at.at
13.12.10, 20:40
Witajcie,
w piątek robię u siebie spotkanie świąteczne dla współpracowników, będzie 11 osób. Mój stół mieści tylko 8, więc zamiast siedzącej kolacji będzie bufet i integracja

Oczywiście miejsc, aby przysiąść, będzie wystarczająco. Taka formuła nasuwa jednak pewne utrudnienia co do menu. Chciałaby podać raczej finger food lub coś podobnego- każdy nakłada sobie na talerz, co mu się podoba i może to zjeść bez stołu.
No i właśnie, tu utknęłam. Nie mam pomysłów. Menu nie musi być tradycyjnie wigilijne, ale powinno być jednak inspirowane świątecznie. Na pewno podam paszteciki z ciasta francuskiego z kapustą i grzybami oraz kapustę z grochem. Pierogi kupię gotowe, klejenie dla tylu ludzi mnie przerasta, a mam pewne źródło, gdzie nie różnią się one od domowych. Zastanawiam się nad barszczem, ale nie wiem, czy technicznie będzie to dobry pomysł...
Tu moja wena się kończy. Myślałam o śledziach, pokrojonych w mniejsze kawałki, ale jakoś nie mam pomysłu na zalewę. I generalnie pomysłu na ryby brak... Poratujcie proszę!