Dodaj do ulubionych

Wątek wierszem pisany .....

15.09.07, 18:10
Adamowicz Bogusław, Krajobraz

Niech mistrz wymaluje dla mej ukochanej
Krajobraz fantastyczny i zaczarowany...

Niech tam będą niebiosa jasne i błękitne,
Jak jej oczy...doliny, łąki aksamitne...

I świecąca się dróżki śród ustroni mglistych,
Złote wzgórza...Gaj, pełen piosenek jej srebrzystych...

I niech będą dnia blaski, jak jej wzrok palące,
Krople rosy jak łzy jej...tęcze w łzach błyszczące...

Lecz niech będą groty, głuche i tajemne,
Jak tajniki jej duszy...i przepaści ciemne...

I niech do chmur się skała skronią pnie lodową,
Niedostępna, jak pierś jej...I o skałę ową

Niech się rozbija morze, wrzące, niezgłebione,
jako miłość ma - wielkie - ciemne - i szalone!
Obserwuj wątek
    • gerda11 Re: Wątek wierszem pisany ..... 15.09.07, 18:14
      Bryll Ernest, Ballada o drzewach

      A chociazby je pocięli piłami
      A chociazby je kładli pokotem
      Nikt nie powie
      - Drzew zabijać nie wolno -

      Oto znowu są przy nas
      W ciemnym mieście
      Stołki o jelenich nogach
      Deski szaf huczące od wiatru
      Kredensy z grubych sosen
      Kredensy co są jak żubry
      Zamknięte w strasznych ścianach

      Nikt nie powie
      - Drzew nie wolno palić -
      Nowe lasy powstają w piecach
      Gromy świerków w burzy
      Muskularne wiązy

      Nikt nie powie
      - Kochajcie podłogę -
      Ale bieleja od ługu
      Podłogi - słońca naszych mieszkań

      Oto znowu są przy nas
      Torturowane przez drwali

      Z rozrywanych piłami jest stół
      A przytulcie się wieczorem do stołu
      - Już łopatą gałęzie odlatujące w niebo
      Korniki postukują jakbyś powiadał
      maleńkie "zdrowaś"...
      • bogatka1 Re: Wątek wierszem pisany- Październik, grab 17.10.07, 20:24
        Piękne te wiersze od Gerdy...

        Grab, rodzaj drzew liściastych. Graby są głównym składnikiem
        wielogatunkowych lasów liściastych zwanych grądami.

        "Nad polną drogą nagi grab
        Wyciąga sęki uroczyście
        I dźwięczy śmiech rumianych bab
        Odmiatających suche liście."

        Autor: Jan Brzechwa, "Październik"
    • bogatka1 Kazimierz Przerwa - Tetmajer: Łamiąca myśl 20.10.07, 23:44
      Kazimierz Przerwa - Tetmajer - ***

      "Wszystko umiera z smutkiem i żałobą,
      choć tylko zmianą kształtu jest skonanie,
      bo chociaż wszystko zmarłe zmartwychwstanie,
      nie zmartwychwstanie nic już nigdy sobą.

      Cóż, że w tysiącu kształtów moje ciało,
      z tysiąca zmarłych kształtów w jedno zlane,
      dawne, jak ziemia dawna, będzie trwało
      do końca ziemi?... Ja nie zmartwychwstanę.

      Łamiąca myśl jest, że ludzie tak muszą
      ginąć, jak ginie zwierzę i roślina;
      że to, co we mnie nazywa się dusza,
      to jest czująca i myśląca glina..."
      • bogatka1 Autor: Charles Baudelaire - Odźwięki 27.10.07, 00:33
        Autor: Charles Baudelaire - Odźwięki
        (tłum. Antoni Lange)

        Natura jest świątynią, kędy słupy żywe
        Niepojęte nam słowa wymawiają czasem.
        Człowiek wśród nich przechodzi jak symbolów lasem,
        One mu zaś spojrzenia rzucają życzliwe.

        (fr.): La nature est un temple où de vivants piliers,
        Laissent parfois sortir de confuses paroles;
        L'homme y passe à travers des forêts de symboles
        Qui l'observent avec des regards familiers.
    • bogatka1 Re: Elżbieta Lisak: Miejsce w autobusie 05.11.07, 15:50
      Elżbieta Lisak: Miejsce w autobusie

      Tego ranka lusterko uśmiechnęło się do niej pomogło
      upiąć włosy dyskretnie dmuchnęło obłoczkiem pudru hej
      zawołało młodzieńczo na odchodne lekko wbiegła
      do autobusu jaki piękny
      słoneczny dzień pomyślała wybijając
      tę datę na bilecie

      proszę sobie tu usiąść - ustąpiła
      jej miejsca kobieta wcale nie młoda...
      lusterko na dnie torebki skurczyło się zmieszane
      • bogatka1 Re: Powiedz mi, jak się czujesz... 09.11.08, 18:06
        (...)"Lubię swoją pracę- mówi Dorota- znajduję jednak czas na inne pasje, wśród których na pierwszym miejscu jest poezja. Ale nie tylko; także wędrówki piesze i haft gobelinowy.
        Wiersze zaczęłam pisać po maturze. W okresie szkolnym nie przepadałam zbytnio za poezją. Pamiętam, kiedy musiałam się uczyć gotowych już odpowiedzi na pytanie typu: „co poeta miał na myśli?”. Patrząc okiem twórcy widzę teraz, że poezja daje wiele zarówno Autorowi jak i Czytelnikom. A problem interpretacji wierszy jest indywidualną refleksją Czytelników, która tak naprawdę zależy od wielu czynników: np. od nastroju, od okoliczności życiowych, od pogody…
        Cieszę się, kiedy wiersz ma pozytywną reakcję, ale „pozytywną” to dla mnie znaczy taką, w której każdy Czytelnik znajdzie coś dla siebie: gdy jednej osobie podoba się ten konkretny wiersz, ale drugiej – zupełnie inny. Radość mi sprawia, gdy osoby czytające moje wiersze poczują we mnie bratnią duszę w swoich trudnych chwilach życia, które każdy z nas przeżywa.
        Dlatego pięknymi są: wielość poetów i bogactwo poezji. Każdy, kto lubi czytać poezję, nawet tylko czasem, w tym bogactwie znajdzie coś dla siebie.
        Początkowo, jak większość, pisałam wiersze do szuflady. Nie śmiałam wówczas marzyć o ich publikowaniu. Do tej pory mam zeszyt, w którym zapisane 20 lat temu wiersze wzbudzają mój uśmiech refleksji..."

        z Dorotą Szumilas rozmawiała Lila Kucfir
    • bogatka1 Re: Nest - Empatia 06.11.09, 12:47
      empatia

      1
      nie musisz zazdrościć wróblom umiejętności czytania snów
      z porannej mgły osiadającej na cisowych igłach

      nie musisz uśmiechem zarażać drzew chorych na skłonność do pesymizmu

      nie musisz pocieszać rodziny kaktusów biadających nad jesiennym brakiem słońca

      nie musisz - chociaż żal - wczuwać się w położenie ratlerka
      w którego oczach wyrocznia psich losów odkryła wilczą naturę
      i jednym zastrzykiem pozbawiła psa nadziei

      nie musisz słuchać jak u dentysty kona trzonowy ząb właściciela kilku jeszcze niepewnych zębów i decyzji

      nie musisz patrzeć jak po kłótni z północnym wiatrem
      gubią się kasztany a liście zapadają w żółtą nostalgię
      po ostrej wymianie zdań dla oderwanych liści
      przestaje mieć znaczenie które zrodziło je drzewo

      2
      pensjonariuszy domu starców parzy zimny wzrok opiekuna
      co im po głosach z innych światów fujarkach pocieszenia
      tatuażach historii ordery drzemią w szufladzie

      wnuczek nie przyszedł pozostało głaskanie poręczy
      balkonik i monotonny aplauz klapek zwiastujący uwolnienie pęcherza

      3
      w bladym świetle cień kota ociera się o cień wspomnień
      głaszcząc jego cień wyłuskuję pokorę
      uczę cierpliwości niecierpliwe palce
      kot mruczy zdrapuje nalot smutku
      przenikamy się teraz dotknąć opowiedzieć to nieść mysz do stóp

      teraz ja
      uściskać przypadkowego człowieka
      być to być całkiem bez ja
      być Tobie

      (autor: nest ... 2009-11-05)
    • bogatka1 Re: Leopold Staff - Ostatnie zwiędły kwiaty 09.11.09, 14:02
      Leopold Staff - "Ostatnie zwiędły kwiaty...
      Ostatnie zwiędły kwiaty, zwarzone kasztany sieją po szarej drodze liście złotordzawe.
      Brunatnym skib kożuchem nakryły się łany i ziemia żegna krasę swą, jak starość sławę.
      Wiatr przegania po polach siwych mgieł tumany, zmarłe lato w zmierzch wiozą chmury niełaskawe,
      a staw w zwierciadle wody do snu kołysanej tę charonową piękna odbija przeprawę.
      I gdy w gałęziach nagich trwogą krzyczy ptactwo, w smutku pory
      znajduje duch powinowactwo własnej doli i spada nań brzemię żałoby.
      Jak pielgrzym o głaz twardy wspomnień się potyka, lecz jeśli się pochyla,
      to li do rzemyka, by ciaśniej opiąć sandał na drodze przez groby."

      https://static.desktopnexus.com/wallpapers/177789-bigthumbnail.jpg
    • bogatka1 Re: Z. Szczęsna - Jest taka radość 11.11.09, 12:33
      "Jest taka noc, która nie zna snów… jest taki świt, który szary znów…
      jest taki dzień, który w cień ucieka… i w zamyśleniu tylko zmierzchu czeka…
      jest taki wiatr, który burze niesie… co huczy w sercu, jak w tym czarnym lesie…
      Jest taka radość, którą łzy zabiorą… i takie smutki, co u progu stoją…
      i takie męki, co przygniotą ciebie… i takie serca, co wesprą w potrzebie…
      i ciepłe dłonie, co twą dłoń uścisną… aż niepokoje wszystkie znów gdzieś prysną…
      Jest taka dobroć, co serce ogrzeje… przyniesie radość i nowe nadzieje…
      i nową wiosnę, która budzi życie… jej świergot ptaków i woń bzów o świcie…
      która urodą duszę rozpromieni… by kwiaty nieba rozsiewać po ziemi." /Z. Szczęsna/
      • del.wa.57 Jesień 12.11.09, 20:56
        Jesień
        Gdy za oknem jesień króluje już w pełni,
        gdy słota jej złoto nieustannie zmywa,
        gdy wiatr ostatnimi liśćmi ścieżynki zapełni
        z majestatem do nas szaruga przybywa.

        Wtedy nasze serca nostalgia ogarnie,

        czasem w nim barwy radosne zagoszczą
        ale liść każdy, co pod stopy spadnie,
        dróżkę do zimy z wcześniejszym wymoszczą.

        Idź śmiało przed siebie i nie bój się słoty,
        wiatr przecież co rano dokuczać nie będzie,

        kolory jesieni - czerwony i złoty
        zamienią się w biel - dostrzeżesz ją wszędzie

        Dostałam ten wiersz od znajomej,bez autora.
        http://i36.tinypic.com/2ziby85.gif
    • bogatka1 Re: A. Asnyk - PRZYJŚCIE MESJASZA 22.12.09, 09:12
      https://i49.tinypic.com/2h7ql4h.gif

      "A. Asnyk - PRZYJŚCIE MESJASZA

      Lud czekający na swego Mesjasza
      Nie zwróci oczu na dziecinę małą
      I do biednego nie zajrzy poddasza;

      Mniema, że zbawcę, którego czekało
      Tyle pokoleń, ujrzy ziemia nasza
      Od razu ziemską okrytego chwałą,

      Jak na wojsk czele niewiernych rozprasza —
      Mniema, że wszystko będzie przed nim drżało.
      Że nawet głowy ugną się książęce,
      Zdając mu władzę nad światem...

      Więc jeśli usłyszy, że się narodził w stajence
      I że mędrcowie dary mu przynieśli,
      Pyta ze śmiechem: „Jak to? ten syn cieśli
      Ma rządy świata ująć w swoje ręce?"
    • bogatka1 Re: J. Pietrzycki - BŁĘKITNA KOLĘDA 23.12.09, 11:53
      BŁĘKITNA KOLĘDA
      Ktoś miłowany tu przyjdzie dobre obejmą nas ręce
      I będą nasze uśmiechy srebrnym błękitem dziecięce.
      Ktoś miłowany nam powie: Tęsknotą waszą zakwitnę,
      Ponad srebrnymi łodziami ujrzycie żagle błękitne.

      Jakże daleko — daleko fala nas życia poniosła
      Wszystko się ku nam przybliży: żagle i łodzie, i wiosła.

      Wszystko się ku nam przybliży i w zachwyceniu ukaże
      Dawno zgubione radości, imiona nasze i twarze.
      Gwiazdy melodią zaszumią, struny się dźwiękiem rozpędzą.
      Będziemy sami dźwiękami i tą błękitną kolędą./J. Pietrzycki/.
    • bogatka1 Little Prince - Kogoś czasem brak 16.01.10, 05:33
      https://i49.tinypic.com/30xdflj.jpg
      Little Prince - "Kogoś czasem brak

      Dogasa niedopałek na skraju popielniczki
      Butelka prawie pusta i w głowie pustka też...
      Gdzieś w Chinach ludzie z fabryk na ulice wyszli
      Jazgocze telewizor, ty słuchasz, chociaż wiesz
      https://media.picfor.me/001C828/image_small.jpg To dzieje się gdzieś poza tobą
      Daleko gdzieś od twego domu
      Ty siedzisz tutaj sam ze sobą
      I nie masz wódki nalać komu...

      Znów dzisiaj był listonosz - kolejny przyniósł monit
      Za prąd nie zapłaciłeś, bo skąd masz forsę wziąć?
      Straszliwą pustką świeci butelka w twojej dłoni
      I nawet fajek nie masz... Nic tylko iść się ciąć...

      Aleją w parku dzieci, za ręce z rodzicami
      Na wspólny idą spacer... Gdzie swoje dzieci masz?
      A nocą po bulwarze wędrują zakochani...
      Ty wiesz już, że przegrałeś i o co dalej grasz?

      Choć życie miałeś piękne i piękną miałeś młodość
      Dziś siedzisz w pustym domu, wśród brudnych czterech ścian
      Straciłeś swoją miłość, straciłeś tego kogoś
      Kto miał być dziś przy tobie, a jesteś teraz sam...
      https://media.picfor.me/001C2A3/image_small.jpg To dzieje się gdzieś poza tobą
      Daleko gdzieś od twego domu
      Ty siedzisz teraz sam ze sobą
      I nie masz ręki podać komu..."
    • bogatka1 Re: Little Prince - Żal, że to wszystko mija 17.01.10, 05:50
      https://i681.photobucket.com/albums/vv180/staszek/ChomikImageaspx-24.jpg Helenko, z Tobą zawsze i wszędzie, mam dobrego drinka na wieczór:
      https://img18.dreamies.de/img/722/b/qeh0e5j7090.gif

      Żal, że to wszystko mija

      Zapach lasu, który wiatr ze sobą niesie
      I kłębiąca się nad łąką ranna mgła
      I łuk tęczy wielobarwny na niebiesie
      I płynąca po policzku szczęścia łza

      Nenufary pływające po jeziorze
      Ślady stóp na złotym plaży piasku
      Fala, którą niespokojne rodzi morze
      I ta zorza, która budzi się o brzasku

      Światło gwiazd i zapach róży przeuroczy
      I mydlanych baniek taniec w blasku słońca
      I to światło, którym błyszczą Twoje oczy
      I ta miłość, która miała nie mieć końca

      Żal, że to wszystko mija
      I w gwiezdny pył się zmienia
      Zostanie kilka listów
      I naszych słów wspomnienia

      Bo jak niesione wiatrem
      Obłoki po błękicie
      Tak krucha jest nasza miłość
      I tak ulotne jest życie...
      A to Helenka wśród kwiatów:https://i47.tinypic.com/21afxbb_th.jpg https://www.gif-mania.net/signatures-animees/toons/gif14.gif
    • bogatka1 Re: Wątek wierszem pisany ..... 17.01.10, 22:02
      "I chociaż życie przeminie, coś jednak po nas zostanie:
      Ta chwila jak łza utopiona bezkresnym oceanie"

      https://moje.wiersze.info/images/82.jpg

      Mróz sobie może mrozić wielce, gdy przyjaźni bije serce,
      to nie straszna żadna zima, przyjaźń wszystko to przetrzyma.

      https://www.fantasmina.com/award/award_foryou_img/award_isa.gif

      Little Prince - Piękne okna

      Śnieg miękką śnieżnobiałą kołdrą okrył uliczki i aleje,
      świat cały skrzy się jego bielą i pięknym blaskiem promienieje.

      Biel jest czystością i nadzieją. Czy ona pod tym śniegiem drzemie?
      Czy śnieg oczyści ludzkie serca i przesiąkniętą łzami ziemię?

      Palą się światła w oknach domów. Innych niż zwykle, bo o świcie
      mróz pięknie szyby pomalował, jakby nam chciał ubarwić życie.

      Czy wszystko jest naprawdę białe? Czy świat wygląda dziś inaczej?
      Czy gdzieś za którąś piękną szybą rzewnymi łzami ktoś nie płacze?

      Za którą szybą mieszka kłamca? Za którą zawiść kogoś zżera?
      Za którą szybą ktoś jest głodny? Za którą szybą ktoś umiera?

      Za którą szybą ktoś o drogę pyta choć nikt mu jej nie wskaże?
      Za którą szybą ktoś zasypia tuląc do siebie strzępki marzeń?

      Śnieg bielą okrył świat na chwilę baśniową czyniąc go krainą
      I złudną dając nam nadzieję, że wszystkie draństwa pod nim zginą...

      https://www.kobiety.pl/temp/upload/Image/dom/wyposazenie/adpol_okna%20lukowe_2.jpg
      • del.wa.57 A bajką może być?? 19.01.10, 21:17
        Wkleiłam te bajkę,trzy lata temu?? na 50-tkach,to oczywiście zabawa,może pobawimy się w wymyslanie bajek?? to swietna zabawabig_grin



        Za lasami,za górami a może za oceanem??
        mieszkała dziwna para..
        Aśćka z Acanem.

        Mieli chatkę malutką z kominkiem
        piesków sforę nie małą,
        Acan delektował sie winkiem
        a Aśćka czarną kawą.

        Przy chatce ogródek nieduży
        gdzie było sporo rabatek,
        najwięcej krzaków róży
        choć rósł tam i inny kwiatek..

        Aśćka w ogródku dnie całe spędzała
        Acan zaś swej sfory dogladał,ona
        pieliła,kopała i podlewała a On
        czegoś więcej od Acanki swej żądał.

        By strawa gorąca na stole stojała
        nie tylko w wazonach kwiaty.
        By Aścka o swego Acana dbała
        a ta ciągle.. te swoje rabaty!!!

        Acanie mój miły i drogi
        jam też głodna i spagniona,
        skocz do marketu po pierogi
        i sprawa załatwiona..
        big_grin big_grin big_grin
    • bogatka1 Re: Mój wiersz - Ktoś o tobie marzy 20.01.10, 01:48
      Świetna jest Twoja bajka, Helenko. Z humorem, a zakończenie niespodziewane!
      To się zrewanżuję, też napisałam kilka lat temu:

      Ktoś o tobie marzy

      Nie tak dawno temu, całkiem niedaleko,
      za skansenem Pszczyny, za Błyszczanką rzeką
      mieszkał ojciec stary, miał syna rycerza.
      Zwał się Łukasz Trzepak. Wiesz, do czego zmierzam?

      Otóż syn Trzepaka miał swoje marzenia:
      aby piękną dziewkę spotkać od niechcenia,
      aby ona zaraz jego pokochała
      aby tylko jego, tylko Józka chciała.

      I razu pewnego zbłąkana dzieweczka
      napotkała wiosną tego kochaneczka.
      Heda też marzyła, szukała rycerza,
      aż go napotkała w tym banku, gdzie Wieża.

      A gdy się spotkali, to razem marzyli,
      by byli bogaci i by długo żyli,
      aby wokół bloku rosły róże, maczki.
      Będą kwiatki zbierać ich dzieci Trzepaczki.

      To już koniec bajki, a więc czas na morał:
      Marzenia się spełnią, gdy nadejdzie pora.
      Więc głowa do góry i uśmiech na twarzy!
      Wkrótce też się dowiesz, kto o tobie marzy.

      https://i47.tinypic.com/2qtfh1s_th.jpg https://www.gif-mania.net/signatures-animees/toons/gif14.gif
    • bogatka1 Re: &&& ~~ Halina Poświatowska ~~ &&& 20.11.10, 11:55
      https://img244.imageshack.us/img244/8492/4bc57826bf272da7847f831xf2.gif

      ~~ Halina Poświatowska ~~
      ***trzeba nam dużo prostych słów* jak* chleb* miłość* dobroć* aby ślepi w ciemności* nie zgubili* właściwej drogi* trzeba nam dużo ciszy ciszy* i w powietrzu i w myśli* abyśmy usłyszeli głos* cichy nieśmiały głos* gołębi* mrówek* ludzi* serc* i ich bolesny krzyk* pośród krzywd* pośród tego wszystkiego* co nie jest* ani miłością* ani dobrocią* ani chlebem*

      https://nahrejto.cz/files/43844062292818847599.gif

      Powinniśmy chwytać każdą dostępną nam, choćby najmniejszą radość,
      jak człowiek stojący na skraju przepaści chwyta się ostatniego źdźbła trawy. /Robert Louis Stevenson/

      https://www.bysio.com/i/zdjecia.nurka.pl/images/www.iv.pl-images-43523320343456842773.gif
    • bogatka1 Re: Wątek wierszem pisany ..... 29.11.10, 01:53
      Przyszła jesień do fryzjera:
      - Proszę mną się zająć teraz!
      Lato miało włosy złote, ja na rude mam ochotę.
      No, bo niech pan spojrzy sam, rudo tu i rudo tam...
      Mówi fryzjer:
      - Rzeczywiście! dookoła rude liście, ruda trawa, rude krzaki,
      chyba modny kolor taki.
      Szczotka, grzebień, farby fura, już gotowa jest fryzura.
      Woła jesień: - W samą porę! Płacę panu muchomorem..."

      https://media2.mojageneracja.pl/oiiuoorery/mediumk87mxo5548e747dc56aec50100.jpg
    • bogatka1 Re: Wątek wierszem pisany ..... 04.12.10, 19:14
      https://pu.i.wp.pl/k,MzU2MDg3ODksNzUyNTMz,f,balwan.gif Zima wcale nie jest cicha.
      W zimie wiele głosów słychać:
      Dzwonią dzwonki, trzeszczą sanie -
      To jest właśnie zimy granie.
      Mróz
      Wygrywa groźnym palcem
      Na klawiszach sopli walce,
      Wiatr za płotem gwiżdże, hula...
      Bęc
      Upadła śnieżna kula.
      Pewnie dzieci grają w śnieżki.
      Szur - ktoś zgarnia
      Śnieg ze ścieżki.
      Dzwoniec gubi się w piosence,
      A my
      Wyciągnijmy ręce
      I chwytajmy śnieg mięciutki -
      śnieżne gwiazdy,
      Zimy nutki. https://ifotos.pl/img/04_qppwnn.gif
    • bogatka1 Re: Wątek wierszem pisany ..... 17.12.10, 12:31
      https://image017.mylivepage.com/chunk17/5038662/3148/ddo309v.gifhttps://img160.imageshack.us/img160/2493/uytfumrf6.gif
      Ludwik Jerzy Kern - Choinka

      Tu gwiazda, tutaj anioły
      Tu świeczka, tu ptak wesoły
      Tu kula, tu srebrne sploty,
      Tu świeczka, tu łańcuch złoty,
      Tu bombka błyszcząca taka,
      Tu gniazdko z miejscem dla ptaka,
      Tu świeczka , tu buldeneżyk,
      Tu śmieszny z bibułki jeżyk,
      Tu gwiazdka, tu kukułeczka,
      Tu cukiereczek, jabłuszko i świeczka,
      Tu śliczne serce całe z piernika,
      tutaj pajacyk, co nóżką fika,
      Tu księżyc niby rogalik kręty,
      W dole miejsce na prezenty.

      https://content.sweetim.com/sim/cpie/emoticons/00020476.gifPodobnie można się bawić z wierszem Tadeusza Kubiaka - Choinka

      Od stóp po czub - przybrana,
      prawie zaczarowana,
      od świeczek chybotliwych
      kołysze się po ścianach.
      Zaczarowana prawie,
      Cała w strusie i pawie,
      W kaczuszki i papużki
      Rozkrzyczane w zabawie.
      I złota - oto orzech
      Dojrzały o tej porze
      Złoci się tak, jak tylko
      Naj – naj – najpiękniej może.
      A wyżej wśród gałązek,
      Wśród jabłek, bombek, wstążek
      Pląsa strzygąc uszami,
      Papierowy zajączek.
      Tam znów obok konika
      Baletnica pomyka
      I w spódnicach z księżyca
      Tańczy z gwiazdą walczyka.
      Pajac skacze z wiewiórką,
      Hopsa-sa! - a na sznurku,
      Na samiutkim już dole
      Wisi co? Ciastko z dziurką.

      https://www.beruska8.cz/vanocnihejbaci/mikulasasanta2/115.gif
    • bogatka1 Re: Jan Kochanowski - Health 14.12.11, 02:11
      Znacie to: "Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie, jako smakujesz, aż się zepsujesz..."
      To poczytajcie po angielsku big_grin "Na zdrowie"

      Jan Kochanowski - Health

      Noble Health
      You will not know
      As a taste,
      Until the break.
      There, a man almost
      See in Java
      And he will say,
      That's on health
      Or better,
      Neither the more costly;
      For good stones
      Even a young age
      And the gift of beauty,
      Suburbs high
      Broad authority,
      Are good, but --
      When the health of the whole.
      Where you do not have power,
      I unpleasant world.
      Dear Jawel
      My poor house
      Handed to you
      Love you!
      https://img20.dreamies.de/img/684/b/9p65j8tjhxh.png
    • bogatka1 Re: Ks.J.Twardowski - Wszystko co dawne 04.10.12, 21:27
      Ks.J.Twardowski - Wszystko co dawne

      Dlaczego dom rodzinny widać choć go nie ma
      i lampę co zgaszono trzydzieści lat temu
      i psa co szczekał groźnie a chciał nas powitać
      wciąż rzeczywiste to co niemożliwe
      czemu to co nie jest chlebem ważniejsze od chleba
      czemu ci co odeszli są bardziej obecni
      i nawet dawna miłość co straszyła grzechem
      stroi miny zabawne bo stała się duchem

      miłość to samotność co łączy najbliższych
      stąd czyste nawet co jest zbyt gorące
      fotografie prawdziwe - bo już niepodobne
      choćbyś nie chciał stać w miejscu tylko się spieszył
      jak nagietki co kwitną przed dziesiątą rano
      czemu ból pisze wiersze
      nie idiotka ręka
      wszystko po to by pytać
      co nas łączy z ciałem

      https://farm2.static.flickr.com/1350/5139426785_2edb4d29be.jpg
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka