Dodaj do ulubionych

danie na luty-jednogarnkowiec:)

29.01.11, 11:12
Interpretacja dowolna-gulasze,zupy z wkladka,miesne,warzywne-co kto lubismile
Obserwuj wątek
        • achulaw Re: danie na luty-jednogarnkowiec:) 31.01.11, 19:43
          Powtarzam moją" styczniową" propozycjęsmile może już nie w kategorii świątecznego czyszczenia lodówki wink ale pyyyychota EINtopf- owatongue_out
          Generalnie baaardzooo lubię " chaciu-paciu" eintpf. Szybkie, sycące, " cudownie się mnożące" i ..... co najdziwniejsze najlepsze wtym dniu kiedy sie już kończy crying
          Tak myślę, że w szranki mogły by stawać też gołąbki -pyszne i coraz pyszniejsze im starszesmile

          "A JA PROPONUJĘ: kociołek czyli ewentualne poświąteczno-noworoczne " czyszczenie lodówki" lub "eintopf" rozgrzewający. Skład dowolny, ale podstawa to rozgrzewający czosnek i chili.
          Na jutro zrobiłam:
          duszony karczek ( pozostałość po obiedzie noworocznym)
          papryka ( mam zamrożoną świeżą)
          fasolka z puszki
          pieczarki
          ziemniaki
          czosnek( duuużooo)
          majeranek
          chili, no i oczywiście pieprz i sól. "
    • roseanne Re: danie na luty-jednogarnkowiec:) 02.02.11, 20:23
      mam dwie potrawy, na razie bez zdjec

      stoup - pomiedzy stew i soup, miesna, na zyczenie corki:
      funt wolowiny, kostka
      1 caly por, talarki
      1 cebula , kostka
      3 zielone cebule- szalotki ze szczypiorem, posiekane
      4 duze marchewki, talarki
      pol peczka natki pietruszki
      3 zabki czosnku, plasterki
      3 ziemniaki, gotowane, gruba kostka
      3 lodygi selera naciowego - kostka
      kilka pieczarek - cwiartki
      puszka pomidorow w soku wlasnym, 700 ml, kostka, sok zachowany
      wywar drobiowy - 1 litr, domowy
      sol, pieprz, proszek chili, platki ostrej papryki
      2 lyzki maki
      olej

      make z przyprawami zmieszac, otoczyc mieso - zrumienic, odlozyc
      na tej samej pateli poddusic jarzyne, bez ziemniakow, pomidorow i natki
      dolozyc jarzyny do miesa,
      na patelnie wlas sok pomidorowy, rozpuscic resztki "smaku"
      dolozyc do miesa pozostale skladniki - dusilam w crocku 4 godziny
      natka na koniec wylowiona, bo nie lubi "farfocli"


      moja wersja vege:
      dynia turbanowa - posiekana tasakiem na mniejsze kawalki, usuniete nasiona, skora zostawiona
      por - talarki
      cebula- kostka
      czosnek, 3 zabki, plasterki
      marchewki, 3 duze, talarki
      czerwona soczewica - szklanka surowej
      sol, pieprz, czaber
      oliwa

      spocic jarzyny na oliwie, dodac przyprawy, dolozyc soczewice, zalac 2-3 szklankami wody
      bulgotac na malutki doplywie ciepla do miekkosci dyni, okolo godziny
      w tym czasie soczewica rozpadnie nam sie na skamowita paciaje zageszczajac potrawe

      jadlam z brazowym ryzem, solo tez pyszne
    • 363636r Zupy 03.02.11, 11:28
      Które robią za cały obiad, gęste, z wkładką. Bardzo się przydają kiedy idę do pracy na drugą zmianę, zona pracuje długo, a chłopaki po przyjściu ze szkoły głodni są jak wilki, można przygotować wcześniej, każdy nakłada sobie swoją porcję kiedy ma czas. Nie da rady wtedy przygotować makaronu, ryżu czy ziemniaków, bo te najlepsze świeże, prosto z kuchni - solidna zupa idealna. Dziś gęsta zalewajka, zabielona śmietaną z wieprzowymi klopsikami. Wczoraj kapuśniak ze słodkiej kapusty z pomidorami, ziemniakami i kiełbasą. Pieczywko do tego i finito.
      Zalewajka
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/qc/fdrs/aTZlWFS7sATbb1F2AX.jpg
      Kapuśniak
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/qc/fdrs/IZTh1waJXtnGeWq6zX.jpg
    • kreola Re: danie na luty-jednogarnkowiec:) 07.02.11, 21:10
      Zrobilam dzis jednogarnkowiec i na dodatek zgodny z dieta Dukanasmile bo sie znowu odchudzam!

      Do gara wrzucilam najpierw okolo 1 kg wolowiny (troche pregi i udziec) pokrojonej w dosc duze kostki. Do tego dorzucilam cala wloszczyzne - marchew, pietruszka w cwiartkach, seler w duzych kostkach, por w plasterkach. Do tego lisc laurowy, ziele angielskie, pieprz grubo tluczony, troszke majeranku. Po okolo dwoch godzinach dorzucilam okolo 1 kg filetow z udka kurczaka - pokrojone w duze kawalki. Zostawilam na ogniu na kolejne 3 godziny, moze nieco wiecej. Pod koniec doprawilam sola, papryka, chilli, troszke sosu sojowego i jeszcze dosypalam majeranku.

      Wyszlo w smaku podobne jak flaczki, ale z samym mieskiem. Nam bardzo samkowalosmile
      Nie wyglada toto ladnie a i tak nie mam jak teraz zrobic zdjecia, wiec dobrze sie sklada!
      Jak ktos nie jest na diecie to mozna dodac do gotowania ziemniaczki, cebulke, albo zjesc z pieczywem.
      • czekolada72 Re: danie na luty-jednogarnkowiec:) 09.02.11, 10:26
        W domku zupka, która z "pajda chleba" spokojnie moze byc jednogarnkowcem smile
        (U nas bedzie jako mala porcja zupki + zapiekanka, ktora tez moglaby byc samodzielnym dankiem, ale bedzie na drugie jako mala porcja, a reszta - do mrozenia)

        Grochówka z wędzonką
        20 dag grochu namoczyc (jezeli trzeba) i zacząć gotować, dodac obrane i pokrojone w kosteczke: 4 ziemniaki, po 1 marchewce, pietruszce, selerze, 3 zabki czosnku.
        Na sam koniec dodac ok 10-20 dag wedzonki - pokrojonej np w kostke i porzadnie wytopionej, dodac razem z wytopionym tluszczykiem. Gotowac razem 10 min.
        Dosmaczyc sola, pieprzem i wielka iloscia majeranku smile
        • czekolada72 Re: danie na luty-jednogarnkowiec:) 11.02.11, 13:43
          > Grochówka z wędzonką
          > 20 dag grochu namoczyc (jezeli trzeba) i zacząć gotować, dodac obrane i pokrojo
          > ne w kosteczke: 4 ziemniaki, po 1 marchewce, pietruszce, selerze, 3 zabki czosn
          > ku.
          > Na sam koniec dodac ok 10-20 dag wedzonki - pokrojonej np w kostke i porzadnie
          > wytopionej, dodac razem z wytopionym tluszczykiem. Gotowac razem 10 min.
          > Dosmaczyc sola, pieprzem i wielka iloscia majeranku smile
          >
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/ed/xg/o7d1/rgBTyHicNOBceBwbdB.jpg
            • jacek1f 6 bioderek kurczaczych 12.02.11, 22:43
              zamarynowanych w skorce cytrynowej, oregano, oliwie i soli i pieprzu. Doba w lodowce, obsmazone na rumiano i do gara.
              Na reszccie po obsmazaniu 2 cebule, 4 zabki czosnku, dwie marchewki, pol papryki czerwonej i zoltej.
              Kora cynamonu, gozdziki, chili, imbir, liscie laurowe, ziarna pieprzu i ziela.
              Wszystko do gara plus 4 plastry podsmazonej cytryny, podlane bialym winem.

              JEDEN GARNEK - moc medium i 6 godzin slow slow....

              Zdjecie moze jutro jak zdaze zrobic po podaniu daniasmile
              • czarna9610 Re: Jednogarnkowiec wersja bardzo mięsna 13.02.11, 20:52
                Mniej więcej kg wołowiny z łopatki, pół kg pieczarek , garść suszonych grzybów, dwie czerwone cebule, kilka ziemniaków, sól, pieprz , kilka jagód jałowca i cząber, mniej więcej litr wywaru wołowego
                Mięso pokroić , posypać niewielką ilością mąki i podsmażyć, dodać pokrojone pieczarki i dalej smażyć, jak mięso będzie podsmażone dodać cebulę oraz wcześniej namoczone i pokrojone suszone grzyby. Wlać wywar, dodać sól i przyprawy , z wyjątkiem cząbru. Dusić aż mięso zmięknie. Dodać ziemniaki i szczyptę cząbru, gotować aż ziemniaki będą miękkie
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pg/rj/slbd/gZOaJ5zHBBBM40APlB.jpg
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pg/rj/slbd/aImEOaC061bJZBgnQB.jpg
    • fettinia Re: danie na luty-jednogarnkowiec:) 09.02.11, 10:32
      skopiuje moj stary watek z GP-bede lada moment robic znowusmile
      Jasiek w sliwkach i warzywach.

