Wigilia 2009:)

08.12.09, 16:00
Czas plynie nieublaganie co pokazuje nam suwaczeksmile
Kilka watkow z poprzednich lat:
forum.gazeta.pl/forum/w,48129,73488178,73488178,Tradycje_wigilijne_.html
forum.gazeta.pl/forum/w,48129,73585082,73585082,No_to_jedziem_z_menu_wigilijnym_.html
forum.gazeta.pl/forum/w,48129,88796789,88796789,kiedy_zaczynacie_szykowac_swiateczne_dania_.html
Czys na watek tegorocznysmile
    • jacek1f no to jedziemy 08.12.09, 16:09
      Tym razemsmile))
      na wigilie wyjątkowosmile))
      podamy

      śledzia pod kołderką (śmietana, jabłko, cebula)
      śledzia musztardowego w oleju z cebulą
      śledzia w czarnych porzeczkach (na słodko)
      ziemniaki pieczone Żłote
      łosoś wędzony
      chleb razowy obecny cały czas
      zupa grzybowa czysta
      zupa barszcz na zakwasie czysty
      placuszki z prawdziwków do zup
      karp smażony
      karp w galarecie
      łosoś lub halibut pieczony
      kapusta wigilijna czarna
      kluski z makiem lub kutia
      piernik
      białe wino gewurts towarzyszy cały czas

      Tym razem gotujemy symbolicznie z powodów zdrowotnych wiekszości Starszego
      Pokolenia.
      • fettinia sledzie w czarnych porzeczkach?:) 08.12.09, 16:17
        tego przepisu chyba nie podawales-albo ja nie zauwazylamsmilebrzmi intrygujacosmile
        • jacek1f mamy sledzie i konfiturę z czarnych porzeczek, 08.12.09, 16:30
          śledzie na noc przed podaniem łaączymy z czarna porzeczka, przed podaniem szybko
          mieszamy z jogutem greckim.
          Sól, pieprz 0 jesli potrzebujemy.
          • fettinia Re: mamy sledzie i konfiturę z czarnych porzeczek 08.12.09, 16:37
            supersmileja lubie takie mieszankismilejak tylko dorwe sledzie to zrobiesmile
            • czarna9610 Re: mamy sledzie i konfiturę z czarnych porzeczek 08.12.09, 16:41
              Ciekawe połączenie. Muszę spróbować
              • jacek1f Czarna, to jeszcze zdazysz zrobic na wigilie cytry 08.12.09, 17:06
                nowe sledzie:

                forum.gazeta.pl/forum/w,77,18306859,18306859,sledz_cytrynowy_prezent_.html
                • fettinia Re: Czarna, to jeszcze zdazysz zrobic na wigilie 08.12.09, 17:17
                  no ja mam w tej chwili dostep tylko do matjasow w oleju..hmm
                  • jacek1f ja kupuje tez takie zawsze i traktuje je jako 08.12.09, 17:24
                    wyjsciowy material po solidnym umyciu z oleju.
                    Naewet jak robie potem w oleju znowusmile
                    • fettinia Re: ja kupuje tez takie zawsze i traktuje je jako 08.12.09, 17:30
                      ooo to swietnie! bo takie "normalne" surowe to tu trudno kupicsmile
      • kreola Re: no to jedziemy 20.12.09, 16:43
        Jacku to ja jeszcze podpytam o te placuszki z prawdziwkow, bo nie widzialam
        wczesniej przepisu.
        No i podzielcie sie jak robicie pieczoneg lososia, bo dostalam w tym roku takie
        zadanie i zbieram pomyslysmile
        • jacek1f po zupie zostaja kapelusze, 20.12.09, 17:02
          robisz geste ciasto nalesnikowe z piwem, maczasz je i smazysz do zrumienienia.

          Jesli kapeluszy nie ma, albo jest ale za malo, albo za grube i twarde, to mozna poszatkować i dodać do ciasta, wymieszac i klaść łyzką na petelnię. (tak jak są dwa rodzaje placków z jabłkmai - jedni z calych plastrów z dziurka koniecznie, albo pociete jablka cala masa.

          Smaże dzien wczesnije zeby potem tylko w piekarniku podgrzac - w ramach redukcji kompletnej zapachu smazenia w Wigilie.


