Pigwa i jej obróbka ? :)

02.11.10, 08:12
Jak trwoga to na Kuchenne pogaduszki wink.
Mam niedużą reklamówkę pigwy (duże owoce wink). Czytam szukam, już nie wiem sam co chcę zrobić z niej.. Czy dobrze gdzieś mi się o oczy obiło wink że ją trzeba przemrozić w zamrażarce ? (a może to była żórawina) Czy trzeba ją obierać, czy trzeba wybierać pestki , czy lepiej zetrzeć na tarce (w mikserze wink) czy pokroić na plasterki wink ? Co z niej zrobić wink
    • kasia_bzdeta_wons Re: Pigwa i jej obróbka ? :) 02.11.10, 10:55
      by mieć sok który pozniej mieszam ze spirytusem trzeba ją tylko pokroic na częscii i wywalic pestki. nalewkowcy na pewno bedą za wersją zalewania owoców spirytusem (moja wersja polega na zasypaniu pigwy cukrem i uzyciu tylko soku) , mi szkoda spirytu który wejdzie do owoców. takie spreparowane pigwy po odciągnieciu soku, maja jeszcze wiele smaku i dodaję je do konfitur (te po spirytusie sa bardzo twarde i "wyługowane"), czyli np smażę gruszki z renetami i własnie takimi pigwami i w słoiki.
      • zla_wiedzma Re: Pigwa i jej obróbka ? :) 02.11.10, 11:34
        Ale rozumiem, że nie obieram ze skórki ? Do zamrażarki wrzucić na godzinkę lub dwie ? Czyli może faktycznie do słoja i przesypać cukrem wink potem z soku pigwówka i konfitury.Nie żebym była jakąś pijaczką ale faktycznie tego spirytusu szkoda wink ... Muszę jakiś mega słooik skombinować wink
        • kasia_bzdeta_wons Re: Pigwa i jej obróbka ? :) 02.11.10, 12:11
          nie nie obierasz smile zasypujesz cukrem na oko, pozniej z powodu tej skróki cząstki pigwy sa wyczuwalne w konfiturze, ja lubię jesli jest cos do gryzienia ( a nie tylko taka papka). (pamietaj tez ze maja duzo cukru w sobie i pektyn wiec uwzglednij to przy dodawaniu cukry do przetworu). mieszaam sok ze spirytem 50:50, nalewka wychodzi mocna, ale tak lubie właśnie smile
        • qubraq Re: Pigwa i jej obróbka ? :) 02.11.10, 14:29
          Ktoraś z tutejszych pań nauczyła mnie zeby pigwę (nie pigwowiec!) skroic na plastry i zamrozic na kilka dni w torebce plastykowej a potem podczas rozmrażania nasypac cukrem i wtedy tego soku-syropu jest masa; po jakichś 2 tygodniach trzeba bylo zlac ten syrop i dopiero teraz malac okowitą (ok. 70% ); sprawdziłem i to jest dobry przepis; mozna rowniez zrobic susz z pocietych w plastry owocow pigwy i potem go uzywac do kompotów czy nalewki
          z suszu owocowego (ciekawy smak...)
    • roseanne Re: Pigwa i jej obróbka ? :) 02.11.10, 17:57
      jadlam jako zastepstwo cytryny do herbaty - pokrojona w kosteczke i zasypana cukrem, przechowywane w lodowce

      jadlam jako konfiture- pyszna, kwaskowa, bardzo aromatyczna - bez pestek

      czytalam o wykorzystaniu do kompotow, jako purre do ciasta,


      no i pigwowka- bardzo lubie
      • edyta95 Re: Pigwa i jej obróbka ? :) 02.11.10, 18:34
        z pigwą do,świadczeń nie mam, z pigwowcem i owszem. Pigwowiec smaczniejszy i bardziej aromatyczny jest. Znawczyni sugeruje na kilka godzin do zamrażalnika wrzucić, podobno lepiej się kroi. Pestki wydłubać koniecznie, skórkę zostawić.
        • zla_wiedzma Re: Pigwa i jej obróbka ? :) 02.11.10, 19:58
          Dzięki. Umyta pokrojona w plasterki leżakuje w zamrażarce wink dam jej dwa trzy dni. Najpierw sok na pigwówkę a potem na konfiturę lub susz zobaczę jeszcze. Nie omieszkam jeszcze zadać kilku pytań w temacie przetworów z pigwy big_grin
        • ewa9717 Re: Pigwa i jej obróbka ? :) 02.11.10, 20:15
          edyta95 Pigwowiec smaczniejszy i ba
          > rdziej aromatyczny jest. Znawczyni sugeruje na kilka godzin do zamrażalnika wrz
          > ucić, podobno lepiej się kroi.
          To nie wypróbowałaś???????? wink
          Zwykle na noc na najgórniejszej półce zostawiam.
          W zamrażalniku nie za długo - ale tak tylko raz robiłam, wolę tę z górnej lodówczanej półki.
          • edyta95 Re: Pigwa i jej obróbka ? :) 02.11.10, 22:04
            wypróbowałas, oczywiście ze wypróbowałassmile
            • zla_wiedzma Re: Pigwa i jej obróbka ? :) 04.11.10, 09:32
              Czy myślicie że mogę "nastawić" pigwę w dużym garnku emaliowanym ? Bo jest tego sporo i takiego dużego słoja to nie widzę wink a kilka mniejszych to nie mam gdzie trzymać wink
              • qubraq Re: Pigwa i jej obróbka ? :) 05.11.10, 13:13
                Nie ryzykowałbym do tego garnka emaliowanego ponieważ emalia jest porowata wink
                • zla_wiedzma Re: Pigwa i jej obróbka ? :) 05.11.10, 13:50
                  Mój mąż będzie "zachwycony" kupiłam ozdobny piękny duży słój big_grin. Dzięki
    • czekolada72 Re: Pigwa i jej obróbka ? :) 03.11.11, 11:03
      tez na czasie smile
    • czekolada72 Re: Pigwa i jej obróbka ? :) 15.10.12, 08:28
      W tym roku robimy nalewke smile
      • kasia_bzdeta_wons Re: Pigwa i jej obróbka ? :) 15.10.12, 08:43
        ja zrobiłem juz. pigwowcowo - pigwową, bo miałem w tym roku obie. forum nic nowego nie wymysliło w tym temacie smile)
        nie mroziłem ani pigwy , ani pigwowca.
        pigwowiec poszedł później do konfitury.
        a najlepszą rzecz udało mi sie przez przypadek z pigwy zrobic.
        z tej pigwy po odlaniu soku, co to wczesniej pokrojona w cukrze kilka dni sobie stała.
        chciałem tez jakaś konfiturę, zaczalem ogrzewać, ale jakos tak suche były, dolałem wody, ale rozleciec sie nie chciały. więc zalałem wodą po same uszy, i kurcze taki pyszny kompot wyszedł. dwa zalania były i oba były swietnie ariomatyczne. proste to jak cholera, a swietne.
Pełna wersja