scenariusz - pomoc

17.01.09, 22:09
Witam wszystkich.Mam pytanie. Czy któraś z obecnych koleżanek posiada może
treść bajki Bieriestowa "Dróżka w lesie" - bardzo potrzebuję nie ma tego w
żadnej bibliotece i księgarni w moim mieście
    • ziabulka Re: scenariusz - pomoc 31.01.09, 17:17
      Poszły dzieci z wizytą do dziadka gajowego. Szły, szły, aż zabłądziły. Nagle
      spostrzegły, że nad nimi skacze wiewióreczka. Z drzewa na drzewo. Z gałęzi na gałąź.
      Proszą dzieci:
      - Wiewióreczko, ty znasz las,
      Do gajówki drogę wskaż!
      Wiewióreczko, która ścieżka
      Wiedzie tam, gdzie dziaduś mieszka?
      - To bardzo łatwo – odpowiada Wiewiórka. – Skoczcie z tej chatki na tamtą, a z
      tamtej na krzywą brzózkę. Z krzywej brzózki widać ogromny dąb. Z wierzchołka
      dębu zobaczycie dach. To właśnie jest gajówka. No, dlaczego stoicie? Skaczcie!
      - Dziękujemy, Wiewióreczko! – mówią dzieci. – Ale nie umiemy skakać po dachach.
      Spytamy jeszcze kogoś innego.
      Kica Zajączek. Dzieci zaśpiewały mu znów swoją piosenkę:
      - Hej, Zajączku, ty znasz las,
      Do gajówki drogę wskaż!
      Hej, Zajączku, która ścieżka
      Wiedzie tam, gdzie dziaduś mieszka?
      - Do gajówki? – zastanawia się Zając. – Nic łatwiejszego. Idźcie prosto. Z
      początku zapachną grzyby. Zgadza się? Potem – zajęczy szczaw. Zgadza się? Potem
      zapachnie lisią norą. Zgadza się? Omińcie ten zapach z prawej albo z lewej
      strony. Zgadza się? Gdy pozostanie za wami, powąchajcie – o, tak! Poczujecie
      dym. Skaczcie wprost tam, nigdzie nie zbaczając. To dziadzio gajowy nastawia
      samowar.
      - Dziękujemy, Zajączku – mówią dzieci. – Szkoda, że nie mamy takich czułych
      nosów jak ty. Trzeba będzie spytać jeszcze kogoś innego.
      Widzą dzieci, że przed nimi pełznie Ślimak.
      - Hej, Ślimaczku, ty znasz las,
      Do gajówki drogę wskaż!
      Hej, Ślimaczku, która ścieżka
      Wiedzie tam, gdzie dziaduś mieszka?
      - Och, to dłuuu-u-go trzeba opowiadać – westchnął Ślimak. – Le-e-e-piej sam was
      zaprowadzę. Pełznijcie za mną.
      - Dziękujemy, Ślimaczku! Mówią dzieci. – Nie mamy czasu pełzać. Lepiej spytamy
      jeszcze kogoś innego.
      Na kwiatku siedzi Pszczoła. Dzieci proszą:
      - Pszczółko, Pszczółko, ty znasz las,
      Do gajówki drogę wskaż!
      Pszczółko, Pszczółko, która ścieżka
      Wiedzie tam, gdzie dziaduś mieszka?
      - Bzz-ż-,ż! – mówi Pszczoła. – Dobrz-rz-rze, poka-ż-ż-żę... Uważ-ż-żajcie, dokąd
      lecę. Idźcie moim śladem. Zobaczycie moje siostry. Dokąd one – tam i wy
      podą-ż-ż-żajcie. My nosimy dziadkowi miód do pasieki.
      No, do widzenia! Okropnie się spieszę. Bzz-ż-ż!...
      I odleciała.
      Dzieci nie zdążyły nawet podziękować.
      Poszły tam, dokąd leciały pszczoły, i bardzo prędko znalazły gajówkę. Wielka to
      była radość.
      A potem dziaduś poczęstował dzieci herbatą i miodem.
Pełna wersja