zwiatrem
29.01.11, 00:50
Od miesiaca gapie sie na programy BBC, bo zmieniam kuchnie, zywienie i w ogole dopadlo mnie cos dziwnego.
Stalam sie fanka potraw z przyprawami indyjskimi, ale kuchnia srodziemnomorska tez weszla mocno w jadlospis. Glownie za sprawa przypraw, a wlasciwie gapienia sie na nie. Poza tym potrawy zawiesiste cos w sobie maja.
Mam w zwiazku z tym pytanie, calkiem serio, czy poza suszonymi liscmi laurowymi mozna zdobyc swieze? Takie rwane konkretnie do gotowania jak rozmaryn z doniczki ?
W zyciu nie mialam swiezych, nawet chyba nie widzialam na oczy, a kuchnie indyjskie jak widze takich uzywaja.
Czy imbir ewentualnie moze byc mielony, czy to taki substytut jak granulowany czosnek i nie warto?
Czy kardamon mozna zastapic czyms innym, czy po prostu warto to miec raz na zawsze, a nie zastepowac.?
Koniczyna turecka, co to jest i jaki ma smak?
Czy jak zrobie sama mieszanke panch z ziol dostepnych w Pl to bedzie miala ten sam smak? (Czy lepiej odpuscic).
Przepraszam za takie podstawowe pytania, ale jak sie wchodzi do sklepu to wszystko suszone w torebkach albo na wage, tez suszone.
Wdzieczna wiec bede za wyklad taki, jak krowie na pastwisku.