Jaki olejem zalać śledzie?

09.12.10, 18:53
Chodzi mi dokladnie o to, jaki olej stoi za haslem " sledzie w oleju".
Pal sześć kupione, ale jakim zalewacie domowe ?
    • mysiulek08 Re: Jaki olejem zalać śledzie? 09.12.10, 19:32
      slonecznikowym

      echhh, sledzie w oleju, echh z cebulka, lekko skropione octem...
      • a74-7 Re: Jaki olejem zalać śledzie? 09.12.10, 20:08
        slonecznikowym !
        ehhh,ja tyle lat marzylam o tych z beczki ...kupuje piekne w... ruskim sklepie big_grin
        Ale nie probowalam nigdy sledzi w oleju skropionych octem ...Uczymy sie caly czas ...ehhh
        • mysiulek08 Re: Jaki olejem zalać śledzie? 09.12.10, 20:39
          Patent z octem znam od babci. Sledzie oczywiscie z beczki albo nawet takie kupne w oleju.

          Sledzie (najlepiej z ikra) wymoczyc, sfiletowac , ikre zostawic. Platy sledziowe skropic w misce octem i zostawic na noc. Potem to juz jak to lubi. Babcia robila z parzona cebula i dodawala kawalki ikry. Tego octu (moze byc winny) nie moze byc duzo, sledzie nie maja w nim plywac, pokropic tylko.

          Nie, no nie wytrzymam! Cale rok moge zyc bez sledzi, ale przed swietami mam taka chcice, ze hej! A tu ani kawalka sledzia sad
          • a74-7 Re: Jaki olejem zalać śledzie? 10.12.10, 22:08
            Dzieki mysiulku za pomysl z odrobina octu , wyprobuje w okolicach karnawalu smile
            Ja natomiast zeby nie parzyc cebuli kroje ja w drobna kostke i jeszcze troszke rozdrabniam choperkiem na mniejsze kawaleczki , olej ladnie je maceruje i nie ma problemow trawiennych .
            A sledzie robie tak : warstwa cebulki, kilka kawalkow sledzia, pieprz mielony, troche drobno pocietego kopru, lyzeczka - dwie soku z cytryny, i od nowa: cebulka, sledzik ......Zalac olejem .
            Moze komus sie przyda smile
      • achulaw Re: Jaki olejem zalać śledzie? 09.12.10, 21:03
        J.W. tylko słonecznikowym
      • zwiatrem Re: Jaki olejem zalać śledzie? 13.12.10, 11:38
        no, no takie wlasnie beda, lekko z ocu, z cebulka i w ten olej
    • kreola Re: Jaki olejem zalać śledzie? 09.12.10, 22:31
      Ja tam uwielbiam z lnianym. W mojej ukochanych Przekaskach Zakaskach takie wlasnie serwuje Pan Romansmile Moja mama robila zwykle ze slonecznikowym i tez byly dobre w sumie.
      • kreola errata 09.12.10, 22:32
        kreola napisała:

        > Ja tam uwielbiam z lnianym. W moich ukochanych Przekaskach Zakaskach (...)
      • zwiatrem Kreola 13.12.10, 11:49
        Lniany olej ma smak specjalnie dominujacy, jak sezamowy na przyklad ?
        • kreola Re: Kreola 14.12.10, 01:13
          Nie Danusiu, jest owszem aromatyczny, ale bez porownania mniej niz sezamowy.
          • zwiatrem Re: Kreola 14.12.10, 23:41
            Dzieki Sywlia, pelna ciekawosci poszukam.
          • zwiatrem Re: Kreola 14.12.10, 23:41
            Dzieki Sylwia, pelna ciekawosci poszukam.
    • roseanne Re: Jaki olejem zalać śledzie? 09.12.10, 22:48
      slonecznikowym lub mieszanka rzepakowago i oliwy
    • pamtaa Re: Jaki olejem zalać śledzie? 10.12.10, 20:24
      Ja używam słonecznikowego. Zalewałam też rzepakowym i też były pyszne.
      • fettinia Re: Jaki olejem zalać śledzie? 13.12.10, 10:48
        kiedys slonecznikowy-teraz rzepakowysmile
        • edyta95 Re: Jaki olejem zalać śledzie? 15.12.10, 09:31
          olej lniany jest bardzo specyficzny i trzeba koniecznie trzymać w lodówce, bo szybko będzie jeszcze bardziej specyficzny. Sugeruję najpierw spróbować (najlepiej gdzieś u ludzi) i ewentualnie dopiero zakupić. Niewielu ma wielbiecieli. Nie znaczy, że go krytujkuję, ale ja bym go mogła spozywac, jako lekarstwo tylko. Na smak śledzi wpłynie zdecydowanie.
          Ja zalewam (a w zasadzie mój Tata) słonecznikowym
    • czekolada72 Re: Jaki olejem zalać śledzie? 14.12.11, 08:15
      up up smile
      • zwiatrem a propos up up 14.12.11, 22:17

        jedne byly z olejem slonecznikowym ale i z lnianyn tez byly, slowem smakowaly obydwie wersje, mnie z lnianym najbardziej

        w tym roku mam nadzieje popelnic "tatara" ze sledzi i moje koreczki (moje bo nauczylam sie je robic sama i to ze swiezych sledzi kupionych prosto od rybakow)
        • czekolada72 Re: a propos up up 15.12.11, 09:48
          zwiatrem napisała:


          > w tym roku mam nadzieje popelnic "tatara" ze sledzi i moje koreczki (moje bo na
          > uczylam sie je robic sama i to ze swiezych sledzi kupionych prosto od rybakow)

          Danus, jak ja Ci zazdroszcze tej mozliwosci!!!!
          Nabylismy tez przed wyjazdem z nad morza przeszlo 10 kg sledzikow, zamrozone systematycznie zuzywamy do smazenia, planuje tez je na Wigilie.
          I tuz przed wyjazdem M narobil kilka sloi w oleju, rolmopsow, jeszcze jakis innych, pychotka, niepowtarzalne, i... niestety trza czekac do nastepnego razu sad
          • zwiatrem Re: a propos up up 15.12.11, 13:22
            Marta, swieze brat kupuje w Hucie, wiec sa u was dostepne. Zmartwila mnie zolta lista, bo sledzie sie na niej znalazly, mintaj tez.
            Sledzi nie mrozilam, balam sie ze po rozmrozeniu beda ciapkowate (kupuje te malutkie).
            Gdybys kiedys miala okazje sprobowac dorsza jesiennego (wiklinka), polecam. Sprzedawany w listopadzie i grudniu.
Pełna wersja