Pomysl na sledzie

01.02.10, 11:26
W sobote zostalam szczesliwa posiadaczka 2 paczek polskich matiasow. wink Jedna
juz przerobilam - mam w sosie z jogurtu i
drobno posiekanych marynowanych cebulek i korniszonow. Przycielam spozycie
wegli, wiec owoce, ziemniaki, smietana, rodzynki, orzechy niedozwolone.

Do dyspozycji mam jogurt naturalny i wiekszosc warzyw. Pomozecie? Bo ja mam
dzis zacmienie umyslu. wink
    • wadera3 Re: Pomysl na sledzie 01.02.10, 11:40
      Nie wiem czy posiadasz, ale pyszne są śledzie z grzybami suszonymi.
    • fettinia Re: Pomysl na sledzie 01.02.10, 11:43
      a gdybys nie zjadla rodzynek i potraktowala je tylko jako przyprawe?big_grin
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,104327312,104329091.html
      ten przepis jest naprawde swietny-nawet moj M,ktory nie lubi takich polaczen
      zjadl i pochwalilsmile
      no szkoda matjasow nobig_grin
    • momas Re: Pomysl na sledzie 01.02.10, 11:44
      swego czasu dostałam o Banity skkany dziesiąków przepisów na
      śledzie.... moze reflektujesz? Zawsze sobie cos wybierzesz. Chyba,
      ze szukasz sprawdzonego.
      Z suszonymi grzybami 9 o ile masz) sa bardzo, bardzo...


      Szkoda, ze mój żolądek buntuje sie na mysl o śledzich sad
      • pani.serwusowa Re: Pomysl na sledzie 01.02.10, 11:55
        Wadero, Momas - mam suszone grzyby! smile

        Fetti, widzialam ten przepis i bardzo mi sie podoba, tylko wlasnie te
        rodzynki... Zobacze, co z tymi grzybami maja dziewczyny, jak mi nie podejdzie,
        to zrobie ten z rodzynkami, ale rodzynek nie zjem. wink
        • fettinia Re: Pomysl na sledzie 01.02.10, 12:04
          Nie wiem co dziewczyny maja,ale ja znalazlam w cincin to:
          www.cincin.cc/index.php?showtopic=26677&st=0
          i jeszcze takie cos
          www.muratordom.pl/kuchnie/dobra-kuchnia/sledzie-w-warzywach-z-grzybami,6495_20004.htm
          • pani.serwusowa Re: Pomysl na sledzie 01.02.10, 12:25
            Dzieki, Fetti. Nie moge tez oleju, zapomnialam o tym wspomniec. Tak wiec te w
            warzywami bylyby OK, tylko udusze je na wodzie. Bardzo dziekuje za te pomysly. smile
          • wadera3 Re: Pomysl na sledzie 01.02.10, 12:33
            "Moje" z grzybami są właśnie takie jak z Cincina(albo odwrotnie)wink
            • pani.serwusowa Re: Pomysl na sledzie 01.02.10, 12:39
              OK, dziekuje. smile

              Jako, ze szukam czegos, co bedzie mi tresciwym posilkiem, to zrobie te z
              grzybami i warzywami. No i tam latwiej da sie pominac olej. Oj, juz mi slinka leci.
          • pani.serwusowa Re: Pomysl na sledzie 05.02.10, 10:59
            Inspirowalam sie drugim przepisem, ktory podalas, Fetti, troszke go zmienilam.
            Rany! Jak te warzywa pachnialy mi wczoraj. Ledwo dalam rade nie tknac. Mam
            nadzieje, ze przegryzly sie do dzis te sledzie z warzywami i beda smakowac tak,
            jak pachnialy. Na lunch wsuwam sledzie. big_grin
            • fettinia Re: Pomysl na sledzie 05.02.10, 11:17
              smilesmakowitej uczty w takim raziesmile
              • pani.serwusowa Re: Pomysl na sledzie 05.02.10, 14:28
                Mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm
                mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm
                mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm
                mmmmmm!!!

                wink

                Pycha.

                Zrobilam tak:

                na lyzeczce oliwy podsmazylam por (czesc biala i zielona) pokrojony w krazki wraz z dwoma malymi cebulami pokrojonymi w kostke. Dodalam jedna starta na duzych oczkach marchewke, garsc namoczonych grzybow, podlalam woda spod moczenia grzybow i poddusilam. Doprawilam duza iloscia grubo zmielonego pieprzu, odrobina soli, cwiartka lyzeczki curry i lyzeczka musztardy pelnoziarnistej. Wymieszalam, za chwile wylaczylam.

                Sledzie pokrojone na kesy wlozylam do ostudzonych warzyw, na noc do lodowki. Dzieki, Fetti za wyszukanie tego przepisu.

                Jako, ze dzis moge z cala pewnoscia stwierdzic, ze po swiatecznych kg nie zostalo nic, a jest nawet pol kg mniej niz wczesniej wink to nastepne sledzie beda w oleju z grzybami. Musze przyznac, ze u mnie w domu sledzi z grzybami sie nie laczylo i to dla mnie nowosc. smile

                Dziekuje dziewczyny!

                kiss
    • emigrantka34 Re: Pomysl na sledzie 01.02.10, 12:13
      Jedne z moich ulubionych przepisow na sledzie to sledzie "marynowane" w
      namoczonych rodzynkach, doprawione kurkuma albo przyprawa typu colombo.
      Tylko ze dolewam oliwy. Mysle, ze mozna zastapic jogurtem. Nawet
      wyprobuje, bo tez staram sie ograniczac spozycie tluszczu.
      • emigrantka34 Re: Pomysl na sledzie 01.02.10, 12:13
        ano rodzynki...nie zauwazylam wczesniejszych postow.
      • pani.serwusowa Re: Pomysl na sledzie 01.02.10, 12:28
        Mi powoli kg switeczne spadaja, tak wiec jeszcze kilka tygodni nie chce
        zminimalizowac tluszcz (wiekszosc rzeczy teraz dusze na wodzie, lub przygotowuje
        na teflonie), a wegle tylko z warzyw, jak na Dukanie. Czyli wolalabym te
        rodzynki pominac. Ale przepisy kuszace, wyobrazam sobie jak smakuje slonawy
        sledz, z wyrazistymi przyprawami i slodkimi rodzynkami... smile

        Nie mam pojecia, co to colombo.
        • emigrantka34 Re: Pomysl na sledzie 01.02.10, 12:37
          moze zrobisz kiedy indziej...jestem dzisiaj niewyspana, maz chrapal w
          nocy tak glosno, ze nie zmruzylam oka do 3 w nocy, a wstalam po 7
          rano, ze nie zwrocilam uwagi na to, ze nie mozesz rodzynek.
          Colombo to mieszanka przypraw, uzywana w kuchni kreolskiej (kurkuma,
          kozieradka, kolendra, gorczyca, czarny pieprz, goździki).
          Mozna z powodzeniem tez uzyc indyjskiej mieszanki curry.
          • pani.serwusowa Re: Pomysl na sledzie 01.02.10, 12:43
            Dziekuje! Bede probowac. Tym bardziej, ze na poczatku marca bede w duzej
            aglomeracji i tam wyskocze do polskiego sklepu i znowu kupie troche sledzi. smile

            Nic sie nie przejmuj. Wspolczuje chrapiacego - to jedna z moich traum
            dziecinstwa - chrapiacy ojciec. Na szczescie luby nie chrapie.
    • 363636r Re: Pomysl na sledzie 01.02.10, 12:56
      W pomidorowym sosie lubię z mocno korzenną nutą z goździkami, zielem angielskim,
      liściem laurowym, cynamonem, sporą ilością słodkiej i ostrej papryki w proszku.
      Tyle, że cebulę duszę do niego w sporej ilości oleju i tu jest problem - skoro
      olej odstawiasz, to nie wiem czy bez niego da się powtórzyć smak :0(
      • pani.serwusowa Re: Pomysl na sledzie 01.02.10, 13:04
        Dziekuje, Rafale. Kazdy pomysl sie przyda na przyszlosc, a jesli bede musiala
        ograniczyc olej, to udusze cebule w wodzie - robilam tak z ryba po grecku i
        wyszla pyszna.

        Mysle, ze to potrwa jeszcze 2, gora 3 tygodnie i wroce do figury z zeszlych
        wakacji. Na szczescie to tylko 2.5 kg nadwyzki. wink
      • krysia2000 Re: Pomysl na sledzie 01.02.10, 14:26
        > W pomidorowym sosie lubię z mocno korzenną nutą z goździkami, zielem angielskim
        > liściem laurowym, cynamonem, sporą ilością słodkiej i ostrej papryki w proszku...

        Jeszcze do tego rodzynki, albo suszone jagody i suszone grzybki i jest sałatka
        leśnika, moja ulubiona śledziowa.
    • pani.serwusowa Up! Dla Sabby. :) 12.02.10, 11:58
      • sabba wielkie dzieki, slepota jakas mnie oragnela!:) 12.02.10, 12:22

        • pani.serwusowa Re: wielkie dzieki, slepota jakas mnie oragnela!: 12.02.10, 22:19
          Nie ma za co. Tez na to cierpie. wink Nastepny sledziowy maraton mi sie szykuje
          moze w marcu (bede w polizu polskiego sklepu), tak wiec obserwuje ten watek. big_grin
    • pani.serwusowa Re: Pomysl na sledzie 12.02.10, 12:00
      Podpinam link z bardzo ciekawymi przepisami:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,104327312,104327312.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja