Głupi zwyczaj

30.11.10, 14:28
Zupełnie niekuchennie, ale chciałem się podzielić. Młodzież moja kupiła sobie książkę, powieść SF której autorem jest niejaki Dmitry Glukhovsky. Sprawdziłem kto zacz i okazuje się, że to Rosjanin rodowity i nazywa się, po przełożeniu z cyrylicy, Dmitrij Aleksiejewicz Głuchowski. Szerzy się ostatnio moda na anglosaski zapis rosyjskich imion i nazwisk - autorów książek, aktorów i tym podobnych. W recenzjach filmów w telewizyjnym dodatku do GW też się niedawno z takim obyczajem spotkałem.
Gdyby wcześniej ciut ktoś wpadł na taki genialny pomysł mielibyśmy dziś Kiryla Bulytschova, Mihaila Bulhakova, że o Lev'ie Tolstoy'u nie wspomnę.
Trochę głupie, nie?
    • smutas13 Re: Głupi zwyczaj 01.12.10, 07:48
      Prawdopodobnie wychodzą z założenia, że wszysko co amerykańskie, dobrze się sprzedaje.
      Głupie.
    • cipcipkurka Re: Głupi zwyczaj 01.12.10, 10:38
      Ale wikipedia zna człowieka po polsku wink
      pl.wikipedia.org/wiki/Dmitrij_G%C5%82uchowski
      Mnie to chyba aż tak strasznie nie razi. To znaczy owszem, razi, ale bardziej wkurzają mnie nierzetelności już w samej książce, błędy, niepoprawna interpunkcja, złe tłumaczenie.
      A propos. Ostatnio przerzucałam kanały w TV i na jednym usłyszałam, że pani jest w ciąży i jej koleżanki muszą jej jeszcze zrobić prysznic dla dziecka.
      big_grin
      • a74-7 Re: Głupi zwyczaj 01.12.10, 11:18
        dokladnie, zamiast obrzucic dziecie prezentami big_grin
        A telewizyjna reklama "kremu liftingujacego " to juz strzal w 10 tke big_grin
        • iwu Re: Głupi zwyczaj 01.12.10, 11:26
          Krem liftingujący jeszcze nadrabia polską końcówką, ale takie np "total action" i "liquid fusion" w jednej reklamie (polskiej) jakichś kapsułek aż wali po uszach.
          • a74-7 Re: Głupi zwyczaj 01.12.10, 11:36
            mnie wlasnie o to nadrabianie idzie big_grinD
            bo nie ma slowa " liftinguje "ani w jez. polskim ani w angielskim
            • iwu Re: Głupi zwyczaj 01.12.10, 11:40
              Ano nie ma.
              A taki np event? Tych "iwentów" coraz więcej.
              • jacek1f co za wydawnictwo?! Uczulony jestem na bezmysl 01.12.10, 12:13
                nosc taka... Napisz do nich koniecznie!
              • shachar Re: Głupi zwyczaj 01.12.10, 14:08
                a widziałeś w drugą stronę, znaczy angielskie nazwy po rosyjsku. Jelwis Priesliej bukwami? smile
                zawsze mnie bawi odcyfrowywanie
    • turzyca Re: Głupi zwyczaj 01.12.10, 13:25
      Mania ma niestety jedna sensowna strone, a mianowicie ulatwia wyszukiwanie autora. Bo jesli kazdy kraj wprowadza wlasna transkrypcje cyrylicy to sie laduje wlasnie przy takich rozjazdach. A skonstruowac metakatalog, ktory bedzie takie rozjazdy uwzglednial jest dosc trudno.
      • fajter22 Re: Głupi zwyczaj 01.12.10, 15:42
        Mnie calkowicie rozbroila swego czasu "Historia Rosji" Andreasa Kapplera, ktora musialam czytac na studiach (po niemiecku). Mianowicie bylym prezydentem byl w niej pewieni pan El'cin. Dluuugo sie zastanawialam kto to smile
        A tlumaczenia to juz zupelnie inna historia.... Ostatnio w polskiej wersji niemieckiego tasiemca "Burza milosci", uslyszalam jak On Jej mowil, ze czeka na nia lozko w niebie..... Chodzilo o Himmelbett, czyli loze z baldachimem! Ot, taka drobna roznica wink
        • qubraq Re: Głupi zwyczaj 15.01.11, 17:08
          Niestety, tak musi być, we wszystkich niełacińskich alfabetach obowiazuje nas Polska Norma zmuszajaca autorów (też w krajach UE) do takiej wlaśnie, idiotycznej moim zdaniem, transliteracji nazw, nazwisk i innych temu podobnych tworów językowych - szczególnie oficjalnych. Moja rosyjska Guru twierdzi ze taki sposób zapisu pozwala na dokladnie odwrotną transliterację na język rosyjski, ukraiński czy bialoruski; podobnie jest z transliteracją tekstów ormiańskich i azerskich na produktach spożywczych - nie wiem jak jest z greckim ale to pewnie
          wie Jacek i cos napisze na ten temat smile
          • qubraq Re: Głupi zwyczaj 16.01.11, 16:30
            Niezależnie od P.Normy ja zawsze staram się zapisywac wszystkie slowa pisane cyrylicą normalnie czyli po polsku - no, czasem jest problem z "o" nieakcentowanym ktore ma wyglos jak "a" i "e" akcentowanym ktore sie wymawia "jo" [Pugacz'Owa] np. Piszemy "wojna" ale to sie czyta po rosyjsku [wajnA] smile Moja Guru mówi ze we wszystkich tekstach nieoficjalnych mozna pisac normalnie czyli po naszemu smile
    • keepersmaid Re: Głupi zwyczaj 01.12.10, 16:23
      Ja mam odwrotnie jak tlumacze z polskiego prostesty w sprawie aresztowania dzialaczy w Rosji czy na Bialorusi i musze sie naglowic jak to bedzie w przelozeniu na inne jezyki (niekoniecznie angielski). Niektorzy np. kierownictwo Memorialu, sa znani i mozna ich wygooglac, ale kazdy inny prosty Iwan czy Borys to juz klopot.
      • turzyca Re: Głupi zwyczaj 01.12.10, 19:10
        keepersmaid napisała:

        > Ja mam odwrotnie jak tlumacze z polskiego prostesty w sprawie aresztowania dzia
        > laczy w Rosji czy na Bialorusi i musze sie naglowic jak to bedzie w przelozeniu
        > na inne jezyki (niekoniecznie angielski).

        No dobrze, zadam naiwne pytanie: a to nie wystarczy wziac tabel transkrypcyjnych i poleciec tabela? Jest gdzies jakis haczyk?
        • keepersmaid Re: Głupi zwyczaj 24.01.11, 21:37
          A na portugalski z bialoruskiego i ukrainskiego masz?
          • qubraq Re: Głupi zwyczaj 25.01.11, 12:29
            keepersmaid napisała:

            > A na portugalski z bialoruskiego i ukrainskiego masz?

            "Non, rien de rien " smile
    • 363636r Brawo Wyborcza! 15.01.11, 15:45
      wyborcza.pl/1,75475,8944620,Dymitrij_Gluchowski__Nie_jestem_arrogant_rraszian.html?as=1&startsz=x
      Bo bożemu przełożyli rosyjskie imię i nazwisko, a zobaczcie jak stoi na okładce książki.
      • krysia2000 Re: Brawo Wyborcza! 15.01.11, 16:13
        A sprawdź ino z jakiego języka dokonano polskiego przekładu. Jeśli z wydania angielskiego (which is problably the case, methinks), to wszystko się wyjaśnia.
        • 363636r Re: Brawo Wyborcza! 15.01.11, 18:03
          Krysiu droga, nawet gdyby przekładu dokonano z języka angielskiego, to nijak nie tłumaczy anglosaskiego zapisu imienia i nazwiska rosyjskiego pisarza. Istnieje bardzo stara tradycja spolszczania rosyjskiej pisowni i nic nie tłumaczy takiego zapisu.
          Dodam jeszcze, że w papierowej gazecie jest notka o autorze, pióra Wojciecha Orlińskiego ( w internetowym wydaniu jej nie zauważyłem ) w której pisze, iż mimo, że "... na okładce METRA 2033 widnieje "Dmitry Glukhovsky". Powinniśmy się trzymać reguł i spolszczać go jak Czechowa, chociaż Głuchowski to bodaj pierwszy rosyjski pisarz, który do Polski trafił z Zachodu".
          I ja się pod tym ręcami i nogami podpisuję smile.
          • olusinska Re: Brawo Wyborcza! 15.01.11, 18:24
            Uwielbiam to, że jesteście w większości purystami językowymi. Dla mnie to niebywale cenna cecha człowieka smile
        • 363636r Krycha sprawdziłem/Ciekawostka 15.01.11, 20:31
          Krychna, sprawdziłem na egzemplarzu młodzieży i stoi tam jak byk: z rosyjskiego przełożył Paweł Podmiotko.
          Ciekawostka - w papierowej GW jest Dmitrij Głuchowski w internetowej Dymitrij. Nie mogą się zdecydować? smile
          • daxter Głupi zwyczaj 22.01.11, 20:27
            mnie się skojarzyło z nie pożyczaj smile ale fakt przekrecanie i tłumaczenie nazwisk jest chore .
            • qubraq Re: Głupi zwyczaj 24.01.11, 13:22
              daxter napisała:

              > mnie się skojarzyło z nie pożyczaj smile ale fakt przekrecanie i tłumaczenie nazwisk jest chore.

              ale w oryginale jest "dobry" a nie "głupi" ... smile
              My jesteśmy w dobrej sytuacji bo wiemy kto to jest Juszczenko [uschchenko] ale jak Angol lub Amerykaniec mówi [Kosijasko] albo [Łoziluki] to można naprawdę "oczadzieć" smile
Pełna wersja