przez 10 minut raz na miesiąc , a ile
      czasu codziennie dzieci siedzą w domu przed telewizorem.? Co wtedy
      robią ich rodzice? Mają wtedy ,,święty spokój".
      • scher Re: pytanie rodzica 17.01.09, 18:29
        w-33-z napisała:
        > a ile czasu codziennie dzieci siedzą w domu przed telewizorem.

        Skoro coraz więcej dzieci siedzi coraz więcej przed telewizorem, to
        ty jako odpowiedzialny pedagog i wychowawca z pewnością nie fundujesz
        tym dzieciom dodatkowej porcji telewizji. wink

        > Co wtedy robią ich rodzice? Mają wtedy "święty spokój".

        Na szczęście NAUCZYCIELKA PRZEDSZKOLA "świętego spokoju" szuka po
        pracy, nie w pracy. smile
        • grzalka Re: pytanie rodzica 17.01.09, 22:25
          Dzięki za odpowiedzi.
    • reges Re: pytanie rodzica 18.01.09, 09:27
      Sama sobie odpowiedziałaś na pytaniewink Dlatego ja bajek nie włączam
      i na Twoim miejscu starałabym się z tym walczyć. Życzę powodzeniasmile
      • kiwikasia Re: pytanie rodzica 07.02.09, 21:52
        Nie wolno oglądać bajek... Można programy edukacyjne, w dodatku
        nieczęsto.

        U mojego syna też (codziennie!) oglądają bajki... W dodatku typu
        Shrek czy Tom i Jerry. Nikt z dziećmi nie siedzi, nikt fabuły nie
        tłumaczy. W najmłodszej grupie!
        Więc przychodzi taki do domu i opowiada, że królewna się tylko
        dziewczynom podobała, a chłopcom ten król (rycerz), "który tak tego
        dinozaura" (machanie nogą imitujące kopanie smoka). Pogratulować.

        Nasz ogląda bajki w domu. Mało i sensowne (Mądre Maluchy, Puchatki).
        Nie zna Spidermana czy innych tam. Jeszcze nie zna......
Pełna wersja