Dodaj do ulubionych

Runy – dlaczego Cię zainteresowały i fascynują?

14.05.07, 09:04
Witajcie! Zachęcam Was do podzielenia się refleksją: dlaczego zainteresowały
Was Runy?

Na początku runy były dla mnie wyzwaniem intelektualnym. Najpierw
zainteresowałam się Tarotem i nadal go zgłębiam i praktykuję. Ciekawość
jednak prowadziła mnie, by się dowiedzieć, czym są i co znaczą tajemnicze
symbole ze zwykłych kresek – runy. Tu nie ma obrazków, jak można z nich
coś „wyczytać”… I zafascynowały mnie. Czym są dla mnie teraz? Wieloma
rzeczami. Dziedzictwem kulturowym silnie związanym z siłami natury.
Drogowskazami do samopoznania i rozwoju intuicji. Poszerzeniem moich
horyzontów poznawczych. Energią swych symboli pomagają w osiągnięciu celu,
wzmocnieniu sił witalnych organizmu. Odpromiennikami i ochroną przed
działaniem negatywnych energii. Medytacją. Służą mi oczywiście do
przewidywania przyszłości. Fascynujące – jak wiele zastosowań daje nam
potencjał i mądrość run.
Obserwuj wątek
    • siena8 Re: Runy – dlaczego Cię zainteresowały i fa 14.05.07, 17:16
      Pare lat temu rozlecial sie moj zwiazek...znajoma Tarocistka polecila mi
      noszenie przy sobie runy gebo by ponownie polaczyc sie z partnerem...codziennie
      wieczorem wizualizowalam z ta runa a nosilam ja zawieszona na rzemyku na
      szyji.Faktycznie podzialalao..choc dzis sie zastanawiam czy to byla energia
      runy gebo czy energia mojej wiary...czy stosujac dana rune jako amulet-talizman
      nalezy wykonac jakies konkretne czynnosci nim zacznie sie z runa wspolpracowac??
      slyszlam kiedys ze powinno sie rune umyc pod letnia woda i polozyc na parapecie
      na noc by zalapala energie ksiezyca?zabobony czy prawda?
      • ifyso Re: Runy – dlaczego Cię zainteresowały i fa 14.05.07, 17:58
        Zadziałało moim zdaniem Twoje silne pragnienie poparte czystymi intencjami,
        Twoja wiara w powrót ukochanej osoby, wspomagana przez piękną energię runy GEBO.

        Zanim zaczniemy pracę z runami można wykonywać czynności, właściwie rytuał
        związany z nasyceniem run energiami czterech żywiołów: ognia, wody, ziemi i
        powietrza. Mycie w wodzie to nasycenie żywiołem wody. Można, ale nie jest to
        nakazem. Postępujmy tak, jak podpowiada nam intuicja.
        Talizman runiczny można wykonać samemu. W skupieniu wypalić symbol lub skrypt
        runiczny na kawałku drewienka, wyryć na kamyku, muszelce, narysować na zwykłej
        najlepiej żółtej karteczce papieru i nosić ze sobą.
    • gender32 Re: Runy – dlaczego Cię zainteresowały i fa 14.05.07, 19:29
      Witajcie!
      Do mnie runy przyszły same. Po silnym wstrząsie psychicznym zaczełam je
      poprostu"widzieć". Wiem, że brzmi to psychiatrycznie smile Pomogły mi przetrwać,
      do dziś pytam je o rade, prosze o pomoc, lecze. Wcześniej kilka lat zajmowałam
      się tarotem, do dziś to robie, ale runy mają specialne miejsce w moim życiu
    • pani.jazz Re: Runy – dlaczego Cię zainteresowały i fa 15.05.07, 21:30
      Runami zajmuje sie z dlugimi przerwami, falowo, lagodnie, od lat.

      Kiedys, po raz pierwszy, wymalowalam je biala farbka na zielonych szklanych kamyczkach i pytalam czasem o zdanie. Niewiele z tego rozumialam, bylam za mala.

      Kiedy troche podroslam, kilka razy udawalam sie na podroze-medytacje z nimi. Jakze piekne i niezwykle krainy zwiedzilam! Nadal niewiele z nich rozumialam, ale bylo mi tak przyjemnie...

      Jakis czas temu pracowicie wykonalam zestaw run bukowych, wypalanych. Bardzo charakternych. Czuje sie przy ich madrosci i mocy tak niewielka, ze to krzepiace - bo wiem, ze jestem wsrod nich jak dziecko wsrod starych, szumiacych spokojnie drzew. Dziecko ciekawe i bezpieczne. Czasem troche glupio mi przychodzic do nich w gosci z jakimis blahymi pytaniami, ale nigdy mnie nie zawiodly. Ich swiat, ich wielka sila sa dla mnie najwiekszym, najstabilniejszym oparciem. Moze nawet zbyt rzadko u nich bywam? Chyba zaraz do nich zajrze smile.

      Pozdrawiam,
      pani.jazz
    • frygg Re: Runy – dlaczego Cię zainteresowały i fa 05.07.07, 15:14
      Ja także zajmuję się Tarotem i to od kiedy miałam 10 lat, choć wtedy było to
      raczej w formie zabawy. Książkę o Runach kupiłam pewnego dnia w księgarni. Nie
      wiedziałam co to jest ale mnie zainteresowało. Nauczyłam się ich na pamięć, ale
      ich nie zrozumiałam. Byłam wtedy po prostu za mała. Odłożyłam na półkę,
      stwierdziłam, że Tarot jest ciekawszy i zajmowałam się nim przez ponad 10 lat,
      gdy tu nagle kilka miesięcy temu Runy mnie znowu przywołały...

      Teraz intensywnie nad nimi pracuję, ale teraz duchowo. I wiem, że tym razem nie
      odłożę ich na półkę... smile
      Teraz wiem, że tyle czasu musiało minąć abym mogła do ich dojrzeć.
      • patatras Re: Runy – dlaczego Cię zainteresowały i fa 16.08.07, 18:41
        witajciesmile wpisuje sie po raz pierwszy,choc od jakiegos czasu regularnie tu
        zaglądam...smile)
        do mnie runy również same przyszły... i pozostały.
        Staram sie je zrozumieći dzięki nim poprawić siebie,mój stosunek do świata i
        zrozumieć ich perfekcyjny związek z przyrodą.

        pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka