Dodaj do ulubionych

Chodzi mi o to zebym mogl chodzic, jezdzic.......

IP: *.kentinstitute.nsw.edu.au / *.nexnet.net.au 15.10.03, 09:08
A po co jakies super badania kolejnych idiotow z dyplomami za pieniadze nie
za wiedze. Glupkow ktorzy jezdza do biura maluchem albo innym malym gownem
ktore udaje saamochod. Dlaczego nie stworzyc zespolu ktory by sie skladal np:
1 z kierowcy ciezarowki
2 z robola ktory pracowal na swiecie mam na mysli Polakow ktorzy budowali
autostrady i drogi w krajach gdzie sa ekstremalne warunki. Gdzie drogi nie
buduje sie z piasku i zalewa smola zeby sie tylko kupy trzymalo.
3. Z inwalidy na wozku
i innych uzytkownikow drog.
5. Niewidomego, zeby powiedzial jakich chce oznaczen na slupach i sygnalow
dzwiekowych na przejaciach
Z ludzi od spraw uzbrojenie hydrauliko, elektrykow itp itd
itd itp
A tak przy okazji mam w dupie wasze komentarze.
Chcecie byc w Europie a jescze nie jestescie w Afryce....

Obserwuj wątek
    • Gość: czytelnik Re: Chodzi mi o to zebym mogl chodzic, jezdzic... IP: *.com 15.10.03, 18:12
      Tak, to na pewno kontynuacja wcześniejszego wątku o budowie dróg.
      Żądania gościa "pokera" są rewolucyjne (nie mylić z rewelacyjnymi).
      Podsumowanie żądań protestującego wygląda tak: stan dróg w Radomiu będzie super
      tylko wtedy, gdy o tym jak je budować zadecyduje niewidomy prowadzący na wózku
      inwalidzkim kulawego, po skonsultowaniu się z pierwszym lepszym kierowcą
      ciężarówki i robolem, który kręcił się koło budowy drogi gdzieś w świecie,
      najlepiej na biegunie, no ewentualnie na równiku. Możliwe, że spytają o zdanie
      jakiegoś hydraulika albo elektryka.
      Takie idiotyzmy to wypisz wymaluj sposób gospodarowania w pierwszych latach
      istnienia Kraju Rad (po rewolucji październikowej).
      Piszący je to z pewnością jakiś naćpany biedaczyna, któremu narkotyk zniszczył
      znaczną część jego szarych komórek.
      Dajcie biedakowi spokój, jego i tak życie bije.
        • jdk Re: Chodzi mi o to zebym mogl chodzic, jezdzic... 16.10.03, 11:04
          Jesli chcesz byc zrozumiany - to wyrazaj sie jasniej!

          Moze i jest cos wartego uwagi, w tym, co piszesz, ale w masie tesktu pisanego
          ciurkiem (z duza iloscia skrotow myslowych) trudno to wylowic.

          A skoro juz jestes na innym kontynencie, innej polkoli, w kraju cywilizowanym -
          to moze popatrz, co tam jest robione lepiej, co gorzej - i zaproponuj jakies
          konstruktywne rozwiazanie dla Radomia!

          Samymi wyzwiskami i obelgami nic sie nie stworzy...

          Pozdrawiam,
        • bibis5 Re: Chodzi mi o to zebym mogl chodzic, jezdzic... 16.10.03, 11:25
          Jeśli jesteś w cywilizowanym świecie, to tam jest wszystko lepsze, mądrzej
          zorganizowane i zarządzane. Więc coś zaproponuj, podpowiedź, doradź, a Ty tego
          nie robisz. Myślę, że nie masz pomysłów i rozwiązań, albo jesteś słabym
          obserwatorem, albo ... . Nie nazywaj nas, bo Ty pochodzisz stąd i wydajesz
          świadectwo sobie, a głoszone opinie dotyczą także Ciebie. Naprawiaj "świat"
          ten, w którym teraz egzystujesz.
          Powodzenia
    • Gość: obserwator Re: Chodzi mi o to zebym mogl chodzic, jezdzic... IP: *.com 16.10.03, 13:10
      Wszyscy czytający wątki założone dziś przez "pokera" i inne, w których się
      wypowiada - zwróćcie uwagę na cudaczność sytuacji. Posługując się mało
      zrozumiałym bełkotem zionie nienawiścią do całego świata. Przedstawia się jako
      mieszkajacy na innym kontynencie i przez to mądrzejszy od całego radomskiego
      pospólstwa a wszystko wskazuje na to, że jest to po prostu bardzo zakompleksiony
      radomianin żądny zwracania na niego uwagi. Problem tylko w tym, że to co ma do
      powiedzenia to tak mało.
      • Gość: poker Re: Chodzi mi o to zebym mogl chodzic, jezdzic... IP: *.kentinstitute.nsw.edu.au / *.nexnet.net.au 17.10.03, 09:48
        Gazeta.pl > Forum > Regionalne > Mazowieckie > Radom Piątek, 17 października
        2003





        Radom







        Chodzi mi o to zebym mogl chodzic, jezdzic.......
        Autor: Gość: poker IP: *.kentinstitute.nsw.edu.au / *.nexnet.net.au
        Data: 15.10.2003 09:08 + odpowiedz na list



        --------------------------------------------------------------------------------
        A po co jakies super badania kolejnych idiotow z dyplomami za pieniadze nie
        za wiedze. Glupkow ktorzy jezdza do biura maluchem albo innym malym gownem
        ktore udaje saamochod. Dlaczego nie stworzyc zespolu ktory by sie skladal np:
        1 z kierowcy ciezarowki
        2 z robola ktory pracowal na swiecie mam na mysli Polakow ktorzy budowali
        autostrady i drogi w krajach gdzie sa ekstremalne warunki. Gdzie drogi nie
        buduje sie z piasku i zalewa smola zeby sie tylko kupy trzymalo.
        3. Z inwalidy na wozku
        i innych uzytkownikow drog.
        5. Niewidomego, zeby powiedzial jakich chce oznaczen na slupach i sygnalow
        dzwiekowych na przejaciach
        Z ludzi od spraw uzbrojenie hydrauliko, elektrykow itp itd
        itd itp
        A tak przy okazji mam w dupie wasze komentarze.
        Chcecie byc w Europie a jescze nie jestescie w Afryce....

        A teraz tlumaczenie z polskiego na wasze....
        Zeby drogi byly szerokie (kierowca ciezarowki) a nie cierniste przez meke
        (polska literatura i rzeczywistosc)
        Robol ktory budowal w Iraku czy Afryce gdzie sa ekstremalne warunki i przy 30
        stopniach nie rozpuszcza sie asfalt.
        Zeby byly oznaczenie dla ludzi niepelnosprawnych i podjazdy na kazdym przejsciu
        Zeby kanaly (uzbrojenie) byly na chodnikach i robole sie nie udawali w
        godzinach szczytu ze ciezko pracuja jak jest np: awaria i zrywaja caly pas
        jezdni liczac ze trafia w dziure w rurze koparka....
        Zeby do piasku dosypali troche cementu zanim go zaleja asfaltem. Zeby idioci
        projektanci kiedy robia generalny remont drogi nie zrywali starej nawierzchni
        tylko ja zalali ja nowa nawierzchnia (cement+piach+asfalt=plyta betonowa
        pomalowana asfaltem a nie jak u nas piasek pomalowany asfaltem. uzywac
        ciezkiego sprzetu a nie lopaty...Zeby co 2 metry byla kilku centymetrowa
        przerwa miedzy plytami nawierzhcni zeby plyty mogly sie odksztalcac.
        Moze rzeczywiscie nie warto dalej pisac, znowu sie ktos obrazi i mnie zakrzyczy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka