tanie produkty-watek na piatek:)

14.01.11, 09:51
Wiadomo,ze malo kto rodzi sie spadkobierca fortuny i nie kazdy moze sobie pozwolic na zakupy w wykwintnych,ekskluzywnych sklepachsmilePrzewaznie kupuje sie z tzw sredniej polki.A jak przycisnie przed doplywem gotowki to i z tej najnizszejsmile
No wlasnie-wcale nie jest powiedziane,ze artykuly najtansze musza byc napompowane chemia i niejadalne.
Np-makaron mozna kupic za 0,39 centow-w skladzie jest tylko woda i semolinasmileTostowy chleb z ziarenkami za 0,45 centow ma dodany tylko regulator kwasowosci.Jogurty za 0,29 centow skladaja sie tylko z jogurtu i tak dalej i tak dalej.
Jesli jest dodatek chemiczny-musi byc wyraznie napisane.I zdarza sie to rowniez i przy drozszych produktach.
Bardzo czesto zdarza sie,ze np kosmetyki calkiem tanie dostaja najwyzsze noty testowe "sehr gut".
Oczywiscie pisze tu o produktach z DE-nie wiem jak w tej chwili sytuacja wyglada w PL czy gdzies indziejsmile
    • jacek1f poniewaz Polska jest rajem tanich produktow, to 14.01.11, 10:11
      tylko takie mamy podobno w kolo.

      tongue_out
      • fettinia Re: poniewaz Polska jest rajem tanich produktow, 14.01.11, 10:18
        ee wcale mi o tamten watek nie chodzilobig_grin
        tak sobie wczoraj czytalam etykietki z nizszych poleksmile
        • czekolada72 Re: poniewaz Polska jest rajem tanich produktow, 14.01.11, 11:46
          A co tam - przyznam sie - kupuje w Lidlu tanszy cukier o jakies kilkadziesiat groszy - i poko co zawiera cukier w cukrze w 100%
          oraz kupuje w Kauflandzie ichnie makarony spiralki, takze w Tesco grube makarony. Jak dla mnie - sa idealne w gotowaniu i zawieraja ok 85% maki + woda, kosztuja ok 1-1,60 i ja nie widze roznicy miedzy takim a zwyklym z wysokogornejpolki, nie mowie tu o wysokopolkowych razowych czy inszych, ale takich "zwykłych".
          Takze mleko kupuje z sieciowek - u nas idzie jak woda, a juz zrobilam kiedys test smakowo-wygladowy - ja roznicy oprocz ceny nie widze.
          Nawet jezeli te mleka maja jakies mocno wyrazne dla wszystkoznajacych-sie braki - to "uzuupełniamy" je kilka razy w miesiacu gratisowym mlekiem prosto od krowy.
          JA, ale wylacznie ja, bo M to juz nieeee, kupuje najzwyklejsze sieciowkowe maki, kasze, gryczane i grysiki.
          Jak cos skojarze to jeszcze dopisze.
          A, jabłka kupuje w hurtowni AR od 1 zl za kg.
          I jest to wylacznie jabłko w jabłku , bez zadnej chemii smile
          • ilekobietamalat Re: poniewaz Polska jest rajem tanich produktow, 14.01.11, 12:59
            odkad sie przeprowadzilam, jedynym sklepem do ktorego nie musze robic wyprawy samochodem to lidl. mam go doslownie za rogiem,wiec z lenistwa praktycznie wszystko co codzienne kupuje tam.
            skladu nie czytam, kupuje wszystko na smak, smakuje mi to jest ok;> i tak kupuje sok jablkowy za chyba 2zl, makarony niektore, tez w zawrtonej cenie 2zl, przeciery pomidorowe. kiedys kupowalam pomidory w puszce, ale ostatnio sie skopaly potwornie i sa jakies takie bylejakie, wiec to kupuje na zakupach "duzych" jak juz samochodem sie wybiore dalej;P
            slodycze kupuje na tony,wiec tez w lidlu, wedlowskie czekolady maja conajmniej kuszace ceny.
            kosmetyczne rzeczy niektore tez, zwlaszcza zel antybakteryjny do rak bardzo mi odpowiada.
            w mojej "wsi" porzadny warzywniak to cos kompletnie nieznanego, wiec warzywa tez w lidlu, zawsze sa przynajmniej swiezesmile

            niestety jednak,lidlowe serki(poza zoltym serem), jogurty, mleko czy smietana nie smakuja mi zupelnie. zawsze sie zastanawiam czy to naprawde kwestia smaku czy mojej psychikismile)
            • czekolada72 Re: poniewaz Polska jest rajem tanich produktow, 14.01.11, 13:13
              A widzisz, a ja dla Malej w Lidlu hurtowo wrecz powinnam nabywac takie serki typu twarozek z dodatkami, okragle biale pudelko, wieksze niz szklanka, serek z dodatkami : ananas, orzechy, czekolada, szczypiorek, cebulka, czosnek - wsuwa za jednym posiedzeniem smile
              Polecam tez kostki do zmywarek lidlowskie.
              • ka_thy Re: poniewaz Polska jest rajem tanich produktow, 14.01.11, 14:19
                Kostek do zmywarek nie polecam. Za to sery białe kupujemy tylko lidlowe - w różnej postaci, od twarogu klinek, poprzez serek wiejski, typu greckiego po homo. Mleko też głównie Lidl. Podobnie makaron, ryż. Albo maka typ 650 do bułek. Świetna jest też czekolada deserowa, ta bordowa. Oraz kapsułki smietanki do kawy - całe 0.99 zł za 10 sztuk (chyba, że podrożaly od stycznia).

                Z artykułów przemysłowych świetne są płatki kosmetyczne, chusteczki nawilżane do sprzatania i papier do pieczenia - w standardowej cenie jest go duzo, duzo więcej niż w paczkach innych firm. Za to żelu antybakteryjnego nigdy tam nie mogłam znaleźć na półce. sad
                • ilekobietamalat Re: poniewaz Polska jest rajem tanich produktow, 14.01.11, 16:10
                  ka_thy napisała:

                  > Kostek do zmywarek nie polecam

                  dlaczemu?
                  kostki do zmywarki mam teraz lidlowe, wczesniej mialam tescowe.. z dwojga zlego wole lidlowewink)

                  moj luby jeszcze zajada sie jakas kaszka z jablkami czy cos tez z lidla, ale ja to w ogole nie przepadam za takimi rzeczamismile

                  papier do pieczenia potwierdzamsmile, worki na smieci, no i taka fajna, ale tylko czasami folia do pieczenia. taka czarna, zamiast papieru, wielokrotnego uzytku, latwo sie ja myje i jest wygodna.
                  • czekolada72 Re: poniewaz Polska jest rajem tanich produktow, 14.01.11, 16:58
                    Tez jestem ciekawa czemu Ci nie pasuja kostki do zmywarki?
                    Zero zmaz, szkło ładnuie sie błyszczy....
                    Nie widze roznucy muiedzy tymi a >markowymi<
                    • fettinia Re: poniewaz Polska jest rajem tanich produktow, 14.01.11, 17:02
                      Kolejny raz ktos zachwala kostki z LidlasmileMusze sprobowacsmileJa uzywam proszku z Netto lub Edeki-tez najtanszy a lepszy od markowegosmile
                      • zwiatrem tabletki do zmywarki 14.01.11, 17:43
                        Tez wczesniej zachwalam, te dwuwarstwowe do samodzielnego uzupelniania soli i plynu nablyszczajacego, bo innych nie probowalam u siebie w domu.
                        Od kiedy ich uzywam (zmywarka Siemens), to mam szklo przezroczyste, bez mlecznego osadu.
                        Kiedy uzywalismy trojskladnikowych Finish, tych z gornej polki niestety musialam wlaczac plukanie po zakonczeniu zmywania i dolewac wody.
                        Te same kostki mozna rozpuscic do mycia szyb, okien i szkla domowego, kloszy itp.

                        Z Lidla polecam tez maslo, plyny na kamien i osad wapienny, plyn na plesn, i wielkie butle z plynem do prania (kolor i biale). Od kiedy przeszlam na te plyny wszystko, ale to wszystko sie dopiera. Plyn Formil sie nazywa www.e-commerce.pl/zdjecia/Srodki-do-prania/Formil-Color-plyn-do-prania-44478-big.jpg

                        Tanie produkty dla mnie ostatnio to te, ktore wszedzie wokol sa o 50% i wiecej drozej, a ja kupie je gdzies taniej.
                        Wole pojechac do Biedronki raz w tygodniu i kupic wozek tego co mi potrzeba, za stowe z hakiem, niz na osiedlu za stowe z hakiem kupic sam hak.
                        Biedronkowe soki, bulki (kajzerki i ziarniste) polecam. Zwlaszcza czarna porzeczka, bananowy i mieszany, marchewkowo cos tam i pomaranczowy nektar. Cena dla duzej rodziny atrakcyjna, ale co wazniejsze, te soki chetniej sa wypijane niz horteksowe.
                        W Biedronce sa tez paczkowane Morliny, krojone sery zolte, plesniowe, cuda na kiju tyle ze polskich producentow (nie tylko biedronkowe) i naprawde taniej o duzy grosz niz w okolicznych sklepach.
                        Mrozonki warzywne, szpinak itp tez polecam. Zreszta jak ktos bywa w Biedronce to wie, ze biedronkowej produkcji tam nie jest zbyt wiele, reszta to produkty polskie z nizszymi cenami.
                      • ka_thy Re: poniewaz Polska jest rajem tanich produktow, 14.01.11, 17:46
                        To już napiszę dlaczego nie lubię kostek z Lidla. Otóż uważam je za mocno agresywne - dlatego wiele osób uważa, że ładnie myją. Kostki te zniszczyły mi noże od kompletu sztućców. Miałam, a właściwie mam dalej dwa komplety jednakowych sztućców, jeden używany na codzień, drugi wyciągany na większe imprezy. I ten codzienny komplet został potraktowany w zmywarce własnie kostkami z Lidla i z rękojeści noży zeszła powłoka - wyglądają jak wypłukane w jakimś kwasie sad . Od tamtego czasu myję naczynia tylko w Calgonicie i używam noży z drugiego kompletu - zero zmian. Może to akurat te noże były gorszej jakości, nie wiem, ale po Calgonicie nic im się nie dzieje, nie chcę też dla paru złotych oszczędności ryzykować, że coś następnego zostanie w myciu uszkodzone.
                        • ilekobietamalat Re: poniewaz Polska jest rajem tanich produktow, 14.01.11, 18:28
                          zaniepokoilo mnie to o tyle, ze ja mam jakos zawsze mieszane uczucia ze potem na tym jem;> z tego samego powodu nigdy nie moge zjesc niczego na dopiero co mytym talerzu, nawet wytartym.. no musi dla mnie swoja chwile odstac, bo mi sie ciagle wydaje ze tam napewno jakis plyn jeszcze biega i mnie coanjmniej zje;>
                          no ale to moje paranojebig_grin

                          cale wyposazenie kuchni mam z ikei wiec sie nie martwie jak mi cos zniszczy;P jak sie dorobie czegos lepszego to i na lepsze tabletki przejdebig_grin
                          • czekolada72 Re: poniewaz Polska jest rajem tanich produktow, 14.01.11, 18:42
                            FruitJumbo - to małe serki typu homo i male jogurty, a
                            Pilos - to te twarozki. I dziecko pochalania kazda ilosc smile
    • pani.serwusowa Re: tanie produkty-watek na piatek:) 14.01.11, 12:01
      U mnie produkty Tesco sa calkiem dobrej jakosci i czesto sa tansze od innych firmowych - kasze, ryze, makarony. Do gotowania nie kupuje wina w butelkach. Kiedys nam zostawalo, to mrozilam resztki i wykorzystywalam do gotowania, teraz nam jakos nie zostaje. wink Wiec kupuje kartonowe, zakrecane lub z kranikiem (te sa lepsze, bo powietrze sie nie dostaje do srodka), trzymam w lodowce i sluzy mi tygodniami do gotowania potraw. Te w butelkach kupujemy tylko do picia. smile

      W Aldi kiedys byl taki krem do twarzy z pompka (nie wiem czy jest, bo dawno nie bylam, nie chce mi sie skrecac am, bo czasu nie mam), ktory mial zlociste drobinki,odbijajace swiatlo. Opakowanie kosztowalo chyba £2.5. Nie nawilzal swietnie twarzy (w moim przypadku), ale uzywalam go do ciala - dekolt, ramiona, gdy wybieralam sie gdzies z odslonietymi. wink Swietny zakup, za male pieniadze. Dla porownania podobne rozswietlajace maslo w Body Shop kosztuje £12.00 (wieksze, ale i tak w przeliczeniu ilosc/cena wychodzi drozej).

      Maka chlebowa w LIDL jest 20-30% tansza niz w innych supermarketach, nie widzialam nic podejrzanego w skladzie.
    • sylwia1607 Re: tanie produkty-watek na piatek:) 14.01.11, 14:32
      Ja bardzo lubie siec Kaufland, maja duzy wybor produktow "no name" jak i "markowych" oraz cotygodniowe oferty. Do Lidla mam troche nie po drodze, ale czasem jak jestem w poblizu wiec zachodze i tam zaopatruje sie w produkty takie jak np. pomidory w puszce, tunczyk w sosie wlasnym-nie ma wior tylko caly filet, olej slonecznikowy i rzepakowy i ...papier toaletowysmile Ten ostatni kosztuje chyba 1,99€ i jest wg mnie lepszy niz z rossmanasmile
      • czarna9610 Re: tanie produkty-watek na piatek:) 14.01.11, 16:13
        Nieraz mnie ratuje Biedronka , dobre sery białe, żółte i pleśniowe. Ciasto francuskie też kupuje w Biedronce. Wybór warzyw i owoców lepszy niż w osiedlowym "Sezamie" , jogurty dobre i smaczny jest agrestowy spotkałam tylko w Biedronce. Niedawno obok mnie otworzyli Aldi, mają smaczne słodycze, kupuje tam też cukier
        • ilekobietamalat Re: tanie produkty-watek na piatek:) 14.01.11, 17:11
          czarna9610 napisała:

          > Nieraz mnie ratuje Biedronka


          ostatnio podobno bylo swietne wino w biedronce, po 10zl chyba, znajomi po kilkanascie kupowali;> ja nie pijam wina, wiec nic nie powiem na temat, ale ci co kupowali to raczej z tych co sie znaja i byle czego nie pijawink
          podobno w biedronce czesto sa dobre i tanie wina
          • pani.serwusowa Re: tanie produkty-watek na piatek:) 14.01.11, 18:15
            Nie wiem jak w Biedronce, ale wielokrotnie kupowalam w Lidlu Rioje ukochana, kosztowala £4.99. Wiadomo, za to cene, to pewnie nie jest wybitne wino dla smakoszy, tez sie za takiego nie uwazam. wink Natomiast do obiadu bardzo, bardzo dobre wino.
    • pamtaa Re: tanie produkty-watek na piatek:) 14.01.11, 16:09
      Raz w miesiącu robię zakupu w Lidlu i jestem bardzo zadowolona. Ceny nie są wygórowane i artykuły spożywcze jak dla mnie bardzo dobre. Makarony i ryż jest tani i jeszcze dobry. Wędliny też dobre i sery i tak mogłabym wymieniać i wymieniać. Artykuły kosmetyczne kupuję w Rossmanie a płyny do prania i do zmywarki w Niemczech a nie u nas w kraju.
    • krysia2000 Re: tanie produkty-watek na piatek:) 14.01.11, 22:11
      Ja Cię kręcę! Albo to gospodarka DE jest tak wydajna, albo IE tak rozrzutna i chciwa. Na mojej wsi za 45 centów to nawet w mordę się nie dostanie.

      Te kumy, co znają mnie trochę bliżej światopoglądowo wiedzą pewnie, jakie mam poglądy na cenę. Cena to najprostszy chyba, najbardziej symboliczny, a przez to bezosobowy i względnie bezkonfliktowy wyraz... społecznej nierówności. Żadna tam obiektywna wartość danego dobra (przynajmniej nie całkowicie), a po prostu wyrażona liczbą dostępność tego dobra dla tego, czy owego obywatela. Czyli nie "to jest drogie", tylko "nie stać mnie na to" (ale kogoś innego stać, a jeszcze ktoś inny nie musi się tą ceną przejmować, bo to przecież on ją ustalił). Nie wierzycie? Bzdury piszę? Może i piszę, ale za długo już robię na zapleczu, kuchennym i odpadkowym tego świata, żeby nie przejrzeć schematu. I nie zauważyłam jakoś, żeby kawa, którą dostaję za darmo smakowała inaczej niż ta sama kawa, za którą zapłacę. W tym samym sklepie. Tylko u innego sprzedawcy. Jeden mnie lubi na tyle, że daje mi "on the house", a drugi... jeszcze musi się mną oczarować. Oni sami kosztów tej kawy nie ponoszą, a ich firma na tyle znikome, że się wąska Krysia przemknie psim swędem. A sama kawa wzięła się z... przyrody. Dar słońca i ziemi, który tylko trzeba było zebrać i obrobić. Tylko, czy ten, co mi ją sprzedaje ją posiał, zebrał i obrobił? Nieeee... Najczęściej jest tak, że ten, co się przy czymś najwięcej natrudził, najmniej z tego ma. Własność i praca tak sobie się lubią. Właściwie to starają się unikać. Albo masz, albo masz robić.

      Anyway, bo zmęczona jestem robotą nieco: może by tak stworzyć - bo dużo kum w różnych częściach świata mieszka - jakiś taki koszyk i cennik przeciętny podstawowych dóbr spożywczych w ich miejscach zamieszkania. Tak dla ciekawostki i nauki o nierównościach także.
    • czekolada72 Mrożonki 22.01.11, 12:35
      Generalnie - nie jestem zwolenniczką zakupu mrozonek, zawsze wychodzi to kolosalnie drogo. Staram sie kupowac to co jest aktualnego, czyli sezonowego. No ale przychodzi zima i piwniczne zapasy w pewnym momencie sie koncza - czyli mam ostatnia glowke kapusty, ostatniego pora, pol worka marchewki i burakow, kilka selerow. OK, za plotem moge kupic dobrze przechowywane ziemniaki, marchew, buraki, cebule, pietruszke, seler. Ale cos by sie chciało wiecej - wiec - albo Kleparz, albo market, albo w tymze markecie - mrozonka (zwlaszcza poserii artykułów nt wyzszosci zawartosci cennych skladnikow w mrozonce nad zimowymi jarzynkami z warzywniaka).
      I teraz clou mojego postu - czy macie jakas wiedze nt roznic miedzy mrozonkami (ich zawartoscia), ich jakoscia, jak sie ma np mrozonka hortexu do mrozonki np tesco, czy tylko firma i cena czy cos wiecej??
      Ja np za Chiny ludowe nie kupie zadnych przetworow z truskawek, bo wiem jak wyglada ich skup. I nie pomoze, ze Hortex to tralalala sterylne warunki produkcji, ISO iles tam i wielka jakos w przeciwienstwie do produkcji dzemow pana jakiegos tam pypcinskiego. Wsio idzie z jednego wora i koniec.
      A wiec - jezeli macie jakas wiedze nt mrozonek - to podzielcie sie smile
      • momas Re: Mrożonki - brokuły 22.01.11, 13:12
        Najchetniej kupuje na wage (mrozone luzem). Hortex w paczkach bywa straszliwie pokruszony.
        sad
        Marchwi nie kupuje bo pokrojona w kostke - jest za wielkasmile
        No ostatecznie ta malą marchewke "baby"
        Czasami fasolke szparagowa zolta -hyba Hortex i jest OK

        hmmmm na razie wiecej nie mam nic do dodania....
        • momas Re: Mrożonki - brokuły 22.01.11, 13:21
          CHyba....
          • daxter Re: Mrożonki - brokuły 22.01.11, 16:01
            Najczęściej kupuje w Lidl-u bo mam go za rogiem ,czasem w Auchan ,rzadko w Biedronce a Tesco nie bardzo lubię .
            W lidlu sa dobre sery ,twarogi , no i fajny jest jogurt grecki o połowe tańszy i bez chemii,mąke która jest bez polepszaczy która jest całkiem tania , makarony, ryż szczególnie lubię te z akcji np jest dzień włoski i sa rózne makarony ,ryż aborgio w dobrej cenie .
            Mięso to czasem piersi z kurczaka .Wedliny sa dobrze oznaczone np ilejest w takowej % mięsa .
            Dobrej jakosci i w dobrej cenie jest tez papier do pieczenia 20m za 5zł 99 gr, środki czystości to różnie , moim zdaniem kiedys produkty W-5 były lepsze dużo tez znikneło był taki fajny płyn niebieski do czyszczenia wszystkiego ale juz nie ma .
            Mrozonki w Lidlu są tanie i dobre lubie tez młody groszek w słoiku szklanym lub mieszany z baby marchewkami ,kapuste kiszoną w puszce dzisiaj kupiłam wsciekle drogie ziemniaki bio 1.5kg za 5zł99gr ale były dobre.
            W Lidlu i w Aldi sa tez w miare tanie i dobrej jakości i nawet czasem z apelacją wina .
            Jesli chodzi o róznicę miedzy tanimi a drogimi produktami to czasem nie ma wcale .
            Kupiłam kiedyś miód gryczany taki wyprodukowany dla Auchan (jest taka seria produktów tylko dla Auchan oznaczona ) w cenie 6 zł i takiej samej pojemnosci miód gryczany za 13 zł oba wyprodukowała ta sama firma i w smaku były bez różnicy ,Ale z tym bywa róznie i jedne produkty sa dobre choć z nizszej półki a drugie wcale nie i to juz trzeba samemu wypróbować.

      • czekolada72 Re: Mrożonki 23.01.11, 20:59
        www.fit.pl/dietadlaciebie/ciekawostki_fakty_mity/czy_zima_warto_kupowac_na_bazarze,422,1,0.html
        www.fit.pl/dietadlaciebie/ciekawostki_fakty_mity/mrozonki_8211;_dlaczego_warto,427,1,0.html
Pełna wersja