          Dzwonka lososia - u nas - tapla sie w oliwie zmieszanej z sokiem z cytryny, pieprzem i solą i tyć skórki z cytryny zzestowanej, naciera sie w misce dobrze tym i kladzie do pieca nagrzanego na 200 st na kilka minut - tylko do zrumienienia, przewracam kazda strone i podaje natychmiast z wiorkiem masla jedynie (to na Wigilie)

          Prosciej mozna tylko wylkozyc na blache i nalozyc wiroki z masla solonego i pieprz i piec 10-12 minut. Podac z cytryną.
          • kreola Re: po zupie zostaja kapelusze, 22.12.09, 22:33
            Wielkie dzieki Jacku!
            Cudnej kolacji wigilijnej zyczesmile
    • aniaiewa Re: Wigilia 2009:) 08.12.09, 17:16
      Ja wlasnie wymyslilamsmile
      I tadaaaaaaaaaaaaaaaaam!













      Bedzie jak co rokuwink
      barszcz czerwony czysty
      uszka z grzybami
      paszteciki z kapusta i grzybami
      kapusta z grzybami (i tu niniejszym dziekuje za grzybki mojej kochanej Adce - pasqoodnikowo za pachnaca lasem przesylkesmile )
      karp w galarecie
      ryba po grecku (z najwieksza przyjemnoscia bo juz mam robota co za mnie wszystkie warzywa zetrze!smile )
      pstrag smazony w migdalach
      sledzik w oleju z cebulka
      losos wedzony z cytrynka
      ziemniaczki
      chlebek razowy
      ze slodkosci makowki i sernik oraz pozostalowsci ciasteczek adwentowych, ktore ciagle dopiekam (od dzis mam znow sprawny piekarniksmile )

      Na swieta planuje jeszcze upiec schab i piersi kaczki i zrobic salatke jarzynowa tradycyjna
      smile
      A.
      • fettinia Re: Wigilia 2009:) 08.12.09, 17:22
        smile)
        dobrze,ze piekarnik dzialasmile
        Ja tez musze dopiec ciastek a salatka tradycyjna jarzynowa to u nas tez od
        swieta,wiec nie jest oklepana i sie nie znudzismile
        A bez pasztecikow z kapucha i grzybami moje dzieci nie wyobrazaja sobie Swiatsmile
        • aniaiewa Re: Wigilia 2009:) 08.12.09, 17:25
          Monsz sie postaralwink - to w kwestii piekarnika
          A i jeszcze patrzac na watek o nagrodzie - Fetti, wielkie gratulacje! i
          koniecznie musze w koncu zrobic galaretke z nozek Ale to moze juz blizej Nowego
          Roku, bo i tak karp w galarecie caly bedzie tylko MOJ!smile
          A.
      • pasqoodnikowo Re: Wigilia 2009:) 09.12.09, 09:56
        W przyszłym roku będę się bardziej starać ze zbieraniem, żeby móc
        więcej Ci wysłać smile

        U nas będzie:
        - zupa grzybowa (taka "rosołkowa")
        - kapusta z grzybami i olejem rzepakowym / lnianym
        - ziemniaki z cebulką podsmażoną na oleju rzepakowym lub lnianym -
        tradycja przyniesiona przez mojego małżonka
        - pierogi z kapustą i grzybami
        - karp smażony na maśle
        - karp w galarecie w wydaniu Mamy i Babci
        - śledź w oleju z cebulką - muszę przypomnieć siostrze smile
        Ze słodkich:
        - obowiązkowo staropolski piernik - jeszcze siedzi w lodówce smile
        - może pierniczki, jeśli mnie wena złapie, do tej pory unika jak może
        - makowiec w wykonaniu Mamy
        - sernik w wykonaniu Siostry

        I jeszcze schab pieczony, pewnie kaczuszka z żurawiną na któryś
        świąteczny obiad i koniecznie tradycyjna sałatka warzywna na
        śniadanie. I wędliny, już zamówione u chłopa, który sam wędzi.

        Dzięki Wam stworzyłam listę dań a z niej wieczorem będę mogła
        przyszykować listę zakupów. Jak dobrze, że część prac spadnie na
        mojego małżonka, który uważa, że na przykład sałatkę on robi
        najlepiej smile
        • pasqoodnikowo Re: Wigilia 2009:) 09.12.09, 09:59
          Aaa! i oczywiście kompot z suszu i pomarańczy smile

          I hektolitry herbaty. I czerwone wino. I pewnie coś mocniejszego dla
          panów. Wiem, że to Wigilia i niby nie powinno się, ale w końcu
          trzeba te wszystkie pyszności jakoś strawić...
          • jacek1f mój Dziadek mówił, że Pradziadek mówił, że 09.12.09, 10:05
            nie ma tradyzcji bez amunicjismile i dodawał, ze w kościele księża pija cały czas, nawet podczas mszy przy wszytskichsmile)),
            i wyciągał nalewki i wino...

            Tak więc od zawsze od kiedy pamiętam wieczerzy wigilijnej towarzyszyło wino właśniesmile
            • fettinia Re: mój Dziadek mówił, że Pradziadek mówił, że 09.12.09, 10:13
              hehe-u nas tez winosmiledopiero poznym wieczorem cos mocniejszegosmile
              • pasqoodnikowo uff! ulżyło :) 09.12.09, 14:30
                Bo już myślałam, że tylko my takie "grzeszniki" wink
    • a74-7 Re: Jacku 08.12.09, 18:45

      a placuszki z prawdziwkow - to jak ??
      Z mrozonych czy suszonych robisz, zdradzsmile
      Mam caly zamrazalnik pelen mrozonych wielkich prawdziwkow z
      tegorocznej kleski urodzaju ...
      Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia
      • jacek1f :-) na parawdziwkach robie zupe wszak, wiec zawsze 08.12.09, 19:40
        specjalnie daje tyle duzych kapeluszy ile jest osob, lub po dwa.
        One są z zupy.

        Odkladam je na bok, dobrze osuszam i robie w ciescie jak nalesnikowym, tylko tyc gestszym, doprawionym pieprzem.

        Podaję do zup wigilijnych od lat (bo i do grzybowej pasuje i do barszczu).

        WIadomo, inne mniejsze szatkujemy i z kapusta lub same uzywamy do krokitow lub slimaczkow, roladek, i innych jako "nadzień".
        smile
        • jacek1f łojezu, najwazniejsze - z suszonych, ale 08.12.09, 19:41
          ze swiezych podpieczonych tez moze byc niezlesmile
          • a74-7 Re: łojezu, najwazniejsze - z suszonych, ale 08.12.09, 21:59
            hmmm, no to sprobuje zrobic je jak podajesz , bo pomysl podoba mi
            sie ; fajnie zgraja sie z barszczem smile
            Dzieki smile
    • emigrantka34 Re: Wigilia 2009:) 08.12.09, 22:55
      U mnie bedzie bardzo tradycyjnie. Bedzie to pierwsza Wigilia w Polsce
      od trzech lat i stesknilam sie za wieloma polskimi smakami.

      Beda:
      sledzie marynowane w kwasnych jablkach z salatka ziemniaczana z
      kiszonymi ogorkami;
      sledzie z rodzynkami, kurkuma i cebulka w oleju;
      krokiety ziemniaczano - orzechowe;
      barszcz czerwony na zakwasie i wywarze grzybowym rzecz jasna z
      domowymi uszkami;
      karp po zydowsku;
      kapusta z grzybami;
      kapusta z rodzynkami i byc moze jeszcze grochem, gdyz zdaze;
      karp (tak ! - ja raz w roku karpa zjesc muszem po prostu, teskniem)
      smazony
      golabki z kasza i suszonymi grzybami, zawijane w kapuscie wloskiej
      kompot z suszu
      co do ciast - to tutaj moja mama bedzie krolowac, ja nie jestem
      ciasotwa (tym bardzie ze to makowce....no moze za prezkladancem
      tesknie)
      pierogi z kapusta
      pierogi z makiem

      po tym wszystkim 45 procentowa nalewka z ziol i rapaholin, zeby orla
      nie wywinac smile
      • jacek1f no tak, zapomnialem i u siebie, ze 09.12.09, 08:34
        jeszcze kompot z suszu musowo.
        • koniczynka777 Re: no tak, zapomnialem i u siebie, ze 09.12.09, 10:34
          A u mnie

          -barszcz z uszkami
          -zupa rybna z domowym makaronem/raz w roku robie/
          -karp w wianuszku z brukselki
          -Karp w sosie ziołowym
          -sledz w smietanie z jabluszkiem,ziemniaki
          -śledzie pod pierzynką
          -salatka sledziowa warstwowa
          -makielki
          -kluski z makiem
          -groch z kapusta
          -pierogi z kapusta i grzybami
          -kompot z suszu
          -pierniczki wlasnej produkcji
          -strucla makowa
          -keks
    • pani.serwusowa Re: Wigilia 2009:) 09.12.09, 14:04
      U mojej Mamy zawsze to samo i zawsze tak samo pyszne i wyczekane przeze mnie (poza karpiem ;P):
      - zupa rybna z grzankami z bulki smazonymi na masle
      - barszcz z uszkami
      - karp smazony na masle
      - ziemniaki gniecione
      - kapusta z grzybami
      - kompot z suszu (z przewaga sliwek)
      - makowki
      - sernik
    • fettinia Jacka sledzie dorzucam:)coby nie zaginely:D 17.12.09, 11:27
      forum.gazeta.pl/forum/w,77,18306859,18306859,sledz_cytrynowy_prezent_.html
    • nikanik Re: Wigilia 2009:) 20.12.09, 11:52
      u nas będzie barszczyk, uszka, (dla Mlodego pewnie jajko alo ziemniaki do
      barszczu), pierogi z kapusta, pstrag, losos, karpia odrobinka - rozne wariacje
      rybne mi po glowie chodzawink pierwszy raz bede sie starala zrobic taki placek
      drozdzowy-chlebowy z cebula (smak dziecinstwa, babcia zawsze taki robila); baba
      drozdzowa, serniki (moj i mamy) mama podrzuci pasztet na swieta

      no i nie wiem co mi ze sledzi wyjdzie....
      smile
    • roseanne Re: Wigilia 2009:) 23.12.09, 11:29
      wygoniono mnie z kuchnii !!!! smile
      zrobilam kilka drobiazgow i bratowa kazala mi sobie pojsc bo ona
      tez chce miec mozliwosc sie wykazac
      • annamaria0 Re: Wigilia 2009:) 23.12.09, 12:12
        Kopiuję z bloga - u nas bardzo angielsko:
        Mąż ułożył już menu na Wigilię i pierwszy dzień świąt - prawie
        wszystkie przepisy z bożonarodzeniowej książki Nigelii. Zamiast
        karpia będą bliny z łososiem, które uwielbiam. Będzie też sałatka
        ziemniaczana, aromatyczna pieczona szynka, dwa rodzaje czatneja
        (chutney), żeberka w marynacie z bourbona, potrawa zwana dowcipnie
        drunken devils on horseback (pijane diabły na koniach), sernik z
        syropem klonowym oraz tarta frangipane z morelami - ta ostatnia ze
        świetnej książki z przepisami wyłącznie na słone i słodkie tarty
        znanej tu pisarki kulinarnej, Tamasin Day -Lewis (siostry Daniela)
        pt. The Art of the Tart.
        • jacek1f Dziś od rana pada deszcz 23.12.09, 12:40
          A na deszczu moknie ćma
          Mrówka, glista, leszcz i cap,
          Ale dobrze nam!

          Jaka piękna pogoda!
          Tylko usiąść i pić!
          Chociaż kapie woda,
          chce się przecież żyć!


          Nie nie, to nie moja tfórczośćsmile, to z dawnych żeglarskich obozów i włóczęg po Mazurach - często stawałą sie ta zaśpiewka hymnem,,, bo bywało jak dzis w Polszcze: leje, wieje i masakra.

          Ale pachnie pieknie, Czarna Kapusta z grzybami i śliwkami robi sie po 2 dniach juz bardzo ciemna (jeszcze te półtora dnia jej da...), zupa grzybowa napyrkała się i będzie odcedzana dziś na czysto, łososiowe dzwonka marynują sie w oliwie i skórkach cytrusowych do pieczenia, kompot przegryza się na balkonie w deszczu, piernik dochodzi od kilku dni już upieczony, zakwas pachnie nieziemsko zlany już, śledzie w czarnej porzeczce i musztardzie dochodzą czekając na jogurtu kleksy, tylko gołe matyjasy czekaja do jutra na swoja pierzynkę z jabłka, cebuli i śmietany... Skończyliśmy z Młodym pakować prezenty, Niemiecka Córa ma z narzeczonym grasuja po sklepach w ostatnim porywie szaleństwa i mokną na Starówce pewnie...
          Fram Sinatra smędzi kolędowo (taka sobie ta płyta..), schab się piecze, pod sufitem dochodzi schab na surowo suszony w gustownych rajstopkachsmile)

          Tylko kurde po choinke musze iść, albo popłynąć raczej...

          Ale nucę sobie:
          Jaka piękna pogoda!
          Tylko usiąść i pić!
          Chociaż kapie woda,
          chce się przecież żyć!


          i jakoś fajnie

          czego i Wam życzę!
          • jacek1f nie Fram ale FRANK:-) 23.12.09, 12:42
Inne wątki na temat:
Pełna wersja