julsza
10.10.10, 21:14
moje wielkie odkrycie ubiegłoroczne i milosc od pierwsze lyzki.
A ta miłosc to raptem dwie zupy - pierwsza z blogu Liski (taka z mieloną kolendrą) i druga z pastą curry i mlekiem kokosowym. Czy znamy coś równie łatwego, szybkiego, aromatycznego i rozgrzewającego?