aniaiewa
14.10.09, 20:58
czyli poledwicy wieprzowej, to duzy grzech?
Bo wymyslilam sobie na sb, maja przyjechac znajomi na jakies jedzonko, a nie
bardzo mam dostep do poledwicy wieprzowej I szczerze mowiac nie bardzo bede
tez miala czas zeby latac po okolicznych sklepach w poszukiwaniu
Jak myslicie, przejdzie, czy wymyslac cos innego?
A.
p.s. zaproszenie ma byc gestem odwdzieczenia sie za przysluge, a nie proszonym
obiadem samym w sobie