ciri_77
07.12.10, 15:01
Jako człowek z lekka anemiczny, poprosiłam Szanownego Małżonka żeby mi przywiózł troche buraczków od ciotki z gospodarstwa, bo musze je właczyc do codziennej diety.
No i przywióżł, tylkoże troche to wg nich dwa 14 kg worki
Jak ich nie zmarnowac? Część przerobie na marynowane (te maleńkie), częśc zawekuje i będzie gotowa surówka, troche zakisze na barszcz, troche pójdzie na sok.
ale co z całą ogromna masą, która mi zostanie? Mam je gdzie przechowywac, tylko jak wykorzystywać kulinarnie?