      Potrawa niespecjalnie fotogeniczna,ale bardzo smacznasmileZ "Kuchni" z 2004r.
      Potrzebujemy:
      20dag fasoli Jas
      10 dag sliwek suszonych(ja dalam 12)
      3 srednie marchewki
      1 pietruszka
      1/2 czerwonej papryki(dalam cala)
      3 pomidory
      1,5-2 cm korzenia imbiru
      80g masla
      sol,pieprz
      w przepisie nie bylo dodalam troche ziol i ciut sosu sojowego.
      Fasole moczymy na noc.Nastepnego dnia gotujemy prawie do miekkosci.Gdy jest
      juz prawie miekka odlewamy 4/5 wody i dodajemy sliwki pokrojone w paski.Dusimy
      az sliwki sie rozgotuja.W drugim rondlu rozgrzewamy maslo i wrzucamy posiekany
      imbir.Dodajemy marchewke i pietruszke pokrojone w slupki (lub tak jak ja
      zrobilam-paski obieraczka),papryke pokrojona w paski lub w kostke i obrane i
      pokrojone pomidory.Dusimy chwile(mozna dodac troche wody jesli pomidory nie sa
      zbyt soczyste).Warzywa powinny byc jedrne.Mieszamy z fasola,doprawiamy
      sola,pieprzem,sosem sojowym i ziolami.Dusimy ca 5 minut.
      Naprawde ciekawe w smakusmile

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/rc/qi/yic0/QhRSbDK8DQcqkT4UyB.jpg
    • lee-aa Re: danie na luty-jednogarnkowiec:) 10.02.11, 18:43
      Bez zdjęć, bo nie zdążyłam wink
      Wariacja na temat zupy z czerwonej soczewicy zainspirowana curry
      Na 3 porcje
      2 średnie marchewki
      pół średniego selera
      kawałek pora
      pół szklanki surowej czerwonej soczewicy
      dwa -trzy ziemiaki
      puszka śmietanki kokosowej
      ząbek czosnku
      sól, ostra przyprawa curry (ja używam curry madras), garam masala, ostra papryczka (tym razem użyłam papryczki sambal, czerwona lobok też się nada, w ostateczności może być piri piri)
      łyżeczka masła
      (pierś indyka/kurczaka - dla mięsożerców)

      Zaczynam od roztopienia masła w garze, wrzucam czosnek i przyprawy, przykrywam na moment, wrzucam warzywa (bez ziemniaków), chwilę podsmażam, wlewam wodę, gotuję aż warzywa będą miękkie, dorzucam ziemniaki i soczewicę. Gdy ziemniaki są miękkie wlewam śmietankę kokosową, dosalam, ewentualnie dosypuję curry, odstawiam na 10 minut. Jeśli ma być z mięsem to zaczynam od podsmażenia mięsa.

      Druga wersja - zamiast curry, garam masali i śmietanki kokosowej - majeranek, pieprz, śmietana, może być z kiełbasą.

    • krysia2000 Re: danie na luty-jednogarnkowiec:) 13.02.11, 23:36
      No dobra, to napiszę już, choć miałam z komputera nie korzystać już w celach poszukiwania miłości w zupełnie niewłaściwych miejscach. Ale jutro Walentynki są, więc...

      Wczoraj na jutro i pojutrze upichciłam gulasz po flamandzku, z

      - 80 deko wołowej łopatki, takiej z łojowymi przerostami, jak Anka M rocznik 66 szukała;
      - 2 wielkich cebuli;
      - 2 łyżek masła;
      - ok 0,4l belgijskiego ciemnego opackiego;
      - soli z pieprzem;
      - kilku listków laurowych i kilku gałązek tymianku;
      - łyżki octu z czerwonego wina i niecałej łyżki konfitury z czarnej porzeczki;
      - oraz garstki okruchów ciemnego pieczywa, żeby sos pod koniec zaciągnąć.

      Jak się robi gulasz, to chyba takim starym gospochom tumaczyć nie muszę, bo się jeszcze obrażą i przestaną zaglądać. Ale i tak napiszę, żeby nie było.

      Na maśle cebulę zbrązowić raz. Przełożyć do garnka z przykrywką. Mięso pokrojone w kostkę, posolone, popieprzone i obsypane łyżką mąki zrumienić agresywnie dwa. Przełożyć do garnka z przygrywką. Patelnię po smażeniu zdeglazować piwem trzy. Przelać do garnka z przykrywką. Dodać ziół. Na małym ogniu dusić trzy a nawet 4 godzinki, aż wołowina najpierw zgumieje, a potem prawie zacznie się rozwłókniać, jak na dobrą sztufadę przystało. Jak to się mówi, nabite na widelec powinno samo się z niego zsuwać. Na sam koniec dosmaczyć octem i konfiturą, a jeśli ktoś lubi gęste sosy, to zaklepać sobie chlebem.

      Podawać z ziemniakami, albo frytkami. Szamać ze smakiem i nie odchodzić od stołu bez oblizania do czysta talerza.

      W środę kupię karkówkę wieprzową, seler, markiew, pora, czerwone wino i zrobię karkówkę w jarzynach. Jak będzie ładna pogoda, to pyknę zdjęcie, choć sztufady tak sobie mi wizualnie wychodzą. Zresztą opuściłam się estetycznie ostatnio, na rzecz przepracowania i zawodowej dyscypliny.
    • 363636r Re: danie na luty-jednogarnkowiec:) 14.02.11, 18:10
      Z archiwum wyciągnięte kilka propozycji. Mniej lub bardziej na temat, ale zawsze około.
      Ryż mix z warzywami i kurczakiem:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/qc/fdrs/ioUQVTcttMRxLUfJQX.jpg
      Kapuśniak z białej kapusty z wołowym pulpetem:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/qc/fdrs/CiMgpcNjoSgwGo3gNX.jpg
      Beef stew:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/qc/fdrs/I895jYCS3b0IR7dhaX.jpg
      Grochówka z całego grochu:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/qc/fdrs/D2zVLlxeQXM9y7v0mX.jpg
      Paprykarz z pstrąga:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/qc/fdrs/r5PQbtIvs6YrxJGi8X.jpg
      Gołąbkowy ajntopf:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/qc/fdrs/6olxZThxsxXuaf5OYX.jpg
      "Zalewajka" z wody po kiszonych ogórkach:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/qc/fdrs/w5aF6QxdUGqaYzw3zX.jpg
      Soczewica z kiełbaskami:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/qc/fdrs/VQXBzcSVc4u1aBb6wX.jpg
      Zalewajka z żuru owsianego:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/qc/fdrs/71G3gbo2zq0B3GOyYX.jpg
      "Kiszony" kapuśniak z jaśkiem:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/qc/fdrs/SCa0BsMMfEy79lyKnX.jpg
      Jęczmienna kasza z kiełbasą:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/qc/fdrs/NPGoLdRZhUUo1UbvRX.jpg
      Zupa z kurzych żołądków:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/qc/fdrs/NHmKZQYGi6vqpTb3YX.jpg
      Zupa gulaszowa:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/qc/fdrs/FubWSACyimbmuJmkGX.jpg
      Paprykarz z ziemniaków:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/qc/fdrs/MK1randPN30bLnBYfX.jpg
      Zupa z pstrąga:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/qc/fdrs/HpArXCh0vomCatab2X.jpg
      Zupa soczewicowa:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/qc/fdrs/TI0pvoQhBNBYronb2X.jpg
    • a74-7 Re: danie na luty-jednogarnkowiec:) 16.02.11, 14:54
      moj jednogarnkowiec to jagniecina w curry,przepis sprawdzony wielokrotnie,zapach potrawy wita od drzwismile

      jagniece curry:

      pol kg jagnieciny w kostke pokroic
      1 duza cebula
      3 zabki czosnku
      1 cm swiezego imbiru
      1 duzy pomidor bez skorki
      2/3 zielone ostre papryczki chilli
      1 peczek kolendry
      4 ziemniaki

      Przyprawy w proszku
      Tu mam problem z tlumaczeniem,pisze z pamieci jak gotuje

      1/2 lyzeczki garam masala
      1/2 lyzeczki Haldi
      1/2 lyzeczki jerra
      1 lyzeczka coriander

      1/4 lyzeczki chilli w proszku
      2 lyzeczki czerwonej papryki
      sol do uznania

      W duzym garnku na oliwie ( moze byc ghee)podsmazyc cebule,czosnek , imbir ,pomidor
      zielone chilli- wszystko drobno pokrojone.Dodac wszystkie przyprawy w proszku
      zmieszac podsmazyc na wolnym ogniu przez dobra chwile.Nie przypalic.
      Dodac mieso, wymieszac z przyprawami, i pilnowac zeby nie przypalilo sie.Mieso
      pusci "soki",wiec na poczatku nie podlewac, dopiero pozniej gdy zacznie brakowac
      wody,po jakichs 30-40 min.
      Gdy mieso bedzie polmiekkie, dodac ziemniaki( w moim ostatnim curry nie bylo, nie chcialo
      mi sie isc do sklepu)Ziemniaki sa dobrym zageszczaczem sosu .Dusic do miekkosci,
      tuz przed koncem dodac pocieta kolendre.
    • krysia2000 Karkówka w jarzynach 16.02.11, 22:21
      Nie wiem, czy to będzie jednogarnkowiec, bo w mojej wielkiej patelni z przykrywką udusiłam sobie właśnie i połowę zjadłam. Tak czy owak...

      - 2 łyżki oleju,
      - 450g wieprzowej karkówki,
      - 2 markiewki,
      - pół głowy selera,
      - średni por,
      - średnia cebula,
      - 7 pieczarek,
      - kieliszek czerwonego wina o neutralnej cierpkości,
      - szklanka wody,
      - sól, pieprz.

      I jak mi ktoś powie, że do wieprzowiny i jarzyn czerwone wino to niebardzo, to osobiście ściągnę do siebie na łikend, nałożę w michę podwójną porcję i oczekiwać będę potem przeprosin. Takich na kolanach i z całowaniem w rączki. A trochę te rączki są...

      Cebulę i pora pokroić w paski. Karkówkę pokroić w kostkę, albo w grubsze steki, ale nie za duże. Posolić i popieprzyć. Markiew i seler obrać i zetrzeć na tarce na grubym oczku. Grzybki opłukać z obornika i pokroić w ćwiartki, albo plastry, jak która tam lubi.

      W rondlu rozgrzać łyżkę oleju i przesmażyć w niej cebulę z porem, do zeszklenia i jeszcze trochę. Zrzucić, dolać do rondla drugą łyżkę oleju i zrumienić w niej karkówkę. Powrócić cebulę z porem, zrzucić do środka startych jarzyn i pieczarek, przykryć winem i wodą. Na to przykrywka i pyrkotać ok. godziny. Na sam koniec dosmaczyć jeszcze i odświeżyć bukiet zapachowy nacią pietruszki. Podawać z chlebem, albo z ziemniakami. I radzę ich dużo, bo sosu się niczym nie zagęszcza, więc trzeba czegoś skrobiowego, żeby oblepić. Ryżu nie polecam, bo to strasznie w tym przypadku nie po europejsku. Kasza też nie w ten deseń, ale jak ktoś się uprze...?
      • daxter Re: danie na luty-jednogarnkowiec:) 22.02.11, 14:06
        A to mój tradycyjny gulasz wegierski wieprzowy i do tego kopytka oraz ogóras kiszony smile
        Ok 1kg chydej wieprzowiny pokroic w kostke zesmazyc na oliwie z 2 cebulami pokrojonymi w kostke kilka zabków czosnku i ok 100gr chudego boczku podsmazyc dodac dwie łyzeczki słodkiej papryki i 1/2 łyzeczki ostrej , pieprz sól lybczyk kminek i majeranek zalac ok1 l bulionu z kury i szklanka przecieru z pomidorów najlepiej z kartonu gotowąc do miekosci ok godziny , podawac z kopytkami , makaronem ,kaszą lub z swieżą bagietą .
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/gf/hb/ylt2/IE9hkLNew659PIS4iB.jpg
    • asiak30 Re: danie na luty-jednogarnkowiec:) 21.02.11, 18:54
      Jak byłam mała moja Babcia robila duszone mięso z ziemniakami i sosem pomidorowym chociaż długo myślałam, że danie jest z papryką.
      Kawałki mięsa z kością najczęściej wiepszowego, przyprawione według gustu były podsmażane z czosnkiem i cebulą i duszone dość długo. W osobnym garnku podgotowywano ziemniaki, a kiedy były na wpół ugotowane lądowaly w garnku z mięsem i tam dochodziły do miękkości. Pod koniec Babcia robiła zasmażkę, którą rozprowadzała przecierem pomidorowym i całośc wlewała do potrawy. Chwilę wszystko pyrkało na piecu i można było wcinać. Do dzisiaj czuję smak tej potrawy.

      Drugą potrawą jednogarnkową też z dzieciństwa były ziemniaki z grzybami.
      Dowolne grzyby( ja pamiętam opieńki) podsmażano z cebulką do miękkości a w osobnym garnku ziemniaki. Pod koniec łączono oba garnki i dodawano mnóstwo swojskiej, gęstej śmietany i chwilę razem podsmażano.

      Ja robię czasami pieczonego kurczaka z warzywami: ziemniakami, marchewką, pietruszką, cebulą i czosnkiem (czasami z papryką ale bywa gorzkawa).
    • momas Re: danie na luty-jednogarnkowiec:) 23.02.11, 12:32
      ziemniaczana z kurkami przepis Emigrantki z GP)

      kwitne w domu bez mozliwosci wyjscia. zuzywam zapasy....
      ziemniaki 6 pokroilam w kostke iprzesmazylam na masle z czosnkiem. zalalam woda (warzywa, opocz kawalka selera "wyszLy mi").
      w garnku drugim podsmazylam na cebulce i masle rozmrozone kurki
      (wczesniej obsmazone, tzn, przed zamrozeniem). gdy ziemniaki byly miekki, wrzucilam kurki z cebulka dodalam kottbullar z IKEA i smietane. wyszla pyszna gesta zupka.

      zdjecie bedzie, jak maluch pozwoli sie wlozyc do lózeczka - niestety, druga grypa zoladkowa w ciaagu miesiaca
      mam nadzieje na szybki powrot do zdrowa, bo mi zapasy sie wyczerpuja....
          • daxter Re: danie na luty-jednogarnkowiec:) 23.02.11, 14:19
            Bardzo fajny jest tez jarski gulasz z kartofla smile
            ok 500 gr ziemniaków pokrojonych w gruba kostkę obsmazyc na oliwie dodać
            2 cebule podsmazone w kostke
            1 papryke czerwona
            1 papryke zieloną
            300gr pieczarek lub boczniaków
            zalac to wszystko bulionem warzywnym ok1 l i dusić dodac przyprawy zmielony kminek lubczyk majeranek, pieprz, papryke i łyzke kocentratu pomidorowego maggi i jeszcze chwile pogotowac.
            Do tego wrzucic kluseczki z robione z maki i mleka i kładzione malenka łyżeczka na wrzacy gulasz .Jest pyszny jezeli sa miesozercy można go wzbogacic posmazona piersia z kurczaka ale to juz nie jest jarski smile
    • sylwia1607 Re: danie na luty-jednogarnkowiec:) 25.02.11, 18:26
      A tu kolejny jednogarnkowiec, sprzatanie lodowkismile
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2632257,2,1,Eintopf.html
      W garnku znalazly sie:
      karkowka pokrojona w kostke i podsmazona
      mala puszka pomidorow
      mala puszka fasoli
      kilka ziemniakow, marchewka, cebula- pokrojone w kostke
      papryka czerwona-w paseczki
      ...i na koniec 2 zabki czosnku-posiekane
      oprocz tego lyzka czerwonej pasty curry, sol i pieprz.
    • pietnacha40 Re: danie na luty-jednogarnkowiec:) 28.02.11, 16:36
      rzutem na taśmę zrobiłąm w sobotejednogarnkowca :
      cukinia,mięso mielone - dowolne,pieczarki,cebula ,czosnek,pomidory w puszce,serek kozi ,jajko ,ser zółty.Na rozgrzaną patelnie wrzuciłam czosnek sieniutko pokrojony (dwa ząbki),cebulę w wiórkach,do tego pieczarki.Na drugiej patelni piekłam mięso.Zmieszałam wszystko razem,dodałam puszkę pokrojonych pomidorów.Na dno naczynia żaroodpornego troszkę oliwy,pokrojeoną cieniutko cukinię - dwie,tzry warstwy,posolić lekko.Na to część mięsa,znowu cukinia,ale już jedna bogata warstwa,posypane kozim serkiem twarożkiem.Warstwa mięsa,rozbełtane jajo ,przykryć wszystko potartym serem.200 stopni,50 minut.To jest przepis z GP,trochę modyfikowany.Sery w sumie można dowolnie wymieniać.Zdjęcia nie mam,bo podawałam już pod wpływem,a to co zostało,to się nadaje na grudniowy puchar.Ale jest pyszna smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka