Dodaj do ulubionych

Runa na rozkochanie w sobie na nowo ?

07.02.08, 12:31
Czy jset taka mozliwosc ze mój partner zakocha sie we mnie na nowo
jesli zdradził mnie po 19 latach naszego zwiazku bez slubu?

czy mam czekac na jego milosć??
Obserwuj wątek
        • beanr Re: Runa na rozkochanie w sobie na nowo ? 07.02.08, 18:36
          No właśnie, ja mam podobne pytanie ...
          I noszę się z nim od dłuższego czasu.
          Interesują mnie runy na przywrócenie miłości, która przygasła, ale nie wygasła
          całkiem - tli się jeszcze. Na zjednoczenie małżeństwa powtórnie, dalsze trwanie,
          dalszą wspólną drogę, przywrócenie harmonii ...
          Znalazłam wg opisu runy: Berkano, ale też Gebo, Dagaz - dobrze je interpretuję?
          I znalazłam skrypt na zjednoczenie związku - po kolei runy: Hagal, Laukaz, Odala
          - to dobry wybór?
        • elwira116 Re: Runa na rozkochanie w sobie na nowo ? 23.02.08, 19:47
          Tak, jestesmy, nie wyprowadził się z domu. Ona pisze smsy on
          odpisuje ja się zadreczam myślą że to jeszcze nie koniec walki o
          niego!
          Mimo to chcę walczyć, wiem że dużo mojej winy jest i nie wybaczę
          sobie że nie prubowalam choć. To ciężkie ale on nadal ją kocha, na
          to wszystko patrzy nasza córka 17 letnia która znienawidziła ojca za
          to co zrobił, buntuje się, oceny spadły z 5 na 1 i 2 w szkole, córka
          namawia mnie do wyprowadzki. Bo nie może zniesć ze jej kochany tatuś
          nie potrafi rzucić tej ...
      • krysia17171 Re: Runa na rozkochanie w sobie na nowo ? 24.02.08, 17:23
        Elwirko - tak jak napisała wcześniej WYRDLOWVE, nie ma jednej
        cudownej runy na Twój problem , a mówiąc szczerze nie polecałabym
        szukać run , na to , jak sama piszesz, aby mąż zakochał się w Tobie
        ponownie....
        Bo jak przysłowie mówi - w tym cały ambaras, aby dwoje chciało na
        raz....
        Skoro macie dorosłą córkę, która obecną sytuację bardzo przeżywa,
        obydwoje starajcie się doprowadzić całą sytuację do jasnego
        określenia się i ciebie i jego w Waszym związku - córcia znając
        Wasze jasne stanowisko - zaakceptuje Waszą decyzję , jest już
        dorosłą osóbką i wiele powinna zrozumieć...
        Ale jeśli jest choć cień nadziei, że coś między Wami jeszcze się
        tli -trzeba walczyć...ale trzeba tez być w tych sprawach realistą....
        bo może szkoda czasu, nerwów , zdrowia...
        Zabawiłam się trochę w psychologa, wybacz Elwirko -jest problem....
        ale w tym wszystkim zadbaj o siebie..określ dokładnie [nawet spisz
        sobie to na karteczce,] czego ty chcesz, w związku z mężem, czy w
        swoim życiu wogóle i dbaj o siebie...bo jeśli ty nie będziesz silną
        osobowością, to nie będziesz wsparciem nawet dla córci i zabraknie
        ci sił aby walczyć o cokolwiek...
        Skoro interesujesz się runami, znajdziesz prawie w każdej z nich coś
        dla siebie..opisy są na tym forum - troszeczkę o nich poczytaj,
        pomedytuj, ponoś przy sobie taką, która akurat w tym dniu jest ci
        potrzebna...i głowa do góry na pewno podejmiesz słuszną
        decyzję...trzymam kciuki......



        • elwira116 Re: Runa na rozkochanie w sobie na nowo ? 25.02.08, 21:15
          JESTEM TAKA BEZRADNAsad

          TAK BARDZO CHCĘ RATOWAĆ NASZ ZWIAZEK, ALE ON CAŁY CZAS MYŚLI O NIEJ
          I O NASZEJ RODZINNEJ FIRMIE WYDAJE MI SIĘ!

          NIE WIEM CZY WARTO NA SIŁE WALCZYĆ , ON TWIERDZI ,ZE JEST JAKIES
          UCZUCIE I DLATEGO JEST Z NAMI, ALE PISZE Z NIA SMSY, JEST ZAMYSLONY
          I WYPIERA SUIE KONTAKTU Z NIĄ.
          JA JESTEM TAKA ZMECZONA JUZ A CORKA NASZA TAKA BEZRADNA.
          JEJ KOCHANY TATUS MA ZAMGLONE OCZY, NIE SŁUCH JUZ NAS SŁUCH JEJ SŁOW
          I WIERSZY W SMS ACH.
          DLATEGO SA DNI ,ZE PODEJMUJE WALKE TAK JAK NA TYM FORUM, PISZE DO
          NUMEROLOGÓW BO MAM STRACH CO BEDZIE JUTRO, BO CO Z TEGO ,ZE ON MNIE
          ZAPEWNIA? PO 19 STU LATACH ZEPSUŁ WSZYSTKO, ZŁAMAŁ NAM SERCE...
          ZROBIE TE RUNY I BEDE WIEZRYĆ,ŻE CO BEDZIE TO BEDZIE ,ALE PRÓBOWAŁAM
          WALCZYĆ!

          DZIEKUJE ZA WSZYSTKO
          ELWIRA Z CÓRKĄ
          • sloneczko1505 Re: Runa na rozkochanie w sobie na nowo ? 25.02.08, 22:11
            Elwiro, podobno wiara czyni cuda. Wiem, że to nie jest łatwe, bo do
            czasu można żyć nadzieją. Spróbuj jednak jej nie tracić, może to
            tylko chwilowe zauroczenie. Mam nadzieję, że się ocknie, zrozumie
            kogo może stracić i nie zniszczy wszystkiego, co razem
            osiągneliście. Życzę Wam tego z całego serca.
            • polanna8 Re: Runa na rozkochanie w sobie na nowo ? 19.03.08, 19:37
              Dagaz Ansuz Gebo
              Proszę napisac znaki czerwonym flamastrem, znaki powinny być
              dokładnie napisane tak jak na rysunku, jeżeli się Pani pomyli
              NIEWOLNO WYRZUCAĆ zapisanych znaków, należy je spalić.
              Na stronie www.magiakart.pl/ znajdzie Pani opisy run.
              Postanowiła Pani walczyć o związek, więc jest sens, ale musi Pani
              zebrać siły.
              Szczerze radzę skorzystać z poradni psychologicznej, potrzebuje Pani
              być silna, dla siebie i córki.
              • angelbell Re: Runa na rozkochanie w sobie na nowo ? 21.03.08, 11:40
                Wrozki, numerologowie nie pomoga poza rada.Nie mozna za kogos sie
                wyspac i za kogos sie najesc.Elwira musi pomoc sama sobie i corce.Do
                tego potrzebne, konieczne jest podjecie terapii i raz na amen
                zaprzestanie mowienia i myslenia o niemocy, bezsile, bezradnosci.W
                partnerze nie obudzi to litosci tylko zaklopotanie i poczucie
                osaczenia a wiec efekt paskudny.Zreszta nic co na litosci sie opiera
                nie jest zrodlem zadowolenia pozniej.Walka to walka, trza sie
                uzbroic a nie plakac.W pierwszym rzedzie dla siebie, corce tez
                trzeba pomoc a nie pokazywac jej bezradnosc bo jest za mloda by
                sobie sama we wlasnym zakresie dala z tym rade a nie czujac oparcia
                w nikim bedzie podejmowala podobne dzialania jak Elwira-krzyk o
                pomoc , lecz sama tej pomocy sobie nie udzieli.Moze to co
                powiedzialam nie jest litosciwym poglaskaniem po glowce i uzaleniem
                sie ale nie o uzalanie chodzi tylko o wyjscie z chorej sytuacji.Na
                partnera jedynie w tym liczyc nie mozna, ze on jakos sobie z tym
                poradzi skoro juz w zasadzie zostawil te sytuacje do przetrawienia
                Elwirze i zachowuje sie biernie.Wynika zreszta z tresci postow, ze
                na swoj sposob wszyscy zachowuja sie biernie poza tamta kobieta,
                ktora "kuje zelazo poki gorace" znaczy nie odpuszcza.I dlatego to
                ona ma tu najwieksze pole dzialania w tej chwili.
                • ifyso Re: Runa na rozkochanie w sobie na nowo ? 30.03.08, 10:02
                  Taka moja refleksja, z życia wzięta...do tanga trzeba dwojga. Oboje
                  patnerzy powinni pracować nad związkiem. Oboje powinni chcieć. Gdy
                  tylko jedna stona wychodzi ze skóry, stara się, buduje, a druga
                  osoba nie czyni nic w tym kierunku...czy warto? Naszymi wysiłakmi
                  nie spowodujemy, by partner nas kochał lub pokochał, jeśli jego
                  serce jest zamknięte.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka