Dodaj do ulubionych

no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:)

22.03.10, 11:11
Jak zwykle na koncu tu-bo inne "foruma" juz dawno dzialajabig_grin
Co nowego bedzie na Waszym stole?No z takich tradycyjnych rzeczy-nie zadne
fuzjonybig_grin
Bo ja sie od lat przymierzam do prawdziwej paschy i zrobic nie moge.Tu przepis
od Winoczerwone-jak widac 3 lata przepis czekasmileA zabieram sie juz od nie wiem
kiedysmileChyba w koncu zrobie-prosze mnie zmotywowacbig_grin
forum.gazeta.pl/forum/w,77,67487197,67511389,Re_sernik_na_zimno_pascha.html
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 22.03.10, 11:58
      Jest pyszny, sam sie robi, nie trzeba go piec, nie ma ryzyka
      zakalca, spalenizny i nierownego wyrosniecia. Poza tym smakuje jak
      najlepszy sernik na swiecie. (Ja robie bez czekolady, ale jesli bym
      sie na nia zdecydowala, dalabym jej ze dwa albo i trzy razy więcej.)

      U mnie nowe beda tylko ciasta - wykorzystam swieta, zeby wyprobowac
      ktorys z paru tysiecy odlozonych na kiedystam przepisow smile)
      • diegosia Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 22.03.10, 12:41
        Odkad pani.serwusowa zaprezentowala lopatke jagnieca jeden punkt menu
        wielkanocnego jest pewny: jagniecina.
        Drugim pewnikiem bedzie zajac drozdzowy (tylko po foremke
        jeszcze musze skoczyc smile) albo marmurkowy, albo oba, albo tego
        drozdzowego zrobie jako babe rumowa... w kazdym razie jakis slodki
        zajac bedzie smile
        Z paschy zrezygnuje, bo maz nie lubi... no dziwny jakis mi sie
        trafil...
        • fettinia Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 22.03.10, 12:46
          Diegosia-moj tez nie lubi-ani zadnych slodyczysmileJa dla dzieciarni robiesmile
          A zajac jest co roku-teraz tez bedziesmile
          • diegosia Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 22.03.10, 13:14
            Hehe... u nas dzieciarni brakuje, wiec jest 1:1 smile
            No ale jak sie kiedys pojawi popracuje nad tematem paschy big_grin
      • fettinia Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 22.03.10, 12:46
        czuje sie zmotywowowanabig_grin bedzie paschasmile
        • cipcipkurka Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 22.03.10, 13:00
          O, to może i ja paschę wreszcie trzasnę?
          I baranka bym chciała, tego sklejanego z kulek ciasta drożdżowego.

          Poza tym nie chce mi się wink
          • bene_gesserit Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 23.03.10, 15:29
            Zrobcie, zrobcie.

            Ja pierwszy raz takie cudo, nazwane 'sernikiem gotowanym' jadlam u
            znajomej, ktora byla na tyle wredna, ze wypytywana o przepis robila
            miny i udzielala instrukcji tak niejasnych, ze sie tego nie dalo
            zrozumiec (no, to sie, wiesz, gotuje, potem sie odcedza, miesza,
            i juz, sam sie robi
            ). To bylo kilkanascie lat temu, ale nie
            moglam o tym serniku zapomniec smile

            Lata cale pozniej kombinujac, co by tu na swieta zrobic, pomyslalam
            o tym serniku i olsnilo mnie, ze moge go przeciez wrzucic w
            przegladarke. Wyskoczylo od razu, i niemalze od razu zrobilam go na
            probe - ten sam, pyszny, soczysty, pachnący serem.

            U mnie to ciasto dyzurne, bo, jak napisalam, latwe jest bardzo i
            szybkie (pomijajac czas na odciekniecie sera, ale to sie samo
            robi). Mozna zrobic z polewa czekoladowa, z galaretka, z musem ze
            swiezych owocow - jest uniwersalny i zawsze tak samo pyszny smile
            • smutas13 Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 24.03.10, 06:01
              bene_gesserit napisała:

              > Zrobcie, zrobcie.
              >
              > Ja pierwszy raz takie cudo, nazwane 'sernikiem gotowanym' jadlam u
              > znajomej, pyszny, soczysty, pachnący serem.
              > U mnie to ciasto dyzurne, bo, jak napisalam, latwe jest bardzo i
              > szybkie (pomijajac czas na odciekniecie sera, ale to sie samo
              > robi). Mozna zrobic z polewa czekoladowa, z galaretka, z musem ze
              > swiezych owocow - jest uniwersalny i zawsze tak samo pyszny smile
              >
              Chyba się skuszę smilei też zrobię tę paschę smile
    • wadera3 Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 22.03.10, 13:49
      Pascha owszem, mazurki, baba drożdżowa, biała kiełbasa(wczoraj wyprodukowałam w
      końcu) własnoukiszony żurek, sałatka z własnym majonezem, jaja, nie wiem czy
      jakiej wędliny nie zrobię(pewnie zrobię).
      • czarna9610 Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 22.03.10, 15:16
        Pascha odpada, dziecko urosło i bardzo dba o figurę. Będzie biała kiełbasa
        pieczona i mazurek orzechowy. Sernik ma przywieźć siostra.
        • bene_gesserit Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 23.03.10, 15:30
          Sernik bardziej dietetyczny od paschy? Ejze...
      • momas Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 23.03.10, 15:05
        Wadero, glupio mi, ze jechalas do tego Reala.... no kurcze jelita
        szybko jednak znikają... dobrze, ze kupilam dwie paczki na zapas...
        • wadera3 Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 23.03.10, 17:45
          A czego głupio? Kupiłam sobie cośtam innego, czego szukałam u siebiesmile
          • wadera3 Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 23.03.10, 17:47
            Aaaa, jeszcze jedno, w Legionowie na rynku jelit w bród, takie owakie i jeszcze
            innesmile
            (Jakby komu się miało to przydać)
    • gumisia02 Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 22.03.10, 20:23
      Buuuuuu... Ja do planowania słodkości jeszcze nie doszłam, poki co kręcę się na
      pięcie i nie mogę wyjść z obmyślania śniadania niedzielnego;/ Problem mam
      takowy, ze na śniadaniu będą rodzice i teściowie, obie rodziny dość "betonowe"
      jeśli idzie o jedzenie. Ja też kocham sałatkę jarzynową, z tuńczykiem, serową,
      śledzia klasyka i w śmietanie, jajo w majonezie i faszerowane, meduzę i
      tatara... Gościłam ICH od stycznia już 5x z okazji najróżniejszych i nie mam
      pomysłow, jak nie wychodząc poza kanony podać cosik innego! Pomóżcie dziewczyny
      i chłopaki smile
      • gumisia02 Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 22.03.10, 20:30
        Aaa, oczywiście upiekę nieśmiertelny boczek i schab ze śliwką, podam też roladę
        szpinakową, bo już z rok minął od ost. razu. Myślę nad roladą serową, nigdy nie
        robiłam, ale nie wygląda toto na wielce skomplikowane. No i czarna dziura!
        Oczywiście z jarzynowej i śledzia w oleju się nie wymigam, ale poddajcie pomysł
        na sałatkę, którą jedzą wszyscy od lat stu, a ja o niej zapomniałamsmile
        • czarna9610 Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 22.03.10, 21:27
          gumisia02 napisała:

          > Aaa, oczywiście upiekę nieśmiertelny boczek i schab ze śliwką, podam też roladę
          > szpinakową, bo już z rok minął od ost. razu. Myślę nad roladą serową, nigdy nie
          > robiłam, ale nie wygląda toto na wielce skomplikowane. No i czarna dziura!
          > Oczywiście z jarzynowej i śledzia w oleju się nie wymigam, ale poddajcie pomysł
          > na sałatkę, którą jedzą wszyscy od lat stu, a ja o niej zapomniałamsmile

          Masz na myśli sałatkę : Ziemniaki , marchew pietruszka i seler ugotowane,
          pokrojone w kosteczkę, do tego pokrojone jajka i ogórki koszone, niektórzy
          dodają cebulę lub jabłko i puszka zielonego groszku. No i majonez i sól
          ewentualnie pieprz ?
          • gumisia02 Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 22.03.10, 21:34
            czarna9610 napisała:

            >
            > Masz na myśli sałatkę : Ziemniaki , marchew pietruszka i seler ugotowane,
            > pokrojone w kosteczkę, do tego pokrojone jajka i ogórki koszone, niektórzy
            > dodają cebulę lub jabłko i puszka zielonego groszku. No i majonez i sól
            > ewentualnie pieprz ?

            dokładnie tak smile
    • roseanne Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 22.03.10, 20:57
      ciagle nie wiem co...
      probowalam selerowego wynalazku - domownicy nie zaaprobowali
      znalazlam cos w rodzaju terriny z kasztanow i brokulow, bede probowac w weekend

      chyba zrobie jajca przepiorcze w galaretce pomidorowej
      no i faszerowane - mimoza z avocado

      z ciast juz sie zdecydowalam na marchewkowe z mielonymi migdalami
      i dla corki szarlotke - no malo wielkanosne ale jak lubi to lubi
      • bene_gesserit Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 23.03.10, 15:34
        Strasznie szkoda sad
        A soczewica? Moze pasztet soczewicowy? Jeden z pesto i pomidorami
        suszonymi, drugi z curry i rodzynkami np?
        • roseanne Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 23.03.10, 22:54
          wszelkie straczkowe zabronione
          no dobra z 4 lyzki groszku od swieta ewentualnie
    • a74-7 Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 22.03.10, 21:26
      Mam gosci ,ktorzy lubia sobie zjesc ;-DD
      wiec jedziemy tradycyjnym u nas menu : barszcz, albo zurek z biala
      kielbaska i jajkiem ,obowiazkowa salatka warzywna, pasztet jajeczny
      z boczniakami,jajka faszerowane zapiekane, ,jajka na przystawke z
      farszem ze sledzia,ogorka kisz.majo, kawioru ,
      galaretka z nozek , grzybki marynowane - podgrzybki , borowiki rydze
      i maslaki kazde osobno ale wlasnej roboty , pasztet miesny,
      pieczony boczek,szynka z dzika i inne wedliny,sledzik w
      oleju ,indyk marynowany i pieczony z warzywami .Zamiast paschy
      bedzie sernik londynski i jakis kolorowy tort .
      Jak to wszystko zrobie - zniose nastepne jajko
      ;-DDD
    • sylwia1607 Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 22.03.10, 22:13
      W tym roku jestesmy zaproszeni do tesciowej, mam upiec dwa, sernik i babe-wiec
      jestem przeszczesliwa ze tak malo pracy mamsmile
    • aniaiewa Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 22.03.10, 22:25
      Oj Kochani jestescie! Dzieki za watek, bo jakos calkiem w tym roku nie moge sie
      zabrac za liste potaw a co za tym idzie zakupow A dzieki Wam jest szansa ze na
      Wielkanoc zdazesmile
      Co do "nowosci-starosci" to moze jednak zrobie w koncu galaretke z nozek I
      wlasnie nozek a nie kurczaka Ta ostatnia robilam wielkrotnie, zimnych nozek "na
      swoim" jeszcze nigdy A tak mi sie chce odkad zobaczylam
      watek
      Fetti
      na GP.
      A.
      • fettinia Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 22.03.10, 22:58
        big_grin
        Aniu-kup grillowane golonko/chyba macie tez budy?/ i zrobsmileProste jak budowa cepabig_grin
        • aniaiewa Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 23.03.10, 21:15
          Fetti,
          Ja golonko juz nawet mam, bo jeszcze w ciazy sie przymierzalam ale Nina
          zadecydowala inaczejwink Tzn golonko zamrozone naturalnie Z takiego tez wyjdzie, nie?
          A.
          • fettinia Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 24.03.10, 09:04
            Jasne,ze wyjdziesmileWlasciwie to normalnie sie ze swiezego robi.To grillowane
            dodaje po prostu tego innego "smaczku"smile
    • gumisia02 A co myślicie 23.03.10, 10:27
      o takiej wersji śledzia?
      www.wielkiezarcie.com/recipe29018.html
      Wiem, że nic odkrywczego, ale osobiście nie robiłam. Zamieniłabym pora na cebulę
      i dodała ziemniaki. Jakieś sugestie?
      • bene_gesserit Re: A co myślicie 23.03.10, 15:43
        Ja jestem niesledziowa, ale wtrace trzy grosze: do swiatecznego
        sniadania szukalabym czegokolwiek bez majonezu, bo na
        tradycyjnym wszystko zazwyczaj i tak jest w nim skąpane. Kolejny
        majonezowy dodatek jest i ciezki, i - w sumie - malo ciekawy.
        Raczej bym poszla w jakies sledzie po cygansku np, albo cos
        podobnego, ale raczej na jogurcie niz majonezie.
        • fettinia Re: A co myślicie 23.03.10, 17:55
          Ten przepis bedzie ok-ale fakt-zamiast majonezu jogurt i ewentualnie
          smietane.Pory bym zostawila.
          • gumisia02 Re: A co myślicie 23.03.10, 18:32
            W sumie to bez sensu zawracam Wam głowęsmile Śledzie po cygańsku, po staropolsku, lekką sałatkę śledziową z warzywami w sosie jogurtowo - śmietanowym, śledzie pod pierzynką przerabiałam - nietykalnesmile Moi rodzice, nawet jak nie znają czegoś na moim stole (choć to rzadkie, bo większość potraw znam od mamy) to spróbują i najwyżej potem się dowiem, że tak/nie. Nie chcę żeby teściowie głodni wyszli, dlatego drepcę w kółkosmile Może zamiast się przejmować polecę standardowo : śledź w oleju, jarzynowa, nóżki, tatar, jajo w majonezie, jaja faszerowane kolorowymi pastami, pieczone mięsiwa, rolada szpinakowa (przynajmniej moja mama będzie zadowolona), jakieś duperele typu utarty chrzan i własne grzybki i na zdrowie smile Dzięki za odzew.
            • fettinia Re: A co myślicie 23.03.10, 18:38
              Czyli wnioskuje-tesciowie tradycyjnie bardzo a wspolnie wszyscy bedziecie swieta
              spedzac?I szukasz czegos innego,ale w miare tradycyjnego?smile
              • gumisia02 Re: A co myślicie 23.03.10, 18:49
                dokładnie! Pisałam to w 1-ym poście, że chcę się zmieścić w kanonach i w potrawach "mocno - popularnych" od lat '60 smile Tylko w tych ramach chciałabym cosik innego niż płodzę w koło, tak dla mojej przyjemności i "urozmaicenia" wink Pisałam, że ja kocham te wszystkie potrawy i z przyjemnością je robię, ale mój stół jest nudny;/ W sumie zawsze można zmienić obrus big_grin
                • fettinia Re: A co myślicie 23.03.10, 19:06
                  HehesmilePomysle cos-teraz musze odstapic miejsce przy kompie SzanownemusmileBede ranosmile
                • momas Re: A co myślicie 23.03.10, 19:06
                  uczciwie powiem, ze sledz na sswiatecznym stole troche mi niie
                  pasi... ostatecznie to w Wielką Sobote urzadzalo sie pogrzeb
                  sledziasmile ale wiem, czasy sie zmienily i sledz to teraz bardziej
                  odswietne danie smile
                  a mo-ze jajka marynowane? marmurkowe, czerwone? gdzies byly
                  przepisychyba na Kuchni... jak nie strace polączenia - to podam
                  linki smile
                  • roseanne Re: A co myślicie 23.03.10, 22:57
                    sledziowka z ziemniakami w mundurkach byla tradycyjna potrawa wielkopiatkowa w
                    domu mojej babci,
            • fettinia Re: A co myślicie 24.03.10, 09:17
              Oki-to jesli ma byc tradycyjnie to oprocz tego co napisalas jeszcze zurek i
              biala kielbasa.Moze rulony z szynki lub wedzonego lososia z twarozkiem
              ziolowym?Jajka faszerowane takie smazone na patelni?
              Pasztet na cieplo?Oprocz nozek w galarecie warzywa i jajo w galarecie?Slynna
              mumijka-czyli kurczak w ciescie francuskim?
    • vandikia Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 24.03.10, 11:05
      ja sobie chyba pierwszy raz upiekę koszyczek wielkanocny smile
      a poza tym to więcej bedę poza domem niż w domu
      • vandikia Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 24.03.10, 11:07
        i zrobię pasztet emigrantki, bo mój mi się przejadł
        i indyka w maladze - sprawdzone
        • felinecaline Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 24.03.10, 19:15
          Daaawno, dawno temu, jeszcze w latach "domu rodzinnego" na Wielkanoc
          "obowiazkowa" byla biala kizlbasa
          Co prawda nie przepadalam i mi jej nie brakowalo, alisci wczoraj sie skusilam,
          trafiwszy na stoisko z "domowymi" produktami Alzacji
          Kupilam i teraz w glowe zachodze, jak to przyrzadzic - "z wody" czy " z
          patelni", Kicur mi tu nieprzydatny, bo u Tesciow kuchnia ograniczala sie do
          osciennych okolic - co nie znaczy, ze byla zla
          No to co mi radzicie, bo wyscie moje wyrocznie latos?
          • wadera3 Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 24.03.10, 19:42
            "Prawdziwa" biała kiełbasa - tylko z wody, no i rzecz jasna nie gotowana jeno
            parzona.
            • momas Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 24.03.10, 20:05
              kiedys jadlam zapiekaną w choucroute...
              ale polska - z wody parzonasmile
          • bene_gesserit Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 25.03.10, 16:17
            Ja robie czasem inaczej, bo chlop tak uwielbia: ugotowana (w
            wywarze z sola, listkiem, zielem itd) marynuje w gestej zalewie z
            miodu, sosu sojowego i czosnku, a potem zapiekam krotko, zeby
            marynata sie skarmelizowala. Przy okazji wytapia sie resztka
            tluszczu. Jest to wyjatkowo niezdrowe, ale bardzo, bardzo dobre smile
    • mjermak Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 24.03.10, 19:44
      Ja jak w kazda Wielkanoc musze tylko upiec cos fajnego, bo ejdziemy
      do szwagierki i ona zrobi typowe ameruykanskie swiateczne dania
      czyli deviled eggs, salatke ziemniaczana i szynke z gozdzikami.
      Zrobi tez genialna salatke ambrozja(mandarynki z puszki, malutkie
      marshmallows, wisnie marachino, wiorki kokosowe, kawalki anansa z
      puszki i kwasna smietana-obledne to jest).

      Ja wymyslilam, ze zrobie torcik cytrynowy, z masa z sera
      philadelphia zmiksowanego z cytrynowa galaretka i bita smietana,
      taka pianka powinna wyjsc. Oczywiscie upieke drozdzowa babke i
      zastanawiam sie and sernikiem na drozdzowym spodzie z kratka
      drozdzowa na gorze jaki robila moja babcia ale nie wiem czy dam rade
      na oko zrobic. Ale jakis sernik zrobie.
      Mysle nad strucla makowa, tutaj mak gotowy fajny z bakaliami w
      puszce mozna kupic ale rodzina mi nie tknie bo sie boja ze to
      narkotyki (ach ta amerykanska potega propagandy).
      Zastanawialam sie tez nad cupcakes albo nad coconut meringue pie-nie
      wiem czy sa jakies typowe wielkanocne ciasta amerykanskie, jakies
      paje cytrynowe czy lemonkowe chyba ale ja tego nie lubie bo slodkie
      wsciekle.
      Nie wiem tez czy w tym roku zrobie mazurki, bo potem tylko ja to
      jem a zabralam sie pozwaznie za diete.
      • roseanne Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 24.03.10, 21:45
        no, kochana, jak amerykanskie wielkanocne to obowiazkowo cupcakes, z lukrem z
        pastelowych kolorach

        mozna wycisnac lukier torebka lub specjalna tuba, by przypominalo welenke
        owieczek, a z m&m zrobic oczka i nos

        rowniez tort kokosowy, z bialego ciasta



        a co do sernika z philly znacznie ciekawszy smak jest z limetkami
        • mjermak Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 25.03.10, 14:58
          Mowisz ze tort kokosowy? Ja od lat usiluje odkryc jakie jest typowe
          wielkanocne amerykanksie ciasto i moja rodzina twierdzila, ze key
          lime pie albo lemon pie, Key lime zrobilam 2 lata temu i jak dla
          mnie to jest stanowczo za slodkie.
          Pieke tez lemonkowe ciasteczka w ksztalcie roznych kroliczkow i
          kwiatuszkow, lukrowane na pastelowe kolorki.
          Rok temu zrobilam chocolate babka (ta z serialu Sainfeld) i byla
          super ale ja nie lubie sie powtarzac i co roku chce poza
          podstawowymi polskimi wielkanocnymi ciastami zrobic cos innego.
          Jaks w tym roku starsznie mi sie nei chce cudowac z cupcakes, mam
          nawet tube z roznymi koncowkami i rozne posypki ale w wielki paitek
          pracuje a w sobote wyjezdzamy na pol dnia wiec i tak bede miala na
          wszystko malo czasu. jakbym miala robic obiad to bym chyba musiala
          wziac piatek wolny.
          • roseanne Re: no dobra-czas na wielkanocne potrawy hehe:) 25.03.10, 22:52
            jakkolwiek glupio to moze zabrzmi, ale najpopularniejsze trendy kulinarne
            znajdziesz w lokalnych gazetach damskich sredniej i nizszej polki, typu woman's
            world

            mieszkam na tym kontynencie od prawie 12 lat, czasami w krainie liscia
            klonowego, czasami bardziej na poludnie, obecnie w lilijkach
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka