Dodaj do ulubionych

Zakup biletu w autobusie MZK

IP: *.radom.pilickanet.pl 21.10.03, 08:00
Czy nie wydaje się dziwnym, że kupując bilet u kierowcy płacimy 30 gr drożej,
a w stosunku do abonamentu (14.60 zł za 10 przejazdów)- nawet 64 gr. W jakim
kraju na świecie decydenci MZK widzieli takie rozwiązanie? Chyba w Kampuczy?
Przecież to jest ta sama firma, dlaczego więc u niej (w MZK - gdyż kierowca
jest jej pracownikiem) ma być drożej, niż w firmie obcej (kiosk RUCHU), która
przecież tylko pośredniczy, a więc pobiera marżę? Chyba, że jest to kara dla
tych, co nie mają biletu i nie chcą jechać na gapę. Decydentów (autorów tego
pomysłu) zachęcam do odbycia wycieczki do oddalonego o 600 km Berlina, żeby
zobaczyli, jak to tam wygląda, albo po prostu puknęli się w głowę i
zastanowili nad swoim IQ.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jaś Fa so la si do Re: Zakup biletu w autobusie MZK IP: *.stat.gov.pl 21.10.03, 11:19
      Dobrze że ktoś wreszcie poruszył ten temat. Wcześniej dyrekcja tłumaczyła się
      tym że kierowcy nie chcieli sprzedawać biltów, bo nic z tego nie mieli. No to
      poszli im na rękę. Niech zarobią dziennie na to piwo. Tylko ciekawy jestem jak
      kierowcy rozliczają się z US, przecież to jest dodatkowy dochód, a jeśli tak,
      to powinni od niego zapłacić 19% podatek. Przypuszczam że tego nie robią, bo
      jest to cicha umowa między nimi a dyrekcją. No dobrze, przecież ktoś wydał
      takie zarządzenie pozwalające na ten dziwny proceder. Nie lepiej jak kirowcy
      dostawali by marże taką jaką dostają sprzedawcy np. Ruchu.
      • Gość: Bartek Re: Zakup biletu w autobusie MZK IP: 217.96.6.* 21.10.03, 11:33
        A niech sobie chłopaczyny dorobią! Co wam do tego? Mierzi
        was? To kupcie sobie bloczek biletów w kiosku i róbcie im
        konkurencję naliczając 20 groszy od sztuki. Nieeee...
        lepiej komuś zabrać! Ech...
        Kto Wam karze kupować u kierowcy? Skleroza Was boli?
        Ludzie, z takim podejściem nic nigdy się w tym kraju nie
        zmieni.
      • syfon13 Re: Zakup biletu w autobusie MZK 21.10.03, 11:35
        Ciekawe, co sami kirowcy na to. Jeśli bilet w autobusie kosztuje 2.10, w kiosku
        1.80, zaś w hurcie, dla kioskarzy jeszcze odpowiednio mniej, to ile zarabia
        kierowca? Odpowiedź wcale nie musi być prosta, bo niewykluczone, że kierowca
        właśnie bierze z centrali MZK bilety po cenie nominalnej, zatem wychodzi na tym
        tak, jakby je sobie kupił w kiosku. Może ponadto rozlicza się z biletów
        sprzedanych post factum, zaś przy rozliczeniu ściąga się od niego podatek.
        Niewykluczone zatem, że kierowcy biorą bilety z kiosków i sprzedają tylko te
        kioskowe, od których podatku nie płacą. Kurcze, sprawa w sam raz dla Sherlocka
        Holmesa. Poważnie, ktoś nas tu robi w bola.

        P.S. pamiętam, że jeszcze w czasach, kiedy chodziłem do liceum bilety u
        kierowcy można bylo kupić za odliczoną należnością w wysokości ich kioskowej
        ceny. Kiedy przeniosłem się do Warszawy, byłem bardzo zdziwiony, że nikt tam
        nie wpadł na pomysł sprzedaży biletów w autobusach. W końcu ktoś jednak wpadł,
        a dodatkowo dowalił do ceny biletów marżę. A Radom zmałpował - nie pierwszy raz
        akurat to, co dla nas, mieszkańców przecież niekorzystne. A mogło być tak miło.
        Przynajmniej w tej jednej kwestii nasze miasto byłoby bardziej przyjazne
        ludziom, niż taka np. stolyca. Ale przecież wtedy mielibyśmy, łachudry za
        dobrze, nie?
      • Gość: Ann Re: Zakup biletu w autobusie MZK IP: *.udn.pl 21.10.03, 20:52
        Gość portalu: Jaś Fa so la si do napisał(a):

        Nie lepiej jak kirowcy
        > dostawali by marże taką jaką dostają sprzedawcy np. Ruchu.
        Nie sądzę by byli zadowoleni - marża takiego sprzedawcy (narzucona przez MZK)
        to tylko 5%( tj.0,09zł) pomniejszona o 7% VAT .Oszołamiająco dużo porównując z
        narzutem Kierowców!
    • Gość: Bartosz Re: Zakup biletu w autobusie MZK IP: 195.205.45.* 21.10.03, 12:15
      > Przecież to jest ta sama firma, dlaczego więc u niej (w MZK - gdyż kierowca
      > jest jej pracownikiem)

      Ta firma nie nazywa się MZK. Kierowca jest pracownikiem MPK lub "it's a
      Michalczewski"...

      > ma być drożej, niż w firmie obcej (kiosk RUCHU)

      ...które to firmy są dla rozprowadzającego bilety MZDiK tak samo obce, jak
      kioskarze.
    • bibis5 Re: Zakup biletu w autobusie MZK 21.10.03, 13:07
      Najlepiej nie kupować biletów u kierowcy, ale czasami jest to konieczność.
      Funkcjonujący system powinien być zgodny z prawem podatkowym, a wszyscy
      rozprowadzający bilety (Ruch, kierowcy ...) powinni je otrzymywać z tego samego
      źródła i w tej samej cenie i sprzedawać także o tej samej cenie. Są to nieduże
      kwoty, ale obowiązuje ustawa o nieuczciwej konkurencji.
      Jest temat dla GW, czytelnicy, klienci komunikacji powinni wiedzieć jak to
      funkcjonuje.
      Problem inny to dostępność biletów, wielokrotnie słyszę, jak pasażerowie
      użalają się "kierowca nie ma biletów", czy tak powinno być ?
    • Gość: współczujący Re: Zakup biletu w autobusie MZK IP: *.com 21.10.03, 18:06
      To typowe dla Radomia: tylu frustratów oburzonych pobieraniem opłaty dodatkowej
      w wysokości 30 groszy za jeden bilet kupiony u kierowcy. Żałosne.
      Poniżej przedstawiam kilka istotnych w tym zakresie faktów, które mam nadzieję
      pobudzą (może chociaż troszeczkę) szare komórki sfrustrowanych:
      1) Pasażer ma się zaopatrzyć w bilet przed wejściem do autobusu i może to zrobić
      chyba w kilkuset punktach, w których bilety sprzedaje się po cenie nominalnej,
      bez żadnych dopłat.
      2) Tym, którzy w wyjątkowych okolicznościach nie mogli nabyć biletu, stworzono
      możliwość zakupienia biletu u kierowcy za dopłatą 0,30 zł.
      2) Dodatkowa opłata MA ZNIECHĘCAĆ do nagminnego kupowania biletów u kierowcy bo
      podstawowym obowiązkiem kierowcy autobusu jest prowadzić bezpiecznie autobus i
      pokonać trasę linii bez tracenia czasu na sprawy uboczne, takie jak sprzedaż w
      dużych ilościach biletów dla pasażerów. Duże ilości sprzedawanych przez
      kierowcę biletów to dużo dłuższy czas postoju na przystanku i duuuużo dłuższy
      czas dotarcia autobusem do celu. To co jest obecnie, jest tylko w interesie
      pasażera a nie kogoś innego a że ktoś nie może tego zrozumieć a mimo to
      wrzeszczy pod niebiosa - to jego problem.
      3) Dodatkowa opłata za bilet kupiony u kierowcy to niczyja samowolka - to opłata
      uchwalona razem z innymi cenami biletów przez Radę Miejską.
      Dobra. Starczy tego pisania. Kto ma minimum dobrej woli aby zrozumieć to i tak
      zrozumie. Pozostałym nic nie pomoże.
      • wakarpl Re: Zakup biletu w autobusie MZK 21.10.03, 19:45
        Czytalem te Wasze opinie i na szczescie Wspolczujacy pokazal, ze umie myslec:),
        wiec darujcie, nie bede pisal tego samego.
        Ludzie!
        Narzekacie, ze autobusy jezdza niepunktualnie. Wyobrazcie sobie, ze bilet w
        autobusie kosztuje tyle co w kiosku - wiekszosc kupowalaby u kierowcy, a wtedy
        rozklady w ogole moglyby zniknac z radomskich przystankow...
        Